Sobota 15-12-2018, imieniny Waleriana, Celiny
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Charytatywny koncert Lionek

Elbląg, Charytatywny koncert Lionek Jarosław Śmietana, Wojciech Karolak i Adam Czerwiński podczas elbląskiego koncertu zagrali znane polskie standardy w jazzowej aranżacji oraz utwory Jimiego Hendrixa. (fot. nadesłane)
Rek

Jazzu w najlepszym wydaniu mogli posłuchać ci, którzy we wtorkowy (14 grudnia) wieczór pojawili się w Bibliotece Elbląskiej. Trio: Jarosław Śmietana, Wojciech Karolak i Adam Czerwiński ściągnęły do biblioteki prawdziwy tłum widzów.

Muzycy wykonali znane i lubiane utwory, m. in.: Już nie zapomnisz mnie (H.Wars), Pamiętasz była jesień (L.Kaszycki), Cała jesteś w skowronkach (A.Zieliński), Pod papugami (M.Święcicki), To ostatnia niedziela (J.Petersburski). Zebrani na sali koncertowej goście, a w szczególności panie, chętnie nuciły słowa piosenki: „Gdzie ci mężczyźni” (W.Korcz).
     Jarosław Śmietana zaprezentował elbląskiej publiczności nowe oblicze – muzyka bluesowego zafascynowanego twórczością Jimiego Hendriksa. A od niedawna także śpiewającego utwory tej Legendarnego Króla Rockowej Gitary.
     Bluesowe ballady i jazzowe standardy wprowadzały publiczność w magiczny nastrój, w niepowtarzalnych, jedynych w swoim rodzaju, aranżacjach, na których indywidualne piętno mieli okazję odcisnąć wszyscy muzycy. Uczucie pełnej jedności pomiędzy zespołem i publicznością dopełniała przepiękna gra świateł, dzięki operatorowi światła i dźwięku panu Marcinowi Dudojć.
     Jarek Śmietana gra na gitarze od zawsze, od niedawna jednak śpiewa. W pewnym momencie nawet zaimprowizował niczym Urszula Dudziak, co spotkało się z wielkim aplauzem publiczności.
     Wśród publiczności znalazła się także młodzież z elbląskich szkół średnich. Młodzi wielbiciele jazzu mogli wejść na koncert po okazaniu legitymacji szkolnej.
     Elbląski koncert odbył się dzięki uprzejmości wielu przyjaznych klubowi osób. Szczególne podziękowania należą się Jackowi Nowińskiemu dyrektorowi Biblioteki Elbląskiej oraz pani Brendzie Golik, niekwestionowanej fance jazzu, która dzięki przyjaźni z muzykami, pomogła nam zaprosić światowej rangi jazzmanów do Elbląga.
     Koncert zorganizował elbląski Lions Club Truso. Była to impreza charytatywna, której celem było zebranie środków na dożywianie ubogich dzieci w elbląskich szkołach. Lionki zebrały 4000 zł.
     Zgromadzonych gości powitała Barbara Malitka Prezydent LC Truso kadencji 2010/11. W koncercie wziął udział Przewodniczący Rady Miasta Elbląg Jerzy Wcisła.
Dorota Wcisła, Lions Club Truso
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • W koncercie wziął udzial przewod. Rady Miasta, to dobrze, że nasza nowa wladza interesuje się jazzem i uczestniczy w życiu kulturalnym miasta, tak trzymać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-12-21)
  • Lekko archaiczna Impreza.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-12-21)
  • impreza moze archiczna, ale muzyka swietna.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-12-21)
  • bylam i jestem zadowolona wspaniala muzyka, mila atmosfera, szlachetny cel elblążanka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-12-21)
  • Smietana gra co roku w Elblągu i jeszcze się nie znudził, bo zawsze innaczej, ma swietny kontakt z publicznością. Gdy w latach 70/80 wystepował ze swoim zespołem Extra Ball, wielu fanów, a zwłaszcza fanek jeżdziło za zespołem na kilka koncertów z rzedu, co raczej w jazzie jest rzadkością. Czekamy na kolejny jego przyjazd do Eg. w 2011 roku, może z Grazyną Lobaszewską.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-12-22)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok (bez czytnika)
Hosting WWW START
Hosting WWW BIZNES
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini