Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 18-10-2017, imieniny Łukasza, Juliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Piękna elbląska jesień Piękna elbląska jesień

Cygański koncert w deszczu

 
Elbląg, Cygański koncert w deszczu Melomanów deszcz nie wystraszył (fot. Anna Dembińska)
Rek

Co oznacza miłość do sztuki pokazali dziś (26 czerwca) elblążanie podczas koncertu Elbląskiej Orkiestry Kameralnej. Okazało się, że nawet deszcz nie jest w stanie przepędzić melomanów sprzed sceny. Ludzie stali, bo zabrakło ławek, chowali się pod parasolami, ale przenieśli się do krainy "Barona cygańskiego". Zobacz zdjęcia.

Koncert był prezentem dla melomanów z okazji Dni Elbląga od firmy meblarskie, która w tym roku obchodzi trzydzieste urodziny. I to ju tradycja.
     - Elbląska Orkiestra już od trzech lat koncertuje na Dniach Elbląga. Koncerty te cieszą się dużym zainteresowaniem publiczności – mówiła Bożena Sielewicz, dyrektor Elbląskiej Orkiestry Kameralnej.
     Tym razem też nie było inaczej. Miejsc siedzących zabrakło szybko, ludzie stali obok sceny, pod drzewami. Deszcz, który zaczął padać w trakcie koncertu przepłoszył tylko kilkanaście osób.
     A na scenie się działo. „Cygański Paganini”, czyli Robi Lakatos na skrzypcach. Ciekawostką jest fakt, że artysta pochodzi z prawdziwego cygańskiego rodu królewskiego. Gdy  tylko wszedł na scenę można było się domyślić, że to wolna i niczym nieskrępowana dusza. Na scenie obowiązuje bowiem coś w rodzaju „dress – code”. Generalnie artyści na występ ubierają się w stroje wieczorowe – Robi Lakatos wystąpił w czerwonych spodniach i zielonej koszuli. Ale zagrał wirtuozersko.

  (fot. AD) (fot. AD)


     Oprócz niego na nowej – postawione specjalnie na potrzeby dzisiejszego koncertu scenie na skwerze katedralnym – wystąpili: skrzypaczka Anna Wandtke, akordeonista Klaudiusz Baran, pianista Kálmán Cséki i cymbalista Jenő Lisztes oraz kontrabasista Sebastian Wypych. Na uwagę zasługuje występ znanej z telewizji Alicji Węgorzewskiej, która zaśpiewała arie ze znanych operetek: „Księżniczka Czardasza”, „Hrabina Mariza”. Wieczór upłynął pod znakiem muzyki węgierskiej, cygańskiej. Słuchacze mogli usłyszeć znane utwory, jak i takie, których się nie spodziewali np. „Tango tureckie”. Nie zabrakło też utworów Astora Piazolli, muzyki filmowej.
     Plenerowy koncert Elbląskiej Orkiestry Kameralnej udowodnił, że w mieście jest potrzeba sztuki wysokiej. Trudny repertuar, deszcz, a mimo to nadkomplet publiczności. I zupełnie inne doznania niż na sali koncertowej.      


     
     Patronem medialnym Elbląskiej Orkiestry Kameralnej jest Elbląska gazeta Internetowa portEl.pl

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama