Wtorek 14-08-2018, imieniny Maksymiliana, Alfreda
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Żniwa się zaczeły Żniwa się zaczeły

Lirycznie, nastrojowo, magicznie

 
Elbląg, Lirycznie, nastrojowo, magicznie (fot. AD)
Rek

„Cicha noc”, „Lulajże, Jezuniu”, „Stajenka cicha”, „Przybieżeli do Betlejem” – tymi pięknymi kolędami w świąteczny nastrój wprowadziła nas wczoraj (19 grudnia) Elbląska Orkiestra Kameralna. Wieczór uświetnił śpiew młodych, świetnie zapowiadających się artystów: Katarzyny Moś i Andrzeja Lamperta.

– Któż z nas nie śpiewał kolęd w zimowy, świąteczny czas? – zapytała tuż przed koncertem dyrektor EOK Bożena Sielewicz. – Kolędy nadają kolorytu i niezwykłej atmosfery tym pięknym dniom i stąd pomysł, by na chwilę przed świętami Bożego Narodzenia zaprosić Państwa na koncert kolęd.
     Ten niezwykły, nastrojowy koncert, który odbył się w Teatrze im. Aleksandra Sewruka, pozwolił wyrwać na chwilę zabieganych elblążan z przedświątecznych obowiązków, zatrzymać się i wyciszyć. Niektórym uświadomił z pewnością, co podczas tych świąt jest najważniejsze. Zmusił do refleksji, wzruszył. Zobacz zdjęcia
     Występ uświetnił śpiew utalentowanych artystów: Katarzyny Moś i Andrzeja Lamperta. Katarzyna Moś, finalistka trzeciej edycji programu „Must be the music”, ma na swoim koncie liczne koncerty w Stanach Zjednoczonych, wystąpiła także na festiwalu filmowym w Kanadzie. Jest jedną z najzdolniejszych polskich wokalistek młodego pokolenia. Muzyka towarzyszyła jej od dzieciństwa, jej ojciec, Marek Moś, jest wybitnym dyrygentem i kameralistą, dyrektorem artystycznym orkiestry kameralnej Aukso, także jednym z najlepszych dyrygentów, którzy prowadzili Elbląską Orkiestrę Kameralną.
     Andrzej Lampert to wielka artystyczna osobowość. Ukończył z wyróżnieniem wydział wokalno-aktorski Akademii Muzycznej w Krakowie. W roku 2008 nagrał płytę ze słynną Sarą Brightman, która określiła jego talent słowami: „to zdecydowanie głos na światowym poziomie”. Na konkursie wokalnym im. Ignacego Jana Paderewskiego otrzymał nagrodę specjalną Aukcji Polskiej Sztuki Współczesnej w Nowym Jorku, ufundowaną z inicjatywy Wiesława Ochmana, zdobywając tytuł najbardziej obiecującego głosu tenorowego. Jest dwukrotnym laureatem programu TVP 2 „Szansa na sukces”. Występował m.in. na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w kategorii Debiuty.

 

Za fortepianem zasiadł Mateusz Kołakowski, absolwent Akademii Muzycznej w Katowicach. Już od początku kariery zdobywał główne nagrody na krajowych i międzynarodowych konkursach pianistycznych. Od dwunastego roku życia co roku odbywa tournee po Stanach Zjednoczonych. Gra w najbardziej prestiżowych klubach jazzowych. Jako szesnastolatek wziął udział w warsztatach jazzowych w Berklee College of Music w Bostonie, gdzie otrzymał czteroletnie stypendium. We wrześniu 2008 roku w nowojorskim klubie jazzowym wystąpił z legendą saksofonu Davidem Liebmanem. Jest zdobywcą nagrody „Gwarancja Kultury 2009” przyznawanej przez TVP Kultura.
     W wykonaniu tak uzdolnionych młodych artystów wczorajszy koncert kolęd i pastorałek był prawdziwą ucztą dla ducha. Znane wszystkim kolędy: „Wśród nocnej ciszy”, „Oj, Maluśki, Maluśki!”, „Pójdźmy wszyscy do stajenki”, „Przybieżeli do Betlejem” zachęcały elbląską publiczność do wspólnego śpiewu i pozostawiły z pewnością na długo w lirycznym nastroju.
     

dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • szkoda tylko, że organizatorzy zapomnieli, ze zaproszonych gości specjalnych było trzech i cała widownia się wstydziła, że kwiatów nie dostał pianista, no cóż i znowu "kurturalni" elbląscy zapomnieli o kulturze. A koncert był wspaniały, ale to już nie była zasługa naszych
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    5 4
    zawstydzonaelblążanka(2013-12-20)
  • bez przesady, czepia się Pani, najważniejszy był koncert, a nie takie szczegóły jak kwiaty. Myślę, że nawet pianista nie zwrócił na to uwagi, bo nie grał na tym koncercie dla kwiatów, a dla przyjemności, którą mogł dać nam melomanom. jestm pod wielkim wrażeniem tego koncertu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 1
    (2013-12-21)
  • GRAŁ DLA I ZA KASE! HAHAHA WIEC po co mu kwiaty wazne aby chajs się zgadzał hahah no nie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    chajs(2013-12-28)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

AMK Szkło ozdobne 5
AMK Kuchnia 9
AMK Szafa z drzwiami suwano-łamanymi 1
AMK Komoda 1