Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Otwarcie nowego odcinka trasy tramwajowej. Otwarcie nowego odcinka trasy tramwajowej.

Królewna Śnieżka jakiej nie znacie

Jak wygląda krasnoludek? Czy jest postacią nikczemnego wzrostu w czerwonym kubraczku? Nie, to raczej szyszkowo-trawiasty leśny stworek, ubrany we wdzianko w kolorach zielono-brązowych, z własnoręcznie wykonanymi grabiami bądź innym narzędziem w ręku. Zła Królowa zaś jest demoniczną, wielką postacią, której złowrogi śmiech wywołuje ciarki na plecach. W elbląskim Teatrze im. Aleksandra Sewruka trwają ostatnie próby przed premierą bajki „Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków”. Zajrzeliśmy za kulisy…Zobacz fotoreportaż.

„Dawno, dawno temu..." tak rozpoczyna się najbardziej ukochana przez dzieci baśń o ślicznej Królewnie Śnieżce i siedmiu krasnoludkach. Wszyscy pamiętamy: jak Śnieżka zostaje przez złą macochę uśpiona zatrutym jabłkiem, jak ratują ją krasnoludki, a z głębokiego snu budzi swoim pocałunkiem zakochany królewicz. I jak to w bajkach zwykle bywa - dobro zwycięża zło, a wszystko kończy się szczęśliwie. Dzieci na całym świecie znają kilka wersji tej wzruszającej opowieści, w każdej z nich najwierniejszymi przyjaciółmi dziewczynki są pracowite stworki. Zapewniam jednak, że takiej wersji jeszcze nikt nie poznał…
     Elbląscy aktorzy pod okiem reżyserki Moniki Gebroc (Słowacja) przygotowują się do premiery „Królewny Śnieżki…”, która odbędzie się 13 lutego. Dobiegają końca prace krawieckie nad kostiumami do tego widowiska. Projekty zarówno kostiumów, jak i scenografii są autorstwa Tomasa Volkmera (Czechy). Jego krasnoludki, a raczej krasnoludy w wypchanych gąbką kostiumach w barwach oliwkowo-zielonych, przedstawiają się interesująco. Takich krasnali jeszcze nie widzieliśmy. Aktorzy dodatkowo mają na twarzach maski więc nawet oko najwierniejszego widza elbląskiego teatru nie jest w stanie wypatrzeć znajomych twarzy.
     W pracowni malarsko - butaforskiej powstają elementy dekoracji. Ta będzie oszczędna i mobilna. Drzewa z siatki maskującej oraz mnóstwo kolorowych elementów z gąbki, które podwieszone nad sceną mają poruszać się. Są to m.in.: zegar, słonecznik, różowy słonik, jest też świnka na kółkach. Do domu krasnoludków trafią większe niż realnie sprzęty, m.in. dzbanek, miseczki, kociołek.
     Widzowie będą też mogli obejrzeć w czasie spektaklu projekcje z rzutnika.
     Na scenie zobaczyliśmy fragment próby. Zła Królowa w dwóch postaciach – pięknej rudowłosej i starej wiedźmy (w tej roli dwie aktorki – Teresa Suchodolska i Irena Adamiak) – budzi emocje. Jej (ich) demoniczny śmiech wywołuje „gęsią skórkę”. Warto dodać, że aktorki (podobnie jak Paweł Skowron grający króla) poruszają się na scenie na…szczudłach. Tych nie widać spod kostiumów, ale sprawiają, że postaci wyglądają monumentalnie, niczym figury szachowe.
     Całość opatrzona jest wpadającymi w ucho piosenkami (kompozytor Jiri Philipp (Czechy), teksty Katarzyna Butkiewicz).
     Cóż, zapewnić można, że takiej opowieści o Śnieżce i krasnoludkach jeszcze nie widzieliśmy. Tu zło naprawdę przeraża, a dobro – ujmuje i ostatecznie wygrywa. Wiemy, jak baśń się skończy, ale w oczekiwaniu na happy end tkwimy w fotelach pełni emocji. I to zarówno mali, jak i duzi. Warto więc wybrać się do teatru na premierowe przedstawienie, ale także na kolejne, które są wpisane w repertuar na kolejne miesiące.
(niżej zdj. z próby - fot. Anna Dembińska)

 


     Obsada „Królewny Śnieżki i siedmiu krasnoludów”:
     Królewna Śnieżka - Marta Masłowska
     Królowa - Teresa Suchodolska
     Staruszka/Przebrana Królowa - Irena Adamiak
      Król - Paweł Skowron
     Szczur - Tomasz Czajka
     Książę - Tomasz Muszyński
     Sługa I - Krzysztof Bartoszewicz
     Sługa II/Głos lustra - Jacek Gudejko
     Krasnoludek Mędrek - Jerzy Przewłocki
      Krasnoludek Gburek - Lesław Ostaszkiewicz
     Krasnoludek Śpioszek - Beata Przewłocka
     Krasnoludek Apsik - Leszek Andrzej Czerwiński
     Krasnoludek Śmieszek - Krzysztof Grabowski
     Krasnoludek Nieśmiałek - Marcin Tomasik
     Krasnoludek Gapcio - Anna Suchowiecka.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • już nie mogę się doczekać kolejnej premiery. .. brawo elbląski teatr!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    stały widz(2010-02-05)
  • słyszałam w radio, jak dyrektor teatru przekonywał, że "Królewna Śnieżka" sztuka dla każdego. A mnie uczyli, że jak oferta skierowana jest do wszystkich, to znaczy że jest dla nikogo. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Torpedzia(2010-02-05)
  • "Jak wygląda świat widziany oczami dziecka? Rodzice jawią się jako olbrzymy, mnożą wymagania: umyj zęby, posprzątaj pokój. Maluchom nie w smak jest wykonywanie obowiązków więc uciekają w świat marzeń. Tam mogą spotkać nawet skrzaty, przy których codzienne czynności wydają się być zabawą. " - taka zachęta!!! Od razu zachcialo mi się zorganizować klasowe wyjście do elbląskiego teatu. Byłam, zobaczyłam, odradzam!!!! Horror!!! Macocha odrywająca glowę króliczkowi Śnieżki i trzykrotnie próbująca uśmiercić Śnieżkę, ochydne krasnoludki, czarna, uboga i ponura dekoracja; groźna muzyka i diabelskie światło z buchającycm dymem; Śnieżka, która w tej samej misce pierze skarpetki krasnalom, każe im się w niej myć, a potem gotuje w niej obiadki dla krasnali - dzieci od razu to zauważyły - wszystko to sprawilo, że cały spektakl odbył się przy odgłosach płaczu dzieci i krzyków "ja chcę do mamy". Nauczyciele przedszkolaków powinni się trzy razy zastanowić czy iść na spektakl, a opiekunowie klas I-III przynajmniej 2 razy. Horror.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zbulwersowany nauczyciel(2010-02-16)
Reklama