Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 24-11-2017, imieniny Jana, Flory
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Azjatyckie podróże

Elbląg, Azjatyckie podróże Marzena Filipczak, autorka książki „Jadę sobie. Azja - przewodnik dla podróżujących kobiet" (fot. nadesłane)
Rek

Pewnego dnia kupiłam bilet (tani, bo za pośrednictwem białoruskich linii lotniczych), spakowałam plecak (9 kg na pół roku; było mniej, ale w ostatniej chwili dorzuciłam moskitierę i całe szczęście - bez niej ma szans w walce z robakami) i wyjechałam do Azji - tak o swojej podróży pisze Marzena Filipczak, autorka książki „Jadę sobie. Azja - przewodnik dla podróżujących kobiet", z którą będzie się można spotkać 29 marca, o godz. 18 w CSE Światowid.

„Jadę sobie" to opowieść w dwóch częściach o półrocznej samodzielnej podróży przez Azję. Książka ta nie jest przewodnikiem pokazującym turystyczne atrakcje. To opis tego, co widać z okna zdezelowanego autobusu albo hoteliku na ruchliwym bazarze, o czym rozmawiają klienci lokalnych restauracji, czym się emocjonują miejscowe nastolatki. Opis niespieszny, bo autorka nie postawiła sobie za punkt honoru obejrzenie wszystkich zabytków, pojechanie na wszystkie wycieczki i pójście na wszystkie trekkingi; wybierała to, co ją
     interesuje najbardziej, jeśli gdzieś jej się podobało zostawała dłużej. Część pierwsza, utrzymana w konwencji blogu, jest opisem niespiesznej wędrówki z perspektywy wtapiającej się w egzotyczny tłum przenikliwej obserwatorki. To opowieść o codzienności w Indiach, Wietnamie, Kambodży czy na Borneo, o ludziach spotkanych po drodze, drewnianych autobusach, przydrożnych knajpach. O przybyszach dziwiących się życiu miejscowych, miejscowych zdumionych obyczajom przyjezdnych i wreszcie o tym, jak mimo inności próbują się nawzajem zrozumieć.
     Część druga zatytułowana „Jadę sama" to kompendium wiedzy dla kobiet (i nie tylko) marzących o dalekich podróżach. Znajdziecie w niej m.in. odpowiedzi na pytania: dlaczego nie należy się bać pierwszego samodzielnego wyjazdu, gdzie znaleźć porządny hotel i jak za niego nie przepłacić, gdzie trzymać pieniądze, jak to jest podróżować nocą w wagonie pełnym mężczyzn, ale także - czy można kupić miejscowe kosmetyki albo pójść do miejscowego fryzjera.
     Autorka jest dziennikarką i redaktorką, przez 13 lat pracowała w Gazecie Wyborczej i Metrze.
     - Spotkanie z Marzeną Filipczak odbędzie się w sali kameralnej kina Światowid 29 marca o godzinie 18. Autorka nie tylko opowie o swoich przygodach, ale również zaprezentuje zdjęcia z podróży - mówi Inesa Janta - Lipnicka z CSE Światowid. - Zapraszamy wszystkich zainteresowanych - nie tylko wielbicieli literatury, ale także fotografii, czeka nas naprawdę ciekawa podróż.

Edyta Jasiukiewicz, Światowid
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama