Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 13-12-2017, imieniny Łucji, Otylii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Boom !!! Boom !!!

Grażyna Wosińska o Sprawie Elbląskiej

 
Elbląg, Grażyna Wosińska o Sprawie Elbląskiej fot. AD (arch. portEl.pl)
Rek

W środę 9 kwietnia o godz. 17.00 Filia nr 6 Biblioteki Elbląskiej przy ul. Słonecznej zaprasza na spotkanie z Grażyną Wosińską – autorką książki „Pożar i szpiedzy”, w której wraca do tzw. Sprawy Elbląskiej z 1949 roku. Wstęp wolny.

Od autorki – fragment wstępu z książki:
     Jest to pierwsza książka o Sprawie Elbląskiej, która rozpoczęła się od pożaru hali Zakładów Mechanicznych im. Świerczewskiego 17 lipca 1949 roku. Urząd Bezpieczeństwa torturami wymusił od niewinnych ludzi przyznanie się do podpalenia i szpiegostwa...
     Wbrew pozorom Sprawa Elbląska nie zakończyła się do dziś. Nie tylko dlatego, że winni tak naprawdę nie zostali ukarani. Prawdę o Sprawie Elbląskiej władze PRL skazały na zapomnienie. Ożyła ona dopiero w wolnej Polsce na początku lat dziewięćdziesiątych, gdy w Elblągu stanął pomnik jej poświęcony. Potem znów pokrył kurz niepamięci. Długi okres milczenia wokół Sprawy Elbląskiej spowodował, że narosło wiele mitów i nieporozumień.
     Rozprawiam się z nimi...
     Sprawa Elbląska to mroczne czasy stalinowskie. Znam je tylko z książek, dokumentów i opowieści świadków. Tym najważniejszym dla mnie jest Józef Olejniczak – jeden ze skazanych w procesie Bastarda. Przeżył on mordercze śledztwo z sowieckimi torturami w Urzędzie Bezpieczeństwa.
     Marzeniem pana Józefa było ocalenie prawdy od zapomnienia, jako memento dla potomnych...
     
     Grażyna Wosińska – dziennikarka (pracowała m.in. w „Dzienniku Bałtyckim”), autorka szeregu artykułów popularnonaukowych, przez wiele lat zajmowała się tzw. Sprawą Elbląską i to jej poświęciła wydaną w ubiegłym roku książkę pt. „Pożar i szpiedzy".
     
     Sprawa Elbląska – nocą z 16 na 17 lipca 1949 roku spłonęła hala nr 20 Zakładów Mechanicznych Zamech w Elblągu. Pod zarzutem sabotażu i działania na rzecz obcego wywiadu aresztowano wielu elblążan. W sfabrykowanym przez Urząd Bezpieczeństwa publicznym śledztwie najbardziej ucierpieli osiedleni w Elblągu reemigranci z Francji, którym zarzucono stworzenie siatki szpiegowskiej. Skazano kilkadziesiąt osób, w tym trzy na karę śmierci. Był to najsilniejszy cios, jaki zadano mieszkańcom Elbląga w czasach stalinowskim. Wydarzenie te zostało upamiętnione w Elblągu skwerem im. Ofiar Sprawy Elbląskiej oraz tablicą pamiątkową.
     
     Spotkanie organizuje Filia nr 6 przy ul. Słonecznej 29, tel. (55) 625 60 80

Aleksandra Buła, Biblioteka Elbląska im. Cypriana Norwida
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama