Poniedziałek 28-05-2018, imieniny Justyny, Jaromira
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Noc Muzeów Noc Muzeów

Jutro wernisaż

Jutro (w piątek) o godz. 18.00 w Galerii EL odbędzie się otwarcie trzech wystaw malarskich. Swoje prace zaprezentują: Michał Paryżski, Jan Misiek i Ryszard Tomczyk.

Michał Paryżski (ur. w 1946r.) od 1976 r. mieszka i pracuje w Szwecji. Zajmuje się malarstwem i rysunkiem. Jego prace zdradzają myślenie autora o płaszczyźnie obrazu jako o organizmie, gdzie wszystkie elementy są zgodne nie tylko ze sobą, ale też zgodne z płaszczyzną. Jan Misiek (ur. w 1949 roku w Słupsku) zajmuje się malarstwem i kolażem. W 1976 r. jego prace można było podziwiać w Galerii EL. Dla twórczości artysty kluczowe znaczenie ma przeszłość. Przeszłość rozumiana jako obecność materialnych jej śladów. Działania Miśka przypominają nieco archeologię, poprzez załączanie do prac zbieranych przez niego starych fotografii, biletów.
     - Jego sztuka jest miejscem refleksji nad przemijaniem i czasem – twierdzą organizatorzy wystawy.
     Swoje prace wystawi także elblążanin, Ryszard Tomczyk - polonista (choć już emerytowany), teatrolog, literat, krytyk literatury i sztuki. Jest także malarzem. Swoje prace prezentował podczas ponad 40 wystaw indywidualnych środowiskowych, krajowych i zagranicznych. Ma na swoim koncie wiele nagród i wyróżnień. W latach 1980 - 1987 był dyrektorem Centrum Sztuki Galeria El. Ryszard Tomczyk nazwał swoją wystawę "Od... do".
     Wernisaż trzech wystaw - Michała Paryżskiego, Jana Miśka i Ryszarda Tomczyka - odbędzie się w piątek, 6 maja o godz. 18.00. Wstęp wolny. Wystawy będzie można oglądać do 29 maja br.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • No i moja kuzynka Romka Jaruszewska ma pecha :( ale ja i tak pójdę na jej wystawę nie na tą drugą, o której piszecie znacznie więcej :) Bo dla mnie to Romka jest gwiazdą jutrzejszego dnia nie pan Tomczyk :) z całym dla niego należnym mu szacunkiem, ale rodzina jest ważniejsza :) gdyż rodzinę ma się tylko jedną :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jarek Jaruszewski-kuzyn Romki(2005-05-05)
  • "Jego prace zdradzają myślenie autora o płaszczyźnie obrazu jako o organizmie, gdzie wszystkie elementy są zgodne nie tylko ze sobą, ale też zgodne z płaszczyzną." - Czy ten nie tylko językowy, ale i intelektualny BEŁKOT koniecznie musi pretendować do poziomu niedorozwiniętych krasnali?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    JM(2005-05-07)
  • JM Twoj komentarz jest genialny (pisze zupelnie powaznie)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-05-07)
  • JM- to tak się wydaje, że to bełkot - gdy czytamy taki tekst bez przygotowania, a może bez zastanowienia. Język stosowany w sztuce, trochę inny jest od języka codziennego. A oto inny przykład: - Ekshibicjonizowanie się "dokonaniami" z czasów malarskiego "ząbkowania" nie jest ani obyczajne, ani zbyt rozsądne, zważywszy na bardziej powszechny dziś zwyczaj publicznego autoprogramowania i zobowiązywania się artystów do realizacji zawsze "piękniejszych" i "dojrzalszych" niz poprzednie - koniec cytatu. Dla mnie sens tego wyrażenia jest oczywisty,ale owszem - zacytowany przez Ciebie, jak i powyższy fragment - najbardziej czytelne są w kontekście. I jeszcze jedno - na wernisażu trzeba zsyntetyzować efekt malarski z pisanym. Wtedy jest to bardziej zrozumiałe i nie wydaje sie być bełkotem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    egzegeta(2005-05-07)
  • egzegeto - na wernisażu najlepiej jest zsyntezować efekt malarski z lampką wina - wtedy efekt wizualny jest ciekawszy, zaiste;
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mlekoman(2005-05-07)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Czapka z nadrukiem
POLO z HAFTEM
Polar z haftem
Naszywka HERB ELBLĄGA