Poniedziałek 10-12-2018, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Andrzej Urbanowicz w Galerii EL po raz trzeci. I ostatni

 
Elbląg, Andrzej Urbanowicz w Galerii EL po raz trzeci. I ostatni fot. AD
Rek

Wąska, trzynastowieczna sala w latach 60-tych ubiegłego stulecia była główną salą wystawienniczą Galerii EL. Obecnie prezentowany jest powrót do dobrej tradycji. W Krużganku bowiem zagościły grafiki Andrzeja Urbanowicza, ikony polskiego undergroundu artystycznego. Niebywałe, intrygujące, urzekające barwą i pomysłem. Zobacz zdjęcia.

Krużganek po dziesięcioleciach otwiera się na artystów i odbiorców ich sztuki. W ciągu ostatnich trzech miesięcy odbyły się tu trzy koncerty, teraz czas na wystawę. Życie kulturalne w tę wyjątkową przestrzeń o bogatej historii tchnęli: Galeria EL, Stowarzyszenie Laboratorium Sztuki oraz Klub Środowisk Twórczych Krypta.
     - To miejsce ma ambicję nawiązania do tradycji z latach 60-tych XX wieku – mówił podczas dzisiejszego (14 marca) wernisażu Jarosław Denisiuk, dyrektor Galerii EL. – Tu była niegdyś główna przestrzeń wystawiennicza, tu wiele się działo.
     Od dziś w Krużganku można oglądać przepiękne i niestety ostatnie grafiki Andrzeja Urbanowicza (1938-2011), ikony polskiego undergroundu artystycznego, indywidualisty, buntownika, pioniera myślenia alternatywnego, prekursora polskiej sztuki psychodelicznej. Artysta zmarł bowiem w ubiegłym roku w swojej ukochanej Szklarskiej Porębie.
     - Zapamiętam go jako pięknego, choć niemłodego już mężczyznę w zamaszystym płaszczu i w kapeluszu – mówiła Anna Selke z Klubu Środowisk Twórczych Krypta. – Jego prace gościły w Galerii EL dwukrotnie: podczas I Parady Sztuki Nowoczesnej w 1963 r. oraz podczas wystawy indywidualnej w 1996 r. Tym razem jest to ostatnia ekspozycja jego urzekających grafik nazwanych przez artystę „Na Hiroshige”. Hiroshige to jeden z najwybitniejszych drzeworytników pracujących w technice ukiyo-e, dosłownie oznaczającej „obrazy przepływającego świata”. Tym, co najbardziej ujęło Urbanowicza w pracy z nadrukami jest nakładanie się znaczeń, przenikanie obrazów, które w ostatecznym efekcie prowadzą do powstania nowej wartości – wyjaśniła.
     Grafiki są interesujące, barwne, przenikają się na nich twarze, postaci, co daje niesamowity efekt. Będą gościć w Krużganku tylko przez dwa tygodnie z uwagi na duże zainteresowanie nimi wykazywane przez wiele instytucji kultury i domy aukcyjne.
     - Jest też możliwość zakupu dzieł Urbanowicza – dodała Anna Selke. - Jest to niebywała okazja, ponieważ z dnia na dzień ubywa jego prac. Zamawiane są przez muzea i kolekcjonerów sztuki.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Obraz na dibond 260x60 cm - Słoneczniki
Obraz na dibond 300x60 cm - Kawa
Fototapety do biura
Fototapety z kwiatami