UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

„In a Sentimental Mood” w Klubie Mimoza

Elbląg, „In a Sentimental Mood” w Klubie Mimoza

Po koncercie Leszka Dranickiego kolejne spotkanie muzyczne upłynie pod znakiem jazzowej ballady, nastrojowej piosenki i delikatnych dźwięków. Odbędzie się ono już 17 sierpnia. Mistrzem tego rodzaju klimatów jest elbląski puzonista i wokalista Artur „Żółwik” Olewniczak, który będzie bohaterem środowego koncertu. Na instrumencie klawiszowym zaakompaniuje mu Bartek Krzywda. Obaj muzycy są członkami elbląsko – trójmiejskiego zespołu jazzowego Special Jazz Sekstet, który wydał niedawno płytę pt. „Projekt Elbląg” (z udziałem Jarka Śmietany, Jerrego Goodmana i Przemka Dyakowskiego).

Artur to znakomity puzonista, absolwent Akademii Muzycznej w Katowicach na Wydziale Jazzu i Muz. Rozrywkowej. Współpracował m. innymi z Ryszardem Rynkowski, Zbigniewem Namysłowskim, Lorą Szafran a obecnie jest członkiem topowej polskiej orkiestry jazzowej Kukla Band. Wokalnie bardzo przypomina Cheta Bakera – amerykańskiego trębacza, który zasłynął przede wszystkim ze wzruszających interpretacji ballad. Baker zupełnie przypadkowo zaczął śpiewać, kiedy na koncercie zepsuła mu się trąbka i trzeba było skończyć utwór. Chet dośpiewał go do końca, co wywołało aplauz publiczności. Podobnie było ze śpiewaniem naszego „Żółwika”: podczas jam session zaciął mu się suwak od puzonu i musiał scatem dokończyć solówkę. Oczywiście podwoił tym wydarzeniem rzeszę swoich fanów i fanek.
     Duet występował już w Mimozie w lutym tego roku podczas koncertu walentynkowego. Koncert wzbudził spore zainteresowanie a łagodne dźwięki puzonu i głosu Artura bardzo spodobały się słuchaczom, szczególnie płci pięknej.
     
     Koncert odbędzie się 17 sierpnia o godzinie 19.30, bilet będzie można nabyć w klubie w cenie 10 zł. Serdecznie zapraszamy do Klubu Mimoza na ul. Garbary 10 - 9.
     
------Reklama------
     
Bartek Krzywda, Mimoza
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama