Poniedziałek 24-09-2018, imieniny Gerarda, Teodora
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Czerwone buty Cichonia

Elbląg, Czerwone buty Cichonia fot. Adam Zamorski

Dwanaście osób jest na sali, połowa przyszła, bo deszcz pada, reszta to krewni – tak słowami Wisławy Szymborskiej przywitał gości w piątkowy (5 listopada) wieczór Waldemar Cichoń. W zabytkowej kamienicy Menonitów przy ul. Garbary artysta zaprezentował Rzeźbę Roku 2010. Opowiadał o tym, jak powstała i jak ważna w życiu każdego człowieka jest wyobraźnia.

Autorska Pracownia Rzeźby Waldemara Cichonia, mieszcząca się w kamienicy Menonitów, nie podjęła wszystkich przybyłych gości, tak liczna była to grupa. W tłumie można było wypatrzeć znane osoby ze świata kultury, m.in. Gerarda Kwiatkowskiego, legendarnego założyciela Galerii EL. Wszyscy chcieli zobaczyć, co też Waldemar Cichoń zaprezentuje, a raczej odsłoni. Rzeźbę bowiem artysta skrywał przed wzrokiem ciekawskich pod płótnem.
     - Po ciemku, gdy zegar bije szóstą dwanaście osób jest na sali, połowa przyszła, bo deszcz pada, reszta to krewni – przywitał gości artysta przywołując fragment wiersza Wisławy Szymborskiej „Wieczór autorski”. – Po raz drugi w tym roku pozwoliłem sobie dokonać prezentacji Rzeźby Roku. To rzeźba wybrana przeze mnie, moja rzeźba, której poświęciłem ok. 6-7 miesięcy. I chciałem się popuszyć – żartobliwie wyjaśniał artysta.

 


     Waldemar Cichoń, który od lat jest osobą niewidomą, mówił wiele o wyobraźni, która jest niezbędna do postrzegania i kojarzenia rzeczy. I jest szczególnie ważna dla ludzi niewidomych i niedowidzących. Stojąc obok zasłoniętej jeszcze rzeźby artysta tak o niej opowiadał: - Rzeźba to figuralna składająca się z trzech elementów. Pierwszy to prostopadłościan granitowy, ciemnobrunatny z czarnymi cętkami. Na nim stoi element pionowy z drewna wiązu – szlifowany i polerowany. Na nim z kolei umieszczona jest głowa wykonana w kamieniu, z marmuru carrara, szarobiałego. To jedyny element realistyczny w całej kompozycji. Po bokach głowy umieszczone są zielonkawe kule, a uszy zostały przewiercone na wylot. Chciałem pokazać tę rzeźbę, którą zatytułowałem „Red shoes”, czyli Czerwone buty – dodał artysta i odsłonił swoje dzieło.
     Rzeźba utrzymana jest w „klimacie Cichonia”, mająca jego charakterystyczny rys. Gościom wieczoru z suspensem bardzo przypadła do gustu.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • mistrz jak to ma w zwyczaju pokazał klasę tworząc czerwone buty a co do tych 12-tu osób; ) to było ich krocie więcej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    autor w/w komentarza(2010-11-07)
  • A czy nie można było na placu dworcowym, zamiast słonecznego budzika postawić rzeźby choćby Cichonia, oczywiście dostosowanej wielkością. I byłoby ciekawiej i 100 000 zostało by u elbląskiego artysty.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    @wczerwonym(2010-11-08)
  • Bardzo dobry pomysł, jestem za tym żeby zamiast tych koszmarnych metalowych dziwadeł ustawiać prawdziwe rzeźby w Elblągu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-11-10)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety do lekarza/dentysty
Fototapeta z ludźmi
Fototapety z końmi
Fototapety one color