Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 22-08-2017, imieniny Marii, Cezarego
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

IX Międzynarodowy Festiwal Wikingowie z Truso IX Międzynarodowy Festiwal Wikingowie z Truso

Elbląg pół wieku temu

 
Elbląg, Elbląg pół wieku temu fot. nadesłana

Wyjątkowo, w drugi wtorek maja, w kinie Światowid spotkają się sympatycy starych filmów i opowieści o dawnym Elblągu. Seans pt. „Elbląg pół wieku temu” będzie przedostatnim w tym sezonie spotkaniem z cyklu „Elbląg na dużym ekranie”.

50 lat temu Elbląg był jednym z wielu powiatowych miast na mapie Polski. Ani największym, ani najmniejszym. Przytłoczony przez Trójmiasto, pomijany w inwestycjach i dyskryminowany w wojewódzkich dotacjach z Gdańska, w wielu sytuacjach musiał sobie radzić sam. I radził sobie, jak mógł i umiał. Lata 60-te obfitowały w liczne wydarzenia, które rozsławiły miasto w Polsce, a jego mieszkańców integrowały. Były to m.in. inscenizacje oper dziecięcych Józefa Karpińskiego, Biennale Form Przestrzennych, premiery Teatru im. Jaracza, koncerty Filharmonii Narodowej, czy sukcesy elbląskich sportowców. Integrowało się środowisko kulturalne. Miasto powoli modernizowano – powstały nowe osiedla spółdzielcze, przybywało miejsc pracy. Ale też wielokrotnie odsuwano realizację zaplanowanych inwestycji, jak odbudowa starówki, kryty basen, hala sportowa, czy szkoła muzyczna. - Wydarzenia lat 60-tych w Elblągu, jak na ówczesne warunki powiatowego miasta, są doskonale udokumentowane w filmie, a to dzięki rodzącemu się wówczas amatorskiemu ruchowi filmowemu – mówi Juliusz Marek. - Stefan Mula i jego przyjaciele z wielkim zapałem rejestrowali na taśmie filmowej najważniejsze imprezy i wydarzenia. Filmy te są dziś kopalnią wiedzy o Elblągu sprzed półwiecza.
     Na kinowym ekranie wyświetlone zostaną kroniki Elbląga z lat 60-tych oraz przygotowane specjalnie na ten seans fragmenty niezmontowanych dotąd filmów z tamtego okresu. Zobaczymy porośnięte trawą Stare Miasto z jeżdżącym pod Bramą Targową tramwajem, pierwszomajowe pochody, defilady wojska i harcerzy, zawody sportowe i spektakle teatralne. Będzie też o tym, jak przed 50 laty obchodzono w naszym mieście 1000-lecie Polski. Jak zawsze będą też konkursy z nagrodami dla publiczności.
     Seans „Elbląg pół wieku temu” rozpocznie się we wtorek, 10 maja, o godz. 18 w kinie Światowid. Organizatorami cyklu „Elbląg na dużym ekranie” są: Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” i Telewizja Elbląska. Wstęp wolny.      


     Patronem medialnym cyklu „Elbląg na dużym ekranie" jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Edyta Bugowska, rzecznik CSE Światowid
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Super. Postaram się być. Sentymenty.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    Rocznik60'(2016-05-05)
  • Rzeczywiscie p Mula posiadał wiele filmów. Dobrym był kronikarzem. Niedługo ktos nie złą kasiore bedzie trzepał z tych filmów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2016-05-05)
  • Pani Edyto, nie piszemy "lata 80-te i w latach 80-tych" piszemy po polsku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ortograf-ia(2016-05-05)
  • Pamiętam ten dom, stał jeszcze jeden prostopadle do tego troszkę wyżej i równolegle do ulicy z taką barierką metalową. Najpierw zlikwidowano ten z fotografii, potem następne. Często chodziłem tamtędy z dziadkiem, aż łezka się kręci w oku. .. .To były czasy-moje dzieciństwo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    40plus(2016-05-06)