Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 22-04-2018, imieniny Łukasza, Leona
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Samozapłon czy brak wyobraźni? Samozapłon czy brak wyobraźni?

Epoka piękna na dawnych fotografiach

 
Elbląg, Epoka piękna na dawnych fotografiach Zajrzeć w głąb życia rodzinnego dawnych elblążan... (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Wbrew pozorom są bardzo wyraźne, wykonane z dużą starannością. Niektóre z nich usztywniono za pomocą białego kartonika, na którym widnieje winietka największego zakładu fotograficznego w dawnym Elblągu. Zdjęcia z pracowni Lorenza i Johanny Basilius znane są miłośnikom historii miasta, tym razem jednak w elbląskim Muzeum Archeologiczno- Historycznym zajrzeć można w głąb ich rodzinnego życia. Zobacz więcej zdjęć. 

Wystawa pokazująca rodziny Basilius i Horn powstała na bazie dwóch darów, jakie otrzymało elbląskie Muzeum. Jednym z nich jest zbiór ponad 300 fotografii przekazany przez Krzysztofa Cegla.
     - Cieszymy się, że ten zbiór trafił do nas. Po pierwsze większość zdjęć została wykonana w pracowni znakomitych fotografików elbląskich – Lorenza i Johanny Basilius. Na przełomie XIX i XX wieku było to największe atelier w Elblągu. Ponadto duża część zdjęć to portrety członków rodziny Basilius i Horn – mówi Wiesława Rynkiewicz- Domino, kurator wystawy.
     Drugi dar to materiały biograficzne, które siedem lat temu do elbląskiego Muzeum przekazała Dorothee Stelzer King z Nowego Jorku.
     - Dzięki dokumentom przekazanym przez prawnuczkę Basiliusów byliśmy w stanie rozpoznać członków rodziny na fotografiach – opowiada Wiesława Rynkiewicz- Domino. - Wystawa nie jest miejscem, w którym dałoby się to wszystko fabularnie przedstawić, dlatego myślimy o tym, żeby wydać pamiętnik napisany przez Margaretę Horn. To jej rodzice byli właścicielami kamienicy "Pod Wielbłądem", a ona opisała swoje dzieciństwo w końcu lat 90. XIX wieku, dlatego to kapitalne studium życia codziennego. Ona opisuje spacery, szkołę, gdzie się bawiła, z kim się bawiła, opowiada o wnętrzu swojego domu, o tym, do czego służyły poszczególne pomieszczenia. Jest tam bardzo dużo szczegółów, które pozwalają zajrzeć w głąb życia rodzinnego elbląskiego domu.
     Ci, którzy chcieliby sprawdzić, jak wyglądają fotografie z czasów, gdy każda "klatka" była cenna, a wyjście do atelier było dużym wydarzeniem, mogą to zrobić do końca października. Elbląską La Belle Epoque na fotografiach rodziny Basilius i Horn można oglądać w budynku dawnego gimnazjum.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Indeco Szafa z drzwiami suwanymi 4
Zabudowa kuchni 5
Zabudowa kuchni 6
Aranżacja kuchni 1