Poniedziałek 24-09-2018, imieniny Gerarda, Teodora
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Dwie przestrzenie, jedna wyobraźnia

 
Elbląg, Dwie przestrzenie, jedna wyobraźnia fot. AD
Rek

Motywem, który łączy ich malarstwo jest nieoczekiwane spotkania motywów głównych z elementami fragmentarycznymi w ich obrazach. Mimo, że wystawa jest tak urządzona, że każda artystka ma swoją przestrzeń, to mam nadzieje, że będą się one w państwa wyobraźni przenikać, że będą je państwo w swojej wyobraźni porównywać – mówiła Marta Smolińska, kurator wystawy prac Beaty Białeckiej i Magdy Moskwy. Zobacz zdjęcia z wernisażu.

Beata Ewa Białecka (ur. w 1966 roku w Mikołowie) ukończyła Wydział Malarstwa Sztalugowego w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie w pracowniach prof. Jerzego Nowosielskiego oraz prof. Zbyluta Grzywacza.
– Malarstwo rozszerza mój umysł, a czasami i duszę. Tematyka moich prac to swoista kontaminacja tego, co nazywamy współczesną kulturą wizualną z ikonografią, najczęściej tą najbliższą, chrześcijańską – wyjaśnia artystka. – Opowiadam o formie i przestrzeni, o tym, że wywyższam formę po to, by podkreślić jakość myśli. Przestrzeń jest nie mniej ważna, niż forma. Przestrzeń tworzy nas podobnie jak forma, choćby dlatego, że nas przerasta. W mojej pracy jest tak, że ten ostatni obraz nie tylko ma za zadanie „oświetlić” te poprzednie, ale implikuje powstanie następnych. Niesłychanie trudno jest trafić z wyobraźni do wyobraźni.
     Swoja wizję obrazu Beaty Białeckiej pn. „Who killed Amanda Palmer” przedstawił Elbląski Oddział Abstrakcyjny.

 


     Magda Moskwa (ur. w 1967 roku w Poddębicach.) w latach 1990–1996 studiowała w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Łodzi, dyplom uzyskała w 1996 w Pracowni Malarstwa prof. Marka Wagnera i Pracowni Druku Dekoracyjnego prof. Marii Zielińskiej.
– Z reguły nie mówię o swoim malarstwie, pozostawiam obrazy intuicji i wrażliwości odbiorcy – przyznaje. – Krótko mówiąc jest to malarstwo o ciele, które jest puszką dla ducha
     Po raz pierwszy artystka pokazała jak tworzy obrazy.
     - Magda po raz pierwszy odsłoniła swój warsztat, pokazując nam stół, który wygląda jak stół operacyjny albo laboratoryjny – wyjaśniała kurator wystawy, Marta Smolińska. – Można nawet pokusić się o stwierdzenie, ze wygląda on jak stół alchemika, gdzie możemy obejrzeć poszczególne fazy powstawania tych obrazów, w jakich sterylnych warunkach one powstają i jakich narzędzi wymaga ich uzyskanie.
     Obie artystki nawiązują do tradycji malarstwa sakralnego, dlatego też ich prace we wnętrzu Galerii EL prezentują się szczególnie korzystnie.
– Trzecią uczestniczką tej wystawy jest przestrzeń Galerii EL, gdyż jest to absolutnie wyjątkowe miejsce – przyznała Marta Smolińska. – Jest to przestrzeń wymagająca, zaskakująca i niesamowita, ale w tym wypadku jest to przestrzeń szczególnie sprzyjająca tej wystawie. Każda z artystek nawiązuje do malarstwa sakralnego, każda z nich robi to na swój sposób, ale ta tradycja jest odczuwalna i widoczna W kontekście malarstwa Magdy Moskwy można zauważyć nawiązania do portretu trumiennego, do malarstwa wotywnego. W przypadku malarstwa Beaty Białeckiej widoczne jest odniesienie do religijnych motywów ikonograficznych, takich jak Zwiastowanie, Pieta i wiele innych. Mamy tutaj mamy pewne trawestacje tej ikonografii religijnej, które świetnie wpisują się w tę przestrzeń. O ile Beata maluje płasko na płótnach, o tyle Magda tworzy w bardzo skomplikowanej i czasochłonnej technice na deskach, przeważnie w niewielkich formatach – wyjaśniała kurator.
     
     Wystawę prac obu artystek będzie można oglądać do 24 czerwca.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z abstrakcyjnymi wzorami
Fototapety do sypialni
Fototapeta lateksowa 360x150 cm - Zwierzątka
Fototapeta lateksowa 300x260 cm - Jezioro