Wtorek 20-11-2018, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Bieg Niepodległości Bieg Niepodległości

Grand Prix podzielone na pół

Elbląg, Grand Prix podzielone na pół Maja Panicz - laureatka nagrody portElu

Czternasty Ogólnopolski Festiwal Sztuki Słowa „…Czy to jest kochanie?” właśnie przeszedł do historii. Podczas czterech dni elbląska publiczność miała okazję zobaczyć zarówno uznanych artystów, jak i podpatrzeć tych, którzy dopiero wytyczają swoją ścieżkę na sceniczny szczyt. Całość tradycyjnie zakończył koncert galowy, podczas którego przedstawiono najlepszych z najlepszych. Zobacz fotoreportaż.

W tym roku w każdej kategorii występowali interesujący wykonawcy. To często amatorzy, jednak pełni zaangażowania - dlatego ich występy są przekonywujące, wzruszające i tak ciepło przyjmowane przez publiczność. To jednak nie widzowie a jurorzy podejmują ostateczne decyzje. W tym roku głos należał do męskiego grona w składzie: Bogusław Sobczuk, Jan Poprawa oraz Marian Kamecki. To ci panowie zadecydowali o podziale nagród.
     
     Festiwal wartościowego słowa
     Podczas gali uświetniającej zakończenie festiwalu, na scenie nie mogło zabraknąć osób odpowiedzialnych za przygotowanie całego przedsięwzięcia. Antoni Czyżyk, dyrektor Centrum Spotkań Europejskich Światowid podkreślił, iż „…Czy to jest kochanie?” jest festiwalem wyjątkowym. Dzięki niemu widzowie mają okazję zapoznać się z prawdziwą sztuką słowa, która w różnych ujęciach pokazuje miłość i teksty jej poświęcone. O randze festiwalu świadczą również gwiazdy, które z roku na rok coraz chętniej odwiedzają Elbląg. Nie bez znaczenia są także wykonawcy, których od czternastu już edycji przyciąga OFSS w Elblągu. Spotykają się tu bowiem ludzie z prawdziwą pasją, którzy ukochali sztukę, którym bliskie jest wyrażenie siebie poprzez słowo i muzykę. Dyrektor Światowida podziękował także elbląskiej publiczności, która wiernie towarzyszy festiwalowym wydarzeniom.
     
     Grand Prix podzielone na pół
     Po recitalu Barbary Hanaczewskiej z zespołem Locomitywa, zdobywców ubiegłorocznego Grand Prix, przemówieniach i podziękowaniach, przyszła kolej na odczytanie werdyktu, na który czekali zarówno artyści, jak i ciekawi losów swoich ulubieńców widzowie. Zanim jednak sceną zawładnął Bogusław Sobczuk, przewodniczący jury, widzom zebranym w Teatrze im. Aleksandra Sewruka zaprezentowało się jedenastu laureatów zaproszonych do udziału w Koncercie Galowym. Przed festiwalową publicznością wystąpili w piosence poetyckiej: Agnieszka Kostecka, Marek Janik, Ewa Cieślak, Maja Panicz, Tomasz Steńczyk oraz Barbara Malon-Broda. W kategorii recytacja swoje umiejętności zaprezentowali: Hubert Guza, Dorota Iwanicka, Mirosława Micek, Kacper Sulowski i Piotr Kogut.
     Przypieczętowując nieodwołalny koniec czternastej edycji festiwalu Bogusław Sobczuk ogłosił tegorocznych zwycięzców. Decyzją jurorów na najwyższe laury w tym roku zasłużyło dwóch wykonawców, dlatego Grand Prix ex aequo powędrowało do rąk Tomasza Steńczyka z Elbląga oraz Piotra Koguta z Ostrowca Świętokrzyskiego. To ich wykonania najbardziej zauroczyły skład sędziowski. Zwycięzcy dostali po 2500 złotych nagrody ufundowanej przez Prezydenta Miasta Elbląga. Dodatkowo jurorzy wręczyli Tomaszowi Steńczykowi zaproszenie na warsztaty wokalne w Pędzinie.
     Natomiast portEl, urzeczony Mają Panicz właśnie tej młodej elblążance przyznał swoją redakcyjną nagrodę w wysokości tysiąca złotych.
     
     Pozostali nagrodzeni:
     W kategorii piosenka poetycka:
     I miejsce – Agnieszka Kostecka z Wejherowa
     II miejsce – Barbara Broda-Malon z Pszczyny
     III miejsce - Ewa Cieślak z Grudziądza (która dodatkowo zdobyła nominację do udziału w Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie)
     
     - wyróżnienia przyznano Alicji Piątek z Elbląga oraz Tadeuszowi Seifertowi z Malborka (którzy dodatkowo zostali zaproszeni do udziału w warsztatach wokalnych w Pędzinie)
     - nagrodę specjalną – zaproszenie oraz ufundowanie warsztatów wokalnych w Będzinie - otrzymał Marek Janik z Bytomia
     
     W kategorii recytacja:
     I miejsce – Dorota Iwanicka ze Świdnika
     II miejsce - Kacper Sulowski z Kraśnika
     III miejsce - Hubert Guza ze Skarżyska Kamiennej
     
     - wyróżnienia otrzymały: Magdalena Świerczyńska ze Skarżyska Kamiennej oraz Aneta Włodarczyk z Ostrowca Świętokrzyskiego
     
     W kategorii teatr jednego aktora i małe formy teatralne:

     I miejsce – Sebastian Rzeszowski ze Skarżyska Kamiennej (który otrzymał także kamerę cyfrową - nagrodę ufundowaną przez marszałka województwa Jacka Protasa)
     
     - wyróżnieni zostali: Teatr Fiakier z Warszawy i grupa Deja Vu z Elbląga.
Angelika Kosielska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Cała gala fantastyczna także gratulacje dla Swiatowida za organizacje, dla artystów a zwłąszcza dla Ciebie Tomku, byłeś jak zwykle świetny i zasłuzyłęs na nagrodę. Gratulacje !!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-05-10)
  • Miałem zaszczyt uczestniczyć w gali i faktycznie pierwsza część rewelacyjna. Ci młodzi ludzie potrafili zabrać mnie w świat poezji mówionej i śpiewanej. Jeżeli chodzi o koncert Janusza Radka to mój zasób słów jest zbyt ograniczony żeby określić to mianem występu, raczej to coś co zaprezentewoał ów, ,artysta" wytrąciło mnie z równowagi i opuściłem to tragikomiczne wydarzenie jakim było to, ,coś" tego kogoś. Było to płaskie i banalne a jego przybrane zachowanie sceniczne cisneło się pytaniem chyba większości publiczności:, ,czy ten koleś coś brał". Uważam, że to zdarzenie było policzkiem dla tak Wielkiego artysty jakim był Czesław Niemen. I koncert nie powinien się to nazywać, ,Dziwny jest ten Świat" tylko Dziwny jest jego świat. No cóż pozostawiam to każdemu pod ocenę bo tyle ile ludzi tyle gustów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Andrzej- obserwator(2010-05-10)
  • Zgadzam sie z moim przedmówcą. Pierwsza część koncertu była rewelacyjna, magiczna. Natomiast koncert Janusza Radka, na który tak bardzo czekałm, bardzo mnie rozczarował. Rozumiem, że każdy "artysta" ma swoją interpretację, ale to co Radek zrobił z utworami Niemena. .. Brak mi słów !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rozczarowana(2010-05-10)
  • Świetny monodram Rzeszowskiego. Profesjonalna gra ciała, idealna interpretacja, mocny głos. A Fiakier przeniósł nas na chwilę na salony. I chyba o to chodzi w teatrze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Przypadkowa(2010-05-10)
  • Fiakier rewelacja - Deja Vu dno!!! ale nagroda jest, jak w ogóle przedstawiciel organizatora może brać udział w konkursie??? całość od lat schodzi na psy, jakby organizator nie miał serca dla tego świetnego niegdyś festiwalu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-05-10)
  • Byłam na tym samym koncercie w W-wie kilka miesięcy wcześniej koncert "Dziwny jest ten. .. " Janusza Radka był grany z orkistrą. Bez porównania. Rewelacja. To nie są utwory, które się śpiewa przy jednym pianinku. Więc wniosek z oszczędności naszych organizatorów : Jak coś robić to dobrze albo wcale.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Emmma(2010-05-10)
  • Przykro mi to pisać ale pierwsze dwa wpisy, to chyba sami organizatorzy. Od lat bywam na Festiwalu i ten koncert, zresztą jak i w tamtym roku był kiepski, bez pomysłu, i znowu ci sami laureaci typu Kogut itp. Jedyną osobą na miejscu była prowadząca. Co do Janusz Radka to totalna porażka, wielcy sponsorzy typu Lotos a Radziu z pianinkiem ale to już pazerność organizatorów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Agnieszka LM(2010-05-10)
  • O jakich gwiazdach mówi Pan Czyżyk, ja myślę, że on nawet programu nie znał, przyszedł na Gale, żeby się pokazać. Zenada.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-05-10)
  • Do Agnieszki LM. Nie nie organizatorzy bo organizator nie wyszedlby chyba w trakcie koncertu radka tak jak ja to zrobilem, a skoro chodzisz od lat na ten festiwal to skoro Ci się to nie podoba to po co zajmujesz miejsce swoimi 4 literami. Bądź odważna i sama wystąp!!!! jestem ciekaw a twoja odwaga przejawia się tylko po przez anonimowy wpis pod artykulem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Andrzej- obserwator(2010-05-11)
  • W werdykcie, w kategorii recytacji, brakuje Mirosławy Micek z Dębicy, która zajęła III miejsce wraz z Hubertem Guzą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Spostrzegawczy(2010-05-11)
  • A ja twierdzę, że to żal, że ta impreza dzisiaj tak wygląda, smutno nawet bardzo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-05-11)
  • Cieszę się, ze oficjalnie napisali kto i ile dostał kasy tzn nagrodę bo np Stowarzyszenie Elbląg Europa (2008 r. ) zorganizowało Festiwal a 3 tyś. zł nagrody dla zespołu przedało w meandrach Urzędu Miasta i Stowarzyszenia EE. Może pora ich rozliczyć, popatrzeć na ręce, dłonie, które nie są "za czyste". I kto tutaj buduje "Kóltórę" ale jakie miasto taka "Ku ku ltura"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-05-13)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety do salonu
Obraz na płótnie
Fototapety z architekturą
Obraz na płótnie Tygrys 110x50 cm