Środa 15-08-2018, imieniny Marii, Napoleona. Wniebowzięcie NMP
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Osiemset piątka na Druskiej Osiemset piątka na Druskiej

Co nas kręci, co nas podnieca, a co wkurza

 
Elbląg, Co nas kręci, co nas podnieca, a co wkurza fot. Anna Dembińska, Witold Sadowski, MW
Rek

Robimy to dla honoru domu, dla własnej satysfakcji, w ramach obowiązków służbowych, ale przede wszystkim dla przyjemności. Tak, my o kulturze piszemy. I raz w roku jedno z nas pozwala sobie na subiektywne podsumowanie tego, co w danym roku się wydarzyło.

Przyznaję się bez bicia – nie będzie o wszystkim. "Wszystko" to mamy w dziale Kultura albo Imprezy. Będzie za to o tym, co nas wkurza, co nas kręci, a nawet podnieca. Rzecz jasna kulturalnie.
     A więc...
     
     Co nas kręci

     Jeden powie, że to przereklamowane miejsce, inny że najlepsze w Elblągu. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że mimo wszystko główne skrzypce gra tam muzyka. No, może nie zawsze skrzypce, bo czasami jest to bas albo perkusja, ale cały czas słychać różne dźwięki. Za każdym razem są jakieś emocje, komentarze, opinie. I całe szczęście, bo nie ma nic gorszego niż obojętność. Dodatkowy plus za bezkrwawą walkę do ostatniej kropli farby. Grafatak udał się znakomicie, było kolorowo, wesoło i ciekawie. Tak, dla Mjazzgi to był udany rok.
     Po raz kolejny będziemy upierać się przy swoim - Jazzbląg ze sceny nie spadł, poziom utrzymał. Jak będzie w przyszłym roku? Tego nie wie nikt, ale trzymajmy kciuki, żeby była to nasza lokalna marka.
     Ciekawie było również na skwerku przy ul. Władysława IV. To tam Arek Pasożyt zbudował dom, który zintegrował elbląską społeczność. I chociaż pomysł nie jest nowy, nie jest też oryginalnie elbląski, bo pochodzi ze Świecia, to trzeba przyznać, że Przebudzenie rodem z Galerii El w tym roku wyszło całkiem sympatycznie.
     Wartościowe i pełne dobrego humoru – takie były tegoroczne Elbląskie Noce. Festiwal Piosenki Wartościowej. W rywalizacji o Księżycową Statuetkę konkurencję hołdującą twórczości Czesława Niemena, Marka Grechuty czy Agnieszki Osieckiej rozgromił Robodrom, warszawski zespół, który wyrósł z ziarna piosenki, rzuconego na żyzną glebę muzyki elektronicznej. Ich „Marię Antoninę” publiczność nuciła jeszcze dlugo po zakończeniu koncertu laureatów.
     Porównywaną do Kasi Nosowskiej i Anny Marii Jopek kruchą blondynkę o charakterystycznym głosie elblążanie też zapamiętają na długo. Mela Koteluk, która kilka lat temu sama śpiewała w podobnym koncercie, teraz z własnym repertuarem wystąpiła na Elbląskich Nocach. "Spadochronem" poruszyła publiczność.
     Dalej, znakomitym poczuciem humoru zaatakowały kabarety, a wśród nich niezmiennie śmieszne Limo. I uczta dla miłośników jazzu. Kompozytora Rosemary's Lullaby, czyli Krzysztofa Komedę przypomnieli artyści: Majewski/Miśkiewicz Quintet, Dorota Miśkiewicz, Adam Nowak i Hanna Banaszak. Palce lizać. Kulturalnie, oczywiście.
     
     Co nas wkurza
     Przestarzałe dekoracje, skostniała forma i w dużej mierze ci sami uczestnicy – festiwal sztuki słowa ...Czy to jest kochanie? od lat brzmi tak samo. Iskierką nadziei była ubiegłoroczna "przeprowadzka" piosenki do klubu, ale w tym roku z tego sympatycznego pomysłu zrezygnowano. A szkoda.
     Wciąż o nich mówimy, wciąż o nich myślimy. Budzą wiele emocji, niestety, w dużej mierze negatywnych. Mówi się o nich per "złom", "beznadziejny wytwór czyjejś wyobraźni", "szkaradztwo". A przecież czy tego chcemy, czy nie elbląskie formy przestrzenne to część naszej historii. Mamy ich dużo, wciąż przybywają nowe, a robią je artyści, którzy w świecie sztuki coś znaczą. Co w tym złego? Są jednak i minusy – wiele z nich stoi zaniedbanych, trochę jakby zapomnianych. Druga sprawa to fakt, że wciąż nie ma dobrego pomysłu na to jak zrobić z nich dostatecznie silną markę miejską. Był ślimak, były pomarańczowe gadżety to dlaczego nie może być batmanowych motywów?
     Nadal również brak pomysłów na stworzenie silnej marki teatralnej w Elblągu. Sceny u Sewruka od lat zachowawcze i w żadną noc świętojańską nie opromieniły Polski, nie mówiąc o kontynencie.
     Co w tym roku weszło na afisz? Otóż m.in. "Romeo i Julia", czyli misz-masz międzynarodowy za unijne pieniądze, który w widzu budzi emocje co najwyżej letnie (spektakl wyreżyserował Mirosław Siedler); "Dziewczynka z zapałkami", która broni się znakomitymi kostiumami i scenografią autorstwa Izy Toroniewicz, a także rozwiązaniami w stylu czarnego teatru czy teatru cieni. Jednak nad materiałem literackim (adaptacją "na motywach" – autor Cezary Żołyński) Hans Christian Andersen by zapłakał.
     Może nie z zachwytem, ale na pewno z zainteresowaniem można było przyjąć premiery: "Mistrz i Małgorzata" reż. Grigorij Lifanov, "My, dzieci z dworca ZOO" reż. Giovanny Castellanos czy "Wariacje enigmatyczne" reż. Maria Arnadottir.
     To jednak wciąż za mało.O elbląskim teatrze niezbyt głośno w mieście, a już zupełnie głucho w kraju. O, pardon. Pod koniec mijającego roku hałas się zrobił, ale, niestety, nie z powodów artystycznych. Emocje na kilka tygodni podgrzała dyskusja nt. konkursu na dyrektora elbląskiej sceny – rozpisać czy nie rozpisać? Ostatecznie, decyzją marszałka województwa warmińsko-mazurskiego, konkurs został ogłoszony i w połowie lutego dowiemy się, kto pokieruje Teatrem im. Aleksandra Sewruka. O efektach tego kierownictwa na pewno wspomnimy w kolejnym podsumowaniu.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Rok był kulturalnie udany, ale już wiemy, że 2014 taki nie bedzie pod nowym prezydentem, bedą duzo mniejsze dotacje dla placówek kultury i pod znakiem zapytania ponoć stoi III edecja Jazzbląga, ale o tym to już dziennikarze Portelu wiedzą najlepiej i nas poinformują
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 7
    (2013-12-31)
  • Trafne i mądre spostrzeżenia. Szczególnie odnośnie teatru. Ale i trafna diagnoza odnośnie, szeroko pojętej kultury. Nie ulega wątpliwości, przynajmniej ja tak uważam, że potrzeba miastu, a zatem nam ludzi mądrych i kreatywnych. Kochających kulturę, i kochających ludzi. A to nie oznacza, żeby być zakochanym w sobie p. dyrektorze teatru.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    17 4
    ck(2013-12-31)
  • autorka tekstu w elbląskim teatrze zaczęła bywać od chwili. .. tzw. afery, pisze o spektaklach, ciekawa jestem ile z nich widziała, bo mam wrażenie, że niewiele, jeśli jakikolwiek, na Romeo i Julii z Redakcji portel była jedynie Agata Janik :-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 14
    evitala(2013-12-31)
  • Klakierka byłego dyrektora się odezwała?; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 7
    (2014-01-01)
  • odnośnie teatru niestety ocena bardzo trafna. zachowawczość i zaściankowość, a aktorzy nie istnieją w życiu kulturalnym miasta. nie wiem, może mają zakaz? odnośnie przebudzenia - czy ja wiem? nie była to zabawa tania, a czy efekt przyniosła? można dyskutować.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 4
    jasiozblokuobok(2014-01-03)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary przeciwsłoneczne Roberto Cavalli
optyk Elbląg, okulista Elbląg, badanie wzroku
Okulary korekcyjne EVA MINGE
Okulary przeciwsłoneczne GENNY