Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

TOMITA CUP 2016 TOMITA CUP 2016

Konwent fantastyczny

Rozmowa z Marcinem Rutkowskim i Jackiem Wronkowskim organizatorami Polconu 2003.

21 sierpnia odbędzie się Ogólnopolski Konwent Miłośników Fantastyki Polcon 2003. W tym roku impreza będzie miała miejsce w Elblągu. Jej organizatorem jest Elbląski Klub Fantastyki „Fremen”.
     Marcin Rutkowski: To ukoronowanie naszej klubowej działalności na przestrzeni kilkunastu lat. Zaczynaliśmy skromnie, od małych imprez. Pierwsza, z tego co pamiętam, miała miejsce w Domu Kultury „Zakrzewo” na Zawadzie. Pięć większych imprez, takich naprawdę dużych, wywodzących się z wcześniejszych „Nocy Walpurgii” i trochę z pasji naszego prezesa to były Arracony. Różnica między Arraconem a innym „conem” była taka, że był dzień wędrowny, nasze specjalne danie, które dodaliśmy fantastom do konwentu. Ponieważ nasze imprezy bardzo się podobały, robimy Polcon.
     
     Czym są Polcony dla miłośników fantastyki?
     Jacek Wronkowski: To największa branżowa impreza w Polsce. Na Polconach spotkać można praktycznie wszystkich wydawców i najważniejszych autorów, można też posłuchać prelekcji publicystów na wszelakie tematy. Na Polconie są także przyznawane najważniejsze nagrody literackie - czyli nagroda im. Janusza Zajdla w kategoriach: opowiadanie i powieść.
     
     Każdy Polcon ma swoje atrakcje. Co wydarzy się w Elblągu?
     J.W.: Myślę, że dziać się będzie sporo. Przewidujemy bloki prelekcji poświęconych twórczości Tolkiena, „Gwiezdnym wojnom”, pokazy trup teatralnych i filmów kinowych. Będą także turnieje gier karcianych, strategicznych i komputerowych. Przewidujemy spotkania autorskie, panele wydawców. Jako szczególną atrakcję konwentu możemy polecić prelekcje prowadzone przez naukowca pracującego w NASA, przy teleskopie Hubbla, Inge Heyer. Mowa będzie o najnowszych odkryciach dokonanych za pomocą teleskopu oraz odkryciach nowych systemów podobnych do systemu słonecznego. W programie Poloconu jest też wycieczka do Malborka i nocne zwiedzanie zamku oraz otwarcie wystawy grafik i malarstwa o tematyce fantastycznej. Wystawa nosić będzie tytuł „Granice wyobraźni”. Szczegółowe informacje znaleźć można w Internecie pod adresem polcon.fandom.art.pl.
     
     Impreza będzie miała charakter zamknięty?
     J.W.: Formuła konwentu jest jak najbardziej otwarta. Jeśli chodzi o całość Polconu to oczywiście obowiązuje akredytacja, ale na poszczególne elementy programu można wejść wykupując tzw. dniówki. Nie będzie więc żadnych przeszkód, by przyjść np. drugiego czy trzeciego dnia.
     
     Kto przyjedzie do Elbląga? Wiem że ma być m.in. Andrzej Sapkowski.
     J.W.: Przyjadą też, na pewno: pisarz Andrzej Pilipiuk i rysownik komiksowy Robert Adler. Gościem honorowym konwentu będzie również twórca Gdańskiego Klubu Fantastyki komandor Andrzej Papierkowski. Poza tym przewidujemy obecność wielu autorów i wydawców.
     
     Jesteście na bieżąco z literaturą fantastyczną polską i zagraniczną. Jaka – w waszej opinii - jest kondycja tej literatury?
     M.R.: Myślę, że pewnej konwencji nie da się uniknąć, ale nowości pojawia się sporo. Są też debiuty np. Andrzeja Pilipiuka czy Anny Brzezińskiej. To osoby, które bardzo szybko zdobyły popularność i bywają na środowiskowych imprezach. Ogólnie, jeśli chodzi o fantastykę, to jest jej dużo. Są oczywiście książki różnych lotów, zagraniczne, ale zaczynają się też przebijać książki polskich autorów. Jest wiele powieści z pogranicza, które trudno tak do końca nazwać fantasy czy SF. Podobny trend można zresztą obserwować w kinie. W większości filmów, które trafiają na ekrany, jest wątek fantastyczny.
     
     
     Zobacz także: "Fantaści na start"

rozmawiała Joanna Torsh
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Na pewno pójdę!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ja(2003-08-11)
  • hehe pierwszy :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ja(2003-08-11)
  • miłośnicy czy dewastatorzy ???? fragment druku: Oświadczam, że ponoszę całą odpowiedzialność materialną i prawną za wszelkie szkody spowodowane przeze mnie podczas Polconu 2003. ....................................................................... data ....................................................................... podpis A może Centrum Kultury i Współpracy Międzynarodowej "Światowid" dorabia sobie fajnymi drukami...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zenek(2003-08-12)
  • To chyba całkiem normalne, że ktoś, kto przyjedzie na imprezę, powinien odpowiadać za własne zachowanie? Wspomniany druczek jest zaledwie drobnym zabezpieczeniem, w razie gdyby znalazła się jedna czarna owca, którą bardziej interesuje wybijanie szyb niż dobra zabawa w gronie fajnych ludzi. Straty materialne po tego typu zjazdach fantastów zwykle wyglądają następująco: wybita przypadkiem szyba, krzesło, które nie wytrzymało ciężaru jakiegoś "mocno zbudowanego" fana, zgubiony ręcznik hotelowy... W porównaniu z tym, co się dzieje na przykładowo Przystanku Woodstock, są to wypadki zupełnie mikroskopijne. Najlepszym dowodem na to, że nasze zloty odznaczają się jednak sporym poziomem kultury, jest to, że wielu dorosłych miłosników fantastyki przyjeżdża z dziećmi - czasem całkiem małymi. I nie ma co, na podstawie jednego zdania, snuć jakichś sensacyjnych domysłów, bo to jest wręcz śmieszne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Toroj(2003-08-19)
  • FREMEN poszukuje ludzi (wolontariuszy), ktorzy by wsparli ich przy realizacji imprezy. Impreza jest bardzo wazna nie tylko dla elblaskiej braci fantastycznej ale i dla calego miasta Elblaga. Przylozmy swoja cegielke do tej imprezy i pokazmy, ze Elblagu mozna! Kontakt Jacek Wronkowski (0) 601 354 443, gg 5340426.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    blados(2003-08-25)
Reklama