Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Galeria rozbrzmiewa bluesem

Niepowtarzalny głos Sławka Wierzcholskiego, wyjątkowe brzmienie harmonijki ustnej, niebanalne teksty i duża dawka energii. Tak właśnie zagrała Nocna Zmiana Bluesa w środę w Galerii El. Był to pierwszy z siedmiu koncertów, które odbędą się tutaj podczas wakacji.

- Blues jest muzyką, która jest skierowana raczej do serca niż do intelektu. To nie znaczy, że jest to muzyka głupiutka, ale jest skierowana raczej do emocji - mówi Sławek Wierzcholski, lider Nocnej Zmiany Bluesa - Nieodłącznym elementem tej muzyki jest harmonijka ustna i gitara, tutaj, w Galerii, brzmią one bardzo dobrze. Na początku trochę się baliśmy tej przestrzeni, ale już próby pokazały, że to wyjątkowe wnętrze.
     Nocna Zmiana Bluesa zapoczątkowała tegoroczne trzecie już Jazzowe i Bluesowe Lato w Elblągu. Przez siedem wakacyjnych tygodni, zawsze w środy prezentować się będą najlepsi wykonawcy jazzu i bluesa. Tradycje tego typu koncertów w Galerii EL sięgają lat 60-tych.
     - Nie potrafię żyć bez muzyki i siedzieć cały czas w absolutnej ciszy. Trzeba się spotykać z ludźmi, rozmawiać o muzyce, poznawać artystów - tłumaczy Zbyszek Opalewski, dyrektor Galeri EL. - To nieprawda, że jazz i blues przechodzą kryzys. Wręcz przeciwnie, w ostatnim czasie znów kwitną. Jest duże zapotrzebowanie na tę muzykę, rodzą się więc nowe zespoły, utalentowani artyści.
     Zdaniem dyrektora Galerii, warto w taką muzykę inwestować. - Tym bardziej, że coraz więcej jest takich koszmarków jak Eurowizja. To może jest wielkie widowisko medialne, ale muzycznie bardzo słabe - twierdzi Zbyszek Opalewski. - Nie wiadomo, jaki jest tego cel, bo artyści tam występujący to ani folk, ani klasyka, ani nawet porządny rock. My w Galerii pokazujemy konkretną muzykę na konkretnym poziomie.
     Kolejny koncert już 5 lipca, przed elbląską publicznością wystąpi Adam Pierończyk.
     

JK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama