Wtorek 18-12-2018, imieniny Bogusława, Gracjana
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Ani pomniki, ani guziki

 
Elbląg, Ani pomniki, ani guziki fot. Anna Dembińska
Rek

Jesteśmy narodem doświadczonym, nie raz, nie dwa dostaliśmy historycznego łupnia. Aby więc przetrwać i nie dać się różnym zawirowaniom stworzyliśmy całą serię piosenek, które napisano „ku pokrzepieniu serc”. Są one takim samym świadectwem minionych czasów, jak tablice pamiątkowe czy guziki z mundurów leżące na wystawach, ale w odróżnieniu od nich są także czymś plastycznym, czymś, co warto odświeżać, co może zyskać nową formę. I całe szczęście – w końcu to poważne, ale i bardzo radosne święto. Właśnie w takim duchu utrzymany był koncert, który dziś (10 listopada) odbył się w Galerii El. Zobacz zdjęcia.

 Na co dzień zdarza nam się narzekać - na zbyt wysokie podatki, na urzędników i biurokrację, na służbę zdrowia. I dużo w tym racji - lekko nie jest. Z drugiej strony zapominamy o jednej, ważnej kwestii: od 24 lat jesteśmy krajem niepodległym. Ktoś zapyta: „i co z tego?”. Ano to, że nikt nas nie bije za to, że mówimy po polsku, a nie po niemiecku, że w ojczystym języku możemy się publicznie kłócić jak panowie w „Kawie na ławie”, a nawet przeklinać, choć to już nie na wizji. Możemy również prowadzić własną politykę zagraniczną, zakładać partie, protestować, robić manify albo strajkować. Możemy mówić własnym głosem, często chropowatym i niewygodnym dla tych, którzy krajem sterują, w przeszłości nieco bardziej trzeba było się z tym ukrywać. I właśnie po to jest 11 listopada, aby chociaż raz po prostu uśmiechnąć się na myśl o tym, że o tym, co nas boli możemy mówić głośno. A przy okazji posłuchać tego kawałka historii, jakim są pieśni patriotyczne.
     Dzisiejszy (10 listopada) koncert był poważny, bo poważnie też być musi. Zagrano więc i zaśpiewano klasyki, takie jak „Rota”, „Marsz pierwszej brygady” czy „Białe róże”, ale w ciekawszych i świeżych aranżacjach Bartka Krzywdy, a także w różnych konfiguracjach muzycznych. Na scenie pojawili się różni mieszkańcy miasta, młodsi i starsi, tacy, którym natura nie poskąpiła słuchu i wokalu. A przed nią publiczność, która nawę główną Galerii El zapełniła po brzegi. Czternaście utworów, szerokie ramy czasowe – od „Warszawianki” z 1831 r., przez „Nie chcemy komuny” z lat 80., aż po utwór „Za wolność” z 2012 r., w oryginale wykonywanego przez Luxtorpedę – i dobrze dobrana długość koncertu ( trwał ok. godzinę) sprawiły, że nie było ani nudno, ani pompatycznie. I dobrze, bo muzycznych pomników chyba już wystarczy.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Fajny koncert. może za głośno w stosunku do wokalistów grał zespół (teksty- ważne, trudno było czasem zrozumieć) a akustyka Galerii to odczucie jeszcze wzmogła. Mimo to - gratuluję tym młodym ludziom, którzy tak pęknie śpiewali i dziękuję im za cudowne wrażenia muzyczne i estetyczne. Miałam ciarki słuchając niektórych wykonań. Organizatorom gratuluję pomysłu!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 1
    wow(2013-11-11)
  • Koncert świetny, podobał mi się bardzo. Tak można przyciągać młodych. A tekst? Pulitzer to nie jest, ale przynajmniej jest ciekawy i z jakąś wizja. Pani Marcie koncert widać się podobał :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 3
    Yahata (2013-11-11)
  • W jasnowidzeniu nie odniesiesz sukcesów. Wracaj skręcać długopisy. kto dobrze wiesz; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 0
    kasaki(2013-11-11)
  • gratuluję pomysłu, gratuluję koncertu. Zgadzam się z uwagą że instrumenty były zbyt głośne w stosunku do wokalistów, ale to szczegół. Było dostojnie ale nie pompatycznie i bez sztucznego zadęcia a poza tym, to mamy utalentowana młodzież. Raz jeszcze gratuluję T. W.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 2
    (2013-11-11)
  • Szkoda tylko, ze na jednym portalu elbląskim napisano o wejściówkach. Chciałem posłuchac, ale o tych wejściówkach przeczytałem dopiero w niedzielę rano.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 3
    balladyna(2013-11-11)
  • Dźwiękowiec na tym koncercie był chyba głuchy jak pień. Byłem na tym koncercie i podobał mi się dobór repertuaru i momentami można było usłyszeć wspaniałe głosy wykonawców (bo instrumenty zagłuszały), tacy wykonawcy jak fenomenalny Paweł Koszyński powinni zrezygnować z akompaniamentu (zagłuszania) zespołu i samemu zagrać na gitarze co doskonale potrafi. W przyszłości widziałbym taki koncert w EOK-u na sali teatralnej lub kinowej, czy organizatorzy nie widzieli, że przy tylu wykonawcach to potrzebna jest scena a nie scenka, jak wyglądała grupa wokalna NOW stojąca bokiem do publiczności ? Ogólnie pomysł fajny wykonawcy fantastyczni, ale moim zdaniem zabrakło kropki nad "i "
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 3
    Ogłuszony(2013-11-11)
  • Koncert był fantastyczny. Młodzi soliści wypadli doskonale. Zespół - pełny profesjonalizm. Chyba najlepszy skład jaki mógł sobie życzyć pan Krzywda. No i kapitalne aranżacje. Po posłuchaniu oryginałów i porównaniu z tym co usłyszałam na koncercie jestem pod wielkim wrażeniem. Na takie "akademie" mogę chodzić codziennie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 1
    Akademistka(2013-11-11)
  • Młodzi wykonawcy fajni ale nic nie mogliśmy zrozumieć ani słowa. Zespół za głośno i zagłuszał wykonawców. Zabrakło kogoś kto zająłby sie całością, odbiór byłby lepszy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 2
    (2013-11-11)
  • A z przodu było bajera. Wielki szacun dla pana Bartka za aranże, no i ten mały nieźle wymiatał. :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 1
    (2013-11-11)
  • A ja siedziałem z przodu i było bardzo niewyraźnie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 5
    (2013-11-12)
  • Gratuluję. Jak widać nie trzeba sprowadzać celebrytów z Warszawki aby zrobić coś na wysokim poziomie. Mamy w mieście wielu zdolnych ludzi. Wystarczy dać im szansę. W końcu w departamencie kultury zasiedli odpowiedni ludzie. Pomagają młodym zdolnym z Elbląga a nie sprowadzają pseudo artystów, przepłacając przy tym kilkunastokrotnie. A tak działo się za kadencji byłej już na szczęście dyrektorki wydziału.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    promocjapromocja(2013-11-13)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia nowoczesna III
RTV + SZAFA