Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 19-01-2018, imieniny Henryka, Mariusza
 
Rek

UWAGA!

Epoka piękna na dawnych fotografiach

 
Elbląg, Epoka piękna na dawnych fotografiach Zajrzeć w głąb życia rodzinnego dawnych elblążan... (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Wbrew pozorom są bardzo wyraźne, wykonane z dużą starannością. Niektóre z nich usztywniono za pomocą białego kartonika, na którym widnieje winietka największego zakładu fotograficznego w dawnym Elblągu. Zdjęcia z pracowni Lorenza i Johanny Basilius znane są miłośnikom historii miasta, tym razem jednak w elbląskim Muzeum Archeologiczno- Historycznym zajrzeć można w głąb ich rodzinnego życia. Zobacz więcej zdjęć. 

Wystawa pokazująca rodziny Basilius i Horn powstała na bazie dwóch darów, jakie otrzymało elbląskie Muzeum. Jednym z nich jest zbiór ponad 300 fotografii przekazany przez Krzysztofa Cegla.
     - Cieszymy się, że ten zbiór trafił do nas. Po pierwsze większość zdjęć została wykonana w pracowni znakomitych fotografików elbląskich – Lorenza i Johanny Basilius. Na przełomie XIX i XX wieku było to największe atelier w Elblągu. Ponadto duża część zdjęć to portrety członków rodziny Basilius i Horn – mówi Wiesława Rynkiewicz- Domino, kurator wystawy.
     Drugi dar to materiały biograficzne, które siedem lat temu do elbląskiego Muzeum przekazała Dorothee Stelzer King z Nowego Jorku.
     - Dzięki dokumentom przekazanym przez prawnuczkę Basiliusów byliśmy w stanie rozpoznać członków rodziny na fotografiach – opowiada Wiesława Rynkiewicz- Domino. - Wystawa nie jest miejscem, w którym dałoby się to wszystko fabularnie przedstawić, dlatego myślimy o tym, żeby wydać pamiętnik napisany przez Margaretę Horn. To jej rodzice byli właścicielami kamienicy "Pod Wielbłądem", a ona opisała swoje dzieciństwo w końcu lat 90. XIX wieku, dlatego to kapitalne studium życia codziennego. Ona opisuje spacery, szkołę, gdzie się bawiła, z kim się bawiła, opowiada o wnętrzu swojego domu, o tym, do czego służyły poszczególne pomieszczenia. Jest tam bardzo dużo szczegółów, które pozwalają zajrzeć w głąb życia rodzinnego elbląskiego domu.
     Ci, którzy chcieliby sprawdzić, jak wyglądają fotografie z czasów, gdy każda "klatka" była cenna, a wyjście do atelier było dużym wydarzeniem, mogą to zrobić do końca października. Elbląską La Belle Epoque na fotografiach rodziny Basilius i Horn można oglądać w budynku dawnego gimnazjum.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama