Czwartek 13-12-2018, imieniny Łucji, Otylii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Brązowe puzderka (Historia jednego przedmiotu cz. 104)

 
Elbląg, Brązowe puzderka  (Historia jednego przedmiotu cz. 104) (fot. MAH)
Rek

Wspólnie z Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu prowadzimy cykl pn. "Historia jednego przedmiotu", w którym prezentujemy ciekawe eksponaty i ich historię. Przedmioty codziennego użytku odnalezione przez badaczy na ziemi (a czasem i w ziemi) elbląskiej przybliżą nam jej dawnych mieszkańców. Dziś będzie o "magicznych" puzderkach.

W trzech grobach (dwa kobiece oraz grób dziecka) odkrytych na weklickiej nekropoli, pomiędzy różnego rodzaju ozdobami, znaleziono kilka maleńkich, brązowych puzderek składających się z pojemnika i zamknięcia. W dwóch przypadkach obie części połączone były brązowym łańcuszkiem.
     Tego rodzaju zabytki w największej ilości występują w północnej części Polski oraz wyspach duńskich. W większości przypadków interpretowano je jako główną ozdobę naszyjników. Wyjątkiem są znaleziska weklickie. Otóż w żadnym z trzech grobów nie znaleziono śladów skazujących na użycie ich w kolii. W dwóch sytuacjach znaleziono je w ich pobliżu, jednak towarzyszyły im także inne przedmioty oraz ślady po lnianym woreczku. Co sugeruje, że być może wszystkie były w nim schowane i były podwieszone do kolii. W jednym przypadku puzderko zostało schowane do małej drewnianej szkatułki, którą w ręku trzymała zmarła kobieta.
     Interpretacja tego typu znalezisk jest dość trudna. Można je traktować dwojako. Z jednej strony, dość zwyczajnie jako okazałą, ze względu na wielkość i bogaty ornament, ozdobę kolii, z którą można się było „obnosić”. Z drugiej, z powodu sposobu noszenia oraz inne przedmioty znajdowane wokół można je zaliczyć do sfery sacrum. Ta część życia jest najbardziej ulotna i trudna do uchwycenia w materiale archeologicznym. Obecnie, wielu naukowców uważa, że puzderko samo w sobie nie było „magiczne”, było jednak pojemnikiem na „magiczne” przedmioty – amulety. W pojemnikach znalezionych na wyspach duńskich odkrywano drobne fragmenty tkanin, roślin, przedmiotów ze srebra. W przypadku Weklic, w jednym z puzderek ukryto srebrną rzymska monetę (denar Trajana) z wybitym otworkiem.
     W Imperium Rzymskim podobną rolę jak puzderka, tj. pojemników na amulety, pełniły tzw bulle, których tradycję noszenia Rzymianie przejęli od Etrusków. I chociaż brak jest jakichkolwiek materialnych śladów powiązań pomiędzy obydwoma przedmiotami, nie można tego wykluczyć wykluczyć, bowiem idee zazwyczaj śladu nie zostawiają.
     

     Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl sprawuje patronat medialny nad Muzeum Archeologiczno-Historycznym
Grzegorz Stasiełowicz, Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Obraz na płótnie
Fototapety do siłowni/fitness club
Fototapeta samoprzylepna 400x260 cm - Jesień
Fototapety z Elblągiem