Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 20-02-2018, imieniny Leona, Ludomira
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Zima 2018r Zima 2018r

Czujesz bluesa?

 
Elbląg, Czujesz bluesa? Dave Herrero&Hero Brothers Band (fot. AD)
Rek

Amerykański luz, kapitalne solówki i rdzeń zbudowany z emocji. Dave Herrero wraz z zespołem The Hero Brothers Band po raz kolejny pojawił się w Elblągu i po raz kolejny „zMJAZZdżył” przybyłych słuchaczy.

 Od kawałków dynamicznych, takich z rockowym pazurem, przez te bardziej nastrojowe i rozkołysane, a na deser kapitalne solówki na gitarze, która niemalże fruwała w rękach Dave’a Herrero plus esencjonalna dawka emocji. Ten amerykański gitarzysta, wokalista i muzyk po raz kolejny zawitał do elbląskiego klubu Mjazzga. Na basie towarzyszył mu Ed Strohsahl, natomiast perkusją władał Greg Smokey Campbell.
     We wrześniu ubiegłego roku Dave Herrero wraz z zespołem zagrał z niesamowitą energią, nie inaczej było wczoraj (24 lipca). Siłą tego amerykańskiego muzyka oprócz warsztatu jest to, że doskonale radzi sobie z publicznością, droczy się z nią, rozmawia, żartuje, nie unika kontaktu zaraz po koncercie. Pełen luz.
     Publika na początku nieśmiało podrygiwała w rytm pierwszych taktów, z czasem zabawa nabrała rumieńców na tyle, że muzycy musieli kilkakrotnie bisować, bo elbląscy melomani co i rusz wykrzykiwali „one more time!”.
     Podobno blues to serce muzyki i jeżeli tak właśnie jest to zdecydowanie zabiło ono szybciej podczas środowego koncertu amerykańskich bluesmanów.

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama