UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dużo humoru i muzyki

 
Elbląg, Dużo humoru i muzyki
fot. Michał Skronoszewski

Jak komponować? – opowiadał Krzesimir Dębski na dzisiejszym (27 stycznia) koncercie Elbląskiej Orkiestry Kameralnej. Światowej sławy artysta wraz i Zagan Acoustic byli dzisiejszymi goścmi elbląskich kameralistów. Takie zestawienie gości gwarantowało jedno: dobrą muzykę i mnóstwo humoru. Zobacz zdjęcia z koncertu

Z wysokiego C zaczęli rok 2019 elbląscy kameraliści. Do Elbląga przyjechali Krzesimir Dębski i Zagan Acoustic.
       - Kto to jest Krzesimir Dębski, to państwu nie trzeba mówić: wspaniały polski dyrygent, kompozytor, multiinstrumentalista. Zagan Acoustic grają muzykę z pogranicza jazzu, folku, kochają rytmy bałkańskie – Bożena Sielewicz, dyrektor Elbląskiej Orkiestry Kameralnej przedstawiała publiczności gwiazdy koncertu.
       Spotkanie Krzesimira Dębskiego i Zagan Acoustic nie było przypadkiem. Artyści współpracują ze sobą od kilku lat. I to było widać na scenie, muzycy przed niejedną publicznością już grali i czasami miało się wrażenie, że Krzesimir Dębski jest członkiem Zagan. Artyści wykonywali głównie własne utwory. Warto zwrócić uwagę na ich muzykę: energetyczną i pełną niecodziennych rozwiązań. Niewątpliwą ozdobą koncertu były też improwizacje: niemal bez przerwy elbląska publiczność była czymś zaskakiwana. A w przerwach pomiędzy utworami artyści bawili elblążan anegdotami.
       Słuchacze mogli wysłuchać autorskie kompozycje Krzesimira Dębskiego (m. in. Country in E), Pawła Zagańczyka (tu warto zwrócić uwagę na Tango Cukrowej Trzpiotki). Nie zabrakło też światowych przebojów jak np. Summmertime G. Gershwina. W dzisiejszym koncercie elbląskimi kameralistami dyrygował Ariel Ludwiczak.
       Kolejny koncert Elbląska Orkiestra Kameralna zagra już 10 lutego. Gościem elbląskich kameralistów będzie Lora Szafran.
      
      
Filharmonia uczestniczy w programie „filharmonia / ostrożnie, wciąga!!!” organizowanym przez Instytut Muzyki i Tańca ze środków MKiDN. 
      

      
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym EOK

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama