Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 20-11-2017, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Szpital Miejski ul.Komeńskiego Szpital Miejski ul.Komeńskiego

Elbląski ślad noblisty

 
Elbląg, Elbląski ślad noblisty Aleksander Sołżenicyn był bohaterem kolejnego spotkania Elbląskiej Sceny Literackiej (fot. Witold Sadowski)
Rek

Aleksander Sołżenicyn, wielkie nazwisko, noblista, demaskator systemu komunistycznego, literat i matematyk. Człowiek, który pozostawił swój ślad w okolicach Elbląga. Tu zaczęła się jego więzienna tułaczka, która doprowadziła go do stworzenia wielkiego dzieła i zdobycia nagrody Nobla. O tym w poniedziałek przypomniał elbląski teatr. Zobacz zdjęcia. 

Kim był Aleksander Sołżenicyn powinien wiedzieć każdy, kto choć trochę otarł się o współczesną historię. Czy każdy elblążanin jednak wie, że dokładnie 70 lat temu ten kapitan Armii Czerwonej został aresztowany pod zarzutem agitacji antyradzieckiej w okolicach Elbląga i że tak rozpoczęła się droga, która doprowadziła go do zdobycia Nagrody Nobla? Poniedziałkowe spotkanie Elbląskiej Sceny Literackiej w Teatrze im. Aleksandra Sewruka przypomniało postać wybitnego noblisty.
     Interesujący jest fakt, że po dziś dzień trudno stwierdzić, gdzie dokładnie aresztowano Sołżenicyna. W błędzie są ci, którzy za to miejsce podają Elbląg. Sam aresztowany wspomina w „Archipelagu Gułag”, że wydarzenie to miało miejsce gdzieś na Mierzei. Bez wątpienia jednak to na naszych ziemiach 9 lutego 1945 roku Sołżenicyn zostaje uznany za zdrajcę narodowego. W sowieckim gułagu spędza osiem lat, co opisuje w trzytomowym dziele „Archipelag Gułag”, będącym obszernym zapisem zbrodniczych działań systemu komunistycznego ZSRR. – Droga Sołżenicyna do Nagrody Nobla rozpoczęła się właśnie tutaj w okolicach Elbląga – mówi Jerzy Wcisła, dyrektor Biura Regionalnego w Elblągu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego i jeden z organizatorów teatralnego wydarzenia. - Ale czy wiedzą to turyści? Raczej nie. Dlatego my jako dziedzice tej sołżenicynowskiej drogi powinniśmy ją zagospodarować.
     W tym celu narodził się pomysł powołania w Elblągu specjalnego komitetu organizacyjnego pn. „Sołżenicyn. Od Elbląga do Nagrody Nobla”, którego zadaniem ma być realizacja kilku idei upamiętniających Sołżenicyna i jego związek z naszym miastem.

  Aleksander Sołżenicyn (fot. Wikipedia) Aleksander Sołżenicyn (fot. Wikipedia)


– Te idee to powołanie w Elblągu ulicy Sołżenicyna, stworzenie jego pomnika czy popiersia, wyznaczenie szlaku, jaki wiódł go od Elbląga do Nagrody Nobla, a także ustanowienie dnia 9 lutego dniem tożsamości człowieka wolnego – dodał Jerzy Wcisła, główny inicjator tego zamierzenia. – Aresztowanie Sołżenicyna doprowadziło do ujawnienia absurdu sytemu totalitarnego. Elbląg to doskonałe miejsce, by zacząć mówić, jak z totalitaryzmem walczyć i jak uchronić się przed nim w przyszłości. Myślę, że w ciągu następnego roku idee te sukcesywnie będą wdrażane w życie. 
     Podczas spotkania wysłuchaliśmy fragmentów „Archipelagu Gułag” w wykonaniu elbląskich aktorów Teatru im. Aleksandra Sewruka, a elbląski dziennikarz Tomasz Gliniecki przybliżył wydarzenia związane z aresztowaniem Sołżenicyna w okolicach Elbląga.
„Ci zaś, którzy jadą tam umierać, tak jak my, czytelniku, ci trafiają tam wyłącznie i koniecznie - poprzez aresztowanie!!! Czy warto mówić, że to chwila, co łamie całe twoje życie? Że to piorun, co z nóg wali? Że to wstrząs duchowy nie do pojęcia, z którym nie każdy może się oswoić i często nabawia się pomieszania zmysłów?” – napisał przed laty Aleksander Sołżenicyn.

dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Bardzo dziwny pomysł i nie rozumiem o co tu chodzi? W ogóle nie rozumiem "....Te idee to powołanie w Elblągu ulicy Sołżenicyna, stworzenie jego pomnika czy popiersia, wyznaczenie szlaku, jaki wiódł go od Elbląga do Nagrody Nobla, a także ustanowienie dnia 9 lutego dniem tożsamości człowieka wolnego ..." Dla chcących ogarąć ten problem z Aleksandrem gorąco polecam to tylkoprawda.akcja.pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    cieciorka(2015-02-10)
  • Przyznam, że to ciekawy problem aczkolwiek dla mnie rodowitego elblążanina zupełnie nie istotny - bo nigdy nie identyfikowałem sie z miastem, które było kolebką czerwonej (dość niewybrednej) myśli i wyznawców tej religii a także z racji swych korzeni mazowszańskich i warszawskich pobyt wśród ludzi kresów, którymi w znakomitej większości zasiedlono ten gród nie nastrajał pozytywnie i perspektywicznie. To miasto, którego historia zaczyna sie od specjalnego przydziału spirytu dla pana Diaczenki i apoteozy nieprzyjaciół ze wschodu skutkuje jedynie zjadaniem niemieckiego ogona i kompletnym brakiem tejże tożsamości przykrytej bylejakością i ewidentnym brakiem gospodarności jak i polotu w budowaniu codziennego realu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 2
    AMalejużniekoniecznie(2015-02-10)
  • 1) Został aresztowany nie za agitacje antyradziecką, tylko za to co napisał w liście do przyjaciela, o czym sam wspomina. 2) Nic z Elblągiem nie miał wspólnego, walczył nawet nie w ramach 2 Frontu Białoruskiego (który zdobywał Elbląg), tylko w w walkach 3 Frontu Białoruskiego. 3)Był miłośnikiem Putina, co sam w wywiadach podkreślał.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    Bzyk123(2015-02-10)
  • Te ostatnie ''inicjatywy patriotyczne " Dyrekcji Teatru są pokraczne intelektualnie i jakby poza rzeczywistą kompetencją Sceny Dramatycznej !!!. Znacznie lepiej będzie - jeżeli Dyrekcja przemyśli podstawy nowoczesnej sztuki inscenizacyjnej. Sztuka - to wymagany kierunek myślenia każdego Teatru. Politykę, nawet regionalną, zostawcie w spokoju. To robota dla historyków.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2015-02-11)
  • Apel do Dyrektora Teatru w Elblągu. Proszę udać się do Wrocławia i tam obejrzeć nową inscenizację " Burzy " Szekspira w reżyserii Krzysztofa Garbaczewskiego / Teatr Polski /. To doświadczenie pozwoli na bardziej trzeżwą ocenę kondycji własnej sceny.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    (2015-02-12)
Reklama