Sobota 15-12-2018, imieniny Waleriana, Celiny
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

eKulturalni polecają: Hobbysta

 

Dobre filmy, wciągająca muzyka i ciekawe książki. Raz w tygodniu eKulturalni proponują Czytelnikom portEl.pl: co warto przeczytać, na jaki wybrać się film, a także jakie ukazały się nowości muzyczne. Dzisiaj recenzja książki.

W okolicach jeziora Krosino, na żołnierskim poligonie zostaje znalezione ciało mężczyzny. Gdański komisarz Barnaba Uszkier wraz ze swoją ekipą próbuje rozwikłać zagadkę tajemniczego morderstwa. Traf chce, że akurat w pobliżu miejsca zbrodni wypoczywa żona z synami policjanta, którzy znajdują narzędzie zbrodni. Żmudne śledztwo, krok po kroku przybliża wymiar sprawiedliwości do odnalezienia sprawcy…
"Hobbysta" to powieść kryminalna, w której nie znajdziecie wartkiej akcji, jej szybkiego tempa, zapierających dech w piersi pościgów policyjnych czy też szeroko rozbudowanego tła społeczno-obyczajowego, jaki często można znaleźć we współczesnych kryminałach. Książka Agnieszki Pruskiej to bowiem odwzorowane z niemal mistrzowską precyzją, dochodzenie policyjne, przynoszące pozytywne rezultaty w postaci dopasowania ze sobą wszystkich elementów układanki i w konsekwencji złapania osoby mordercy.

  fot. nadesłana fot. nadesłana

Cała powieść to obraz obszernej i żmudnej pracy śledczych, naładowany wieloma detalami, pozwalającymi czytelnikowi poznać pracę policjantów kryminalnych od przysłowiowej kuchni. Liczne, wielokrotne przesłuchania tych samych świadków, analizowanie od nowa tego samego materiału dowodowego, tworzenie portretów pamięciowych, wyszukiwanie szczegółów, które na każdym kolejnym etapie śledztwa mogą mieć wielkie znaczenie oraz łączenie faktów, które tylko pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego. Wszystkie te czynności, dość szczegółowo opisane przez autorkę w książce, uwidaczniają jak żmudną i często nie przynoszącą żadnych efektów jest praca śledczych. I z pewnością taka konwencja nie przynosi szybszego bicia serca oraz w pewnych momentach może wywołać małe znużenie, jednak tak szczegółowe ujęcie tej płaszczyzny pozwala wyrobić sobie pełny obraz tego, z czego zwyczajnie nie zdajemy sobie sprawy. Schwytanie mordercy to bowiem efekt mozolnej pracy dziesiątek osób, w której wiele tropów często prowadzi donikąd, powodując stratę tak cennego czasu.
     Muszę również wspomnieć, iż dzięki rozbudowanej fabule i wielu mylnym tropom Agnieszka Pruska całkowicie zmyliła moją czujność, bowiem ostatecznie nie udało mi się odgadnąć postaci mordercy, a sam motyw zabójstwa totalnie mnie zaskoczył. Pisarka pokazała tym samym, że z pozoru głupie podejrzenia mogą zapoczątkować ciąg tragicznych wydarzeń, od których nie ma już niestety powrotu. Brawa za takie poplątanie i efekt zaskoczenia na samym końcu.
     Myślę, że "Hobbysta" nie zadowoli miłośników kryminałów z wartką akcją i rozbudowanym tłem obyczajowym. W pewnych momentach książka ta bowiem przypominała mi bardziej kryminał milicyjny ukazujący szczegółowe śledztwo bez pozostałych elementów świata przedstawionego, jakie we współczesnych kryminałach są w zasadzie stale obecne. Czasami jednak warto zrobić sobie taką przerwę i przeczytać coś zupełnie innego. Poza tym być może dzięki tej lekturze polubicie wędkowanie, to bowiem wbrew pozorom, całkiem ciekawe hobby.
     

Awiola
     
     
eKulturalni.pl
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem