Wtorek 16-10-2018, imieniny Jadwigi, Małgorzaty
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Międzynarodowy Festiwal Tańca „Baltic Cup” . Międzynarodowy Festiwal Tańca „Baltic Cup” .

Dobrze jest czuć, że publiczność jest razem ze mną

 
Elbląg, Dobrze jest czuć, że publiczność jest razem ze mną fot. nadesłane
Rek

Porównują ją do takich artystów jak PJ Harvey, Nicka Cave'a czy Johnnego Casha. W najbliższą niedzielę na scenie elbląskiego klubu Mjazzga zjawi się Rykarda Parasol, artystka, która porzuciła operę po to, by tworzyć własną muzykę i to właśnie dzięki niej zdobyła uznanie krytyków oraz słuchaczy. O jej głosie mówią, że jest magiczny, natomiast ona sama nie lubi, gdy ludzie zamiast wsłuchiwać się w muzykę patrzą na telefony.

Rykarda Parasol, pochodząca z San Francisco córka szwedzkiej emigrantki i polskiego Żyda, debiutowała jedenaście lat temu, później przyszedł czas na pełnowymiarową płytę i występy na takich festiwalach jak Open'er Festiwal czy "Dwa brzegi". Teraz przyszedł czas na elbląską Mjazzgę.
     - Po ostatniej, doskonale przyjętej wiosennej trasie po Europie, promującej ostatni album "Against the Sun", Rykarda postanowiła wrócić do Polski z całkowicie zmienionym repertuarem - zapowiada Paweł Bulski, menadżer artystki. - Tym razem zaprezentuje dawno niewykonywane utwory, niektóre zaaranżowane na nowo, kilka coverów. Możemy też spodziewać się niespodzianek, być może będą to utwory z nowej płyty, którą artystka obecnie nagrywa w San Francisco.
     Mjazzga na koncertowej mapie Polski jest bardzo dobrze znana. Według wielu ma klimat, charakter i styl.
     - Szczerze mówiąc, kameralność nie ma dla mnie związku z wielkością sali, w której odbywa się koncert. Oczywiście fakt, że klub świetnie brzmi i ma super klimat ma ogromne znaczenie, ale najważniejsze jest to, że wszyscy, którzy w nim są - nie tylko ja - są obecni zarówno ciałem, jak i duchem. Przeżywają chwile, dla których przyszli, a przyszli po to, by posłuchać moich piosenek na żywo. Poczucie kameralności zakłócają ludzie, którzy spędzają koncert wpatrzeni w swój telefon. Niezależnie od rozmiarów sceny, na jakiej występuję, za pomocą piosenek dzielę się swoimi przemyśleniami i doświadczeniami, a te nie zmieniają się przecież w zależności od wielkości klubu. Przebyłam szmat drogi, żeby je przekazać, dobrze jest więc czuć, że publiczność jest ze mną na sali.
     
     Artystka zagra w Mjazzdze w najbliższą niedzielę, początek koncertu o godz. 20.15.      

Patronat nad cyklem jesiennych koncertóww klubie Mjazzga objęła Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
     

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

ichtovit
Agama brodata
Ochotka żywa
karma p. falista