Poniedziałek 17-12-2018, imieniny Łazarza, Floriana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Chory na bluesa w Salonie Polityki

 
Elbląg, Chory na bluesa w Salonie Polityki Od lewej: Paweł Kasperczyk, Mirosław Pęczak i bohater wieczoru - Sławek Wierzcholski (fot. Anna Dembińska)
Rek

Popularny artysta bluesowy, wirtuoz harmonijki ustnej, założyciel i lider Nocnej Zmiany Bluesa Sławek Wierzcholski był gościem środowego Salonu „Polityki”, który tradycyjnie odbył się w Bibliotece Elbląskiej. Okazją do spotkania była najnowsza książka Mirosława Pęczaka „Cały ten blues. Przypadek Sławka Wierzcholskiego”. W sympatycznej atmosferze elblążanie wysłuchali licznych anegdot z życia artysty i kilku utworów legendarnego zespołu.

Sławomir Wierzcholski znany jest nie tylko jako lider i „spiritus movens” Nocnej Zmiany Bluesa, ale także dziennikarz radiowy i prasowy oraz organizator bluesowych koncertów. Bluesa poznał podczas rocznego pobytu w Chicago, po powrocie do kraju założył Nocną Zmianę Bluesa, która nie zeszła ze sceny od 33 lat. Początkowo śpiewał po angielsku, ale…
     - Grając w Sandomierzu na ulicy amerykańskie standardy, przyszło olśnienie, że przecież w Polsce można śpiewać w ojczystym języku – wspomina Sławek Wierzcholski. Teksty lidera Nocnej Zmiany Bluesa są podobne do „czarnego bluesa”.
     - Mówi o doświadczeniu codziennym, opisuje konkretne sytuacje, nie operuje abstrakcją – mówił podczas spotkania autor książki Mirosław Pęczak, który tym razem nie prowadził Salonu „Polityki”, ale był jego gościem.

  (fot. AD) (fot. AD)


     Kolejne piosenki Nocnej Zmiany Bluesa to muzyczne scenki rodzajowe poruszające tematy bliskie każdemu człowiekowi: tęsknoty, radości, smutku lub złości. Artysta zaprezentował kilka przebojów swojego zespołu, z „Chorym na bluesa” na czele. Tego, co Sławek Wierzcholski wyczynia z harmonijką ustną opisać się nie da, to po prostu trzeba usłyszeć. Mieszkańcy Elbląga ostatni raz mogli posłuchać Nocnej Zmiany Bluesa podczas mistrzostw Europy w piłce nożnej trzy lata temu, kiedy zespół występował w elbląskiej strefie kibica. 
     - Policzyłem, że Sławek nagrał dziesięć płyt z Nocną Zmianą Bluesa i aż trzynaście bez zespołu jako gość i twórca innych projektów – wyliczał prowadzący spotkanie Paweł Kasperczyk.
     Niedługo ukaże się nowa płyta Nocnej Zmiany Bluesa, prawie trzydzieści lat po wydaniu debiutanckiego albumu…

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Audi
Wypożyczalnia aut HADM Gramatowski
Ubezpieczenia OC i AC
Autoryzowany Serwis Citroen Hadm Gramatowski