Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

D. BARTON: Stracimy ten rok...

Elbląg, D. BARTON: Stracimy ten rok... Dariusz Barton

Rozmowa z Dariuszem Bartonem, dyrektorem Teatru Dramatycznego.

JOANNA TORSH: Co sądzi pan o wypowiedziach dyrektora pana zwierzchników z departamentu kultury Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie, że nie ma co liczyć na szybkie powołanie nowego dyrektora artystycznego teatru?
     DARIUSZ BARTON: Nie chcę się w tej sprawie wypowiadać.
     
     Jak w takim razie pracuje się bez artystycznego?
     Na pewno gorzej. Na moją prośbą pomaga mi, na szczęście, Leszek Ostaszkiewicz, ale nie jest on "pełniącym obowiązki", bo nie posiada akceptacji
     marszałka. Robi to społecznie. A dyrektor artystyczny potrzebny jest choćby do rozmów o pracy z aktorami, a to jest najważniejsze, bo to zespół artystyczny tworzy teatr. Potrzeba także wizji tego teatru, której brak czasami nam się zarzuca. Ja jestem tylko opiekunem zespołu. Moim zadaniem jest pilnowanie jego pozaartystycznego bytu, nie chcę być zmuszany do zajmowania się sprawami artystycznymi, bo się na nich nie znam. W sytuacji, jaka panuje od maja, nie pozostaje mi jednak nic innego jak pracować dalej bez dyrektora artystycznego.
     
     Dyrektor departamentu kultury - Bogdan Pierechod, zapowiedział w rozmowie ze mną, że nowy dyrektor pojawi się pod koniec wakacji.
     To może być za późno. Nowy sezon przygotowuje się od marca, wtedy prowadzi się tzw. rozmowy sezonowe z zespołem artystycznym, to także czas szukania nowych członków zespołu. Jeśli w tym roku nie uda nam się tego zrobić, stracimy kolejny rok. Najlepiej byłoby, gdyby kandydat znany był w marcu, także dla czegoś, co nazywa się wizją teatru. Przecież zespół dobiera się pod kątem planów repertuarowych,.
     
     Dyrektorzy wielu polskich teatrów, nawet tych najważniejszych, z powodu fatalnej sytuacji zapowiadają np. zamknięcie scen. Jaki będzie ten rok pod kątem planów budżetowych?
     Rok zapowiada się trudny. Jeszcze trudniejszy, niż poprzedni. W ubiegłym roku
     mieliśmy więcej pieniędzy od samorządu - 1 mln 950 tysięcy złotych, teraz mamy ich mieć 1.850 tysięcy, a przecież jest inflacja, rosną koszty. Będzie trudno tym bardziej, że poprzednia suma była na granicy utrzymania teatru.
     
     W jaki sposób zmniejszona pula pieniędzy wpłynie na obsadę i repertuar?
     Chcemy, aby nie wpłynęła. Przeciwnie, po uwagach, że mamy wolne całe dwa miesiące wakacji, chcę by tegoroczna przerwa była krótsza. Nie zakładam także przerw w trakcie sezonu. Inna sprawa, że ograniczanie środków na teatr sprawiło, że o ile dwa, trzy lata temu przygotowywaliśmy dziewięć premier, teraz robimy ich pięć.

rozmawiała Joanna Torsh
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • To dobrze, ze mamy w naszym teatrze ludzi, którzy zamiast zwinąć manatki i wyjechać, starają się i pracują społecznie. Brawo Panie Lesławie!!! Teatr jest potrzebny w Elblągu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Martyna(2002-01-30)
  • Olszyn nam wszystko chce zabrać . Niech Marszałek wyda decyzję o budowie Metra łączącego Elblag z Olsztynem - co znaczie skróci czas do Teatru im.Stefana Jaracza . Nie spychajcie nas do roli zaścianka województwa qwarmińsko - mazurskiego . Kolejny skandal władz wojewódzkich Olsztyna .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Teatrolog(2002-01-31)
  • Ciezko, to ciezko - jakos musi byc! Gratuluje optymizmu. Przed chwila czytalem artykul o dyr. WOK-u i cos tam... Po przeczytaniu wywiadu z P. Bartonem utwierdzam sie jednak w przekonaniu, ze naszemu dyr. WOK-u jeszcze wiele brakuje.. oj, brakuje. Pozdrawiam cala ekipe elblaskiego Teatru.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zelblag(2002-01-31)
  • Teatr Dramatyczny ciągle będzie miał problemy. Nie udzło się WOK-owi wchłonąć teatru to teraz przerabia kino Światowid na salę teatralną. W dniach premiery pan Nowinski będzie organizował koncerty i spektakle gościnne . Nie wiele da sie zrobić z takim sąsiedztwem. A zaczeło się tak niewinnie kiedy teatrowi kazano zdjać napis Teatr z sali gimnastycznej .Teatr wygrał bitwę .WOJNA trwa. Pełna kultura.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bil(2002-02-02)
Reklama