Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 21-04-2018, imieniny Anzelma, Feliksa
 
Rek

UWAGA!

Leszek Możdżer... i wszystko jasne

 
Elbląg, Leszek Możdżer... i wszystko jasne (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Zobaczyć na żywo „sceniczne zwierzę”, które z fortepianu i orkiestry smyczkowej jest w stanie wydusić więcej niż się mogło komukolwiek wydawać - taką okazję mieli elblążanie podczas wtorkowego koncertu Leszka Możdżera z Elbląską Orkiestrą Kameralną. Zobacz zdjęcia.

Leszka Możdżera nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Każdy, kto choć przez chwilę otarł się o kulturę, kojarzy nazwisko polskiego kompozytora, pianisty, jazzmana..., wyliczać można jeszcze trochę. To, że jest on stosunkowo częstym gościem Elbląskiej Orkiestry Kameralnej, jest sukcesem, ale i wyznacznikiem poziomu elbląskich kameralistów.
     Elblążanie wizyty kompozytora byli spragnieni jak przysłowiowa kania dżdżu. Organizatorzy wydarzenia, gdzie tylko było można, dostawili w sali koncertowej szkoły muzycznej dodatkowe krzesła, aby jak najwięcej melomanów mogło wysłuchać koncertu.
     Leszek Możdżer, sympatyczny facet na bosaka i w garniturze, od pierwszych minut koncertu zabrał słuchaczy w swój świat. Rozpoczął od fenomenalnego wykonania kilku miniatur z utworu „7 miniatur na fortepian improwizujący i smyczki”. I tam było wszystko: fenomenalna improwizacja, porywające nuty i zabawa muzyką. Zabawa, w którą elbląscy melomani dali się wciągnąć od razu.

  (fot. Anna Dembińska) (fot. Anna Dembińska)


     Jazz i muzyka klasyczna – po tym koncercie można się zastawiać (moim zdaniem niepotrzebnie), gdzie jest granica pomiędzy tymi gatunkami muzyki. W sali koncertowej szkoły muzycznej mogliśmy usłyszeć wykonanie zarówno utworów własnych Leszka Możdzera jak i Fryderyka Chopina czy Henryka Mikołaja Góreckiego (Koncert na klawesyn i orkiestrę smyczkową op. 40.) Utwór ponadczasowy i jak wino z upływem lat nabierający smaku. Artysta wykonał go także podczas swojego koncertu w Elblągu w 2013 r.
     Podczas koncertu mieliśmy do czynienia z dźwiękami, o które orkiestry na co dzień nie podejrzewamy. Wydarzeniem samym w sobie była obserwacja techniki gry Leszka Możdżera – co on wyprawiał na fortepianie?
     Kolejny koncert Elbląskiej Orkiestry Kameralnej odbędzie się w najbliższą niedzielę. W sali koncertowej szkoły muzycznej wystąpi z Bester Quartet.
     


     Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym Elbląskiej Orkiestry Kameralnej

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

karma kanarek
Karma dla papug średnich
Ochotka żywa
Cats Best 10L