Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 19-11-2017, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Anonim? To nie w moim stylu

 
Elbląg, Anonim? To nie w moim stylu Anonim? To nie w moim stylu - zapewnia Krzysztof Grabowski (fot. arch. portEl)
Rek

Na jednym z elbląskich portali internetowych dyrektor Teatru im. Aleksandra Sewruka Mirosław Siedler z przekonaniem wypowiada się na temat autora anonimowego listu, który wywołał burzę w środowisku artystycznym nie tylko lokalnym, ale i ogólnopolskim. Twierdzi, że napisał go były aktor elbląskiej sceny Krzysztof Grabowski. Z zemsty, bo został zwolniony z pracy – chce dyrektor. Wywołany do odpowiedzi aktor odpowiada: To nie ja. Ja zawsze podpisuję się nazwiskiem.

Bitwa na listy trwa. Z jednej strony anonimy opublikowane na wortalu e-teatr, sygnowane "zespół teatru" i stawiające dyrektorowi elbląskiej sceny poważne zarzuty: "mobbing, nepotyzm, zastraszanie oraz psychiczne nękanie pracowników" (czytaj tutaj).
     Z drugiej zaś "list 53", czyli dokument popierający Mirosława Siedlera, bo – jak chcą sygnatariusze - w trakcie jego kadencji "Teatr nasz rozkwitł, ugruntował swą pozycję na mapie kulturalnej kraju, zaistniał także w świadomości wielu europejczyków".
     Do anonimów nikt się nie przyznaje, ale dyrektor teatru w wywiadzie opublikowanym na jednym z lokalnych portali internetowych twierdzi: "Jestem pewien, że autorem tekstu jest były aktor tego teatru Krzysztof Grabowski, który został przeze mnie zwolniony 2 lata temu. Można to traktować jako pewien rodzaj zemsty, odwetu".
     W takim przekonaniu Mirosław Siedler utwierdził się po obejrzeniu materiału filmowego w lokalnej telewizji. Grabowski mówi tam o powodach swojego zwolnienia z pracy, a także o sytuacji, która panowała w teatrze w czasie, gdy był członkiem zespołu artystycznego.
     W odpowiedzi na słowa dyrektora, Krzysztof Grabowski oświadcza: "W nawiązaniu do wypowiedzi Mirosława Siedlera, dyrektora Teatru im. A. Sewruka w Elblągu, oświadczam, że nie jestem autorem anonimowych listów, które mówią o panującej w teatrze sytuacji. Moje zdanie na temat elbląskiego teatru jest powszechnie znane. Pod każdą opinią podpisuję się własnym nazwiskiem bądź wypowiadam jawnie."

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • MariuszLewandowski-Fc Bardzo słuszna zasada i badzo dobra odpowiedź. Ale może Pan krzysztof przedstawi owa opinię bo ja jej nie znam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 10
    MariuszLewandowski-Fc(2013-10-12)
  • Wiele razy od pracowników Teatru słyszałam narzekania na swego dyrektora. Zarzuty padały poważne. Może faktycznie czas na ujawnienie. Sprawa już została nagłośniona, nie da się jej łatwo schować pod dywan. Poproście o pomoc Ministra Kultury, może osobiście Marszałka. To ważne, by dyrektor miał autorytet, szanował i był szanowany. Ludzie gadają po kątach, narzekają, a lojalki podpisują. Ja nawet ich nie winię, obawa przed stratą pracy jest duża. Nie można dopuszczać do takiej sytuacji, jak w Teatrze - co robi nadzór.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    26 7
    (2013-10-12)
  • Lewandowski na prezydenta. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 11
    (2013-10-12)
  • Nowaczyk go kazał wywalic za to ze w momencie jak odbierał nagrode powiedzial ze nie jest za strefa platnego parkowania czy jakos tak. Nowaczykowi ie to nie podobalo to go wywalil, proste. Wystarczy na necie poszukac zapisu video z wreczenia nagrod
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 5
    4wrt(2013-10-12)
  • Nie znam powodu zwolnienia Pana Grabowskiego z teatru, ale uważam, ze jest to niezwykle zdolny aktor i szkoda, ze nie ma Go w Elblągu. Myślę, że o dobrych aktorów trzeba zabiegać, a nie ich zwalniać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    25 7
    teatromanka(2013-10-12)
  • Krzysztof Grabowski pokazał na elbląskiej scenie że jest wyjątkowo zdolnym aktorem i reżyserem. Jest osobowością, której może brakować teatrowi a nie odwrotnie. Więc może więcej pokory. A konkurs na dyrektora jest konkursem w którym inni mają prawo przedstwaić swoje wizje funkcjonowania sceny w Elblągu. Więcej uczciwości panie marszałku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    21 7
    radek66(2013-10-12)
  • MariuszLewandowski-Fc Co do innej wizji teatru zgoda - to temat do debaty ale co innego wizja a co innego anonim. Zespół teatru o problemie rozmawia publicznie nie zamiatając niczego pod dywan i to świetna lekcja jak powinno się załatwiać problemy. Ale nie Marszałka rzeczą jest decydowanie o Elbląskim teatrze ale mieszkańców i samych artystów. Mi się praca teatru podoba choć na bilety stać mnie bardzo rzadko. Teatr to zadanie zespołowe i ten zespół ktoś chce skłócić ale robi to tak głupio że szkoda czasu. Dobrze że nie jest to „ robota ” Pana Grabowskiego ale pytanie numer dwa – czyja? Zdarzają się Trole internetowe my mamy teatralnego. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 5
    MariuszLewandowski-Fc(2013-10-13)
  • dziwne, że do tej pory nie ma kontroli w Teatrze, wymienione wyżej zarzuty nie sa traktowane jeszcze u nas powaznie, o czym świadczy kilka umorzonych ostatnio przez elbląski Sad Pracy spraw, a wątpię, że zgłaszane są bezzasadnie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 3
    (2013-10-13)
  • Ostatnio słyszałem że donosy są pisane przez osoby mi. dążące do przejęcia władzy bądź z powodu problemów emocjonalnych. Wydaje mi się, że donosy są pisane również z dość poważnej przyczyny, mianowicie naruszenia czyjejś godności osobistej. Niestety pracodawcy najczęściej świadomie (rzadziej nieświadomie np. w żartach) powodują w sposób werbalny lub inny doprowadzić do naruszenia dobrego imienia pracownika, zachwiać jego poczuciem własnej wartości. I wtedy się zaczyna walka, ,niewidzialnej ręki".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 3
    (2013-10-13)
  • Powstańcom chwała, Warszawa nie zapomni !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    (2013-10-13)
  • A może trollem teatralnym jest osoba, która sprawuje władzę?! Przecież najłatwiej sprawować władzę totalitarną wtedy gdy całkowicie skłóci się ludzi mających ze sobą pracować. I wprowadzi się atmosferę podejrzliwości i braku zaufania do siebie. Napuści jednych pracowników na drugich mówiąc, że są be, że trzeba jednych pogłaskać a innych wy. .. .. ć. I proszę: drogą dedukcji doszliśmy do tego KTO jest autorem anonimu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    DydektywSzalonyNożyc(2013-10-15)
Reklama