Czwartek 19-07-2018, imieniny Wincentego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Plaża Sztutowo Plaża Sztutowo

Madonna Apokaliptyczna (Historia jednego przedmiotu cz. 93)

Elbląg, Madonna Apokaliptyczna  (Historia jednego przedmiotu cz. 93) (MAH w Elblągu)

Wspólnie z Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu prowadzimy cykl pn. "Historia jednego przedmiotu", w którym prezentujemy ciekawe eksponaty i ich historię. Przedmioty codziennego użytku odnalezione przez badaczy na ziemi (a czasem i w ziemi) elbląskiej przybliżą nam jej dawnych mieszkańców. Dziś o kaflu z Madonną.

Podczas badań archeologicznych prowadzonych na zapleczu kamienicy znajdującej się przy ulicy Mostowej 27 znaleziono fragmenty kafla z przedstawieniem Madonny z Dzieciątkiem, datowanego na XV/XVI wiek. Kafel wykonano w matrycy, w której z precyzją odciśnięto wizerunek Matki Boskiej, trzymającej na lewym ramieniu małego Jezusa. Maria ubrana jest w suknię z długim rękawem, na ramiona ma narzucony płaszcz, spięty na piersiach zapinką. Na jej głowie widoczna jest gwieździsta korona. Dzieciątko, które trzyma, opiera rączkę na jej zapince. Włosy Madonny były długie i faliste, opadające na ramiona. Tłem dla obu postaci jest promienista aureola, tzw. mandorla, a całość przesłania maswerk z trójliśćmi.
     Przedstawiony na kaflu wizerunek Marii z Dzieciątkiem reprezentuje ikonograficzny typ Marii Apokaliptycznej, z gwieździstą koroną i mandorlą w tle, stojącą na księżycu, umieszczonym pod jej stopami. W sztuce religijnej częste były przedstawienia Marii w glorii, stojącej na sierpie księżyca z otaczającym ją wokół głowy wieńcem z dwunastu gwiazd. Taki obraz Matki Bożej wywodzi się z wizji św. Jana, w której opisuje ją jako niewiastę w koronie z dwunastu gwiazd, obleczoną w słońce i księżyc u jej stóp.
     Wizerunek Madonny znany jest z XVI-wiecznych miedziorytów mistrzów niemieckich, a temu przedstawieniu na kaflu odpowiadają przede wszystkim grafiki Martina Schongauera, prace Hansa Sebalda Behama. W ich grafikach można dostrzec ścisły związek z dekoracją na kaflu. Podobne znaleziska pochodzą z Elbląga z ulicy Rzeźnickiej (fragment), Malborka, Matarni oraz z Gdańska.
     Wykonanie kafli w matrycach nie było proste. Wymagało kilku etapów pracy i użycia różnych narzędzi. Oddzielnie wykonywano same płytki i komory, za pomocą których umieszczało się kafel w piecu. Były one robione na kole garncarskim albo z jednego płata gliny. Najprawdopodobniej same formy do kafli tworzono z bardzo starannie oczyszczonej gliny, choć według niektórych badaczy, kafle mogły być wytłaczane w matrycach drewnianych. Aby zapobiec przywieraniu gliny do formy, stosowano popiół drzewny (w przypadku późniejszego szkliwienia kafli), natomiast jeśli miały być bez polewy, powlekano wnętrze matrycy smarem ze stopionej stearyny, tłuszczem organicznym i naftą. Po przygotowaniu płytek i matryc, odciskano ornamenty – do ułożonej na stole formy wkładano płytki i odciskano relief, starannie ugniatając przy użyciu tkaniny.
     Przygotowany i wysuszony kafel wypalano najprawdopodobniej w piecach o poziomym ciągu ognia, przez co unikało się osadzaniu sadzy na powierzchni wyrobów. Temperatura wypału wynosiła od 850 do 1020°C. Dodatkowo, aby podnieść walory estetyczne kafli oraz uniknąć osadzaniu się kurzu na powierzchni kafli, stosowano szkliwa. Szkliwo składało się z tlenku ołowiu, glinu i wapnia, krzemionki, a w niewielkich ilościach dodawano tlenek miedzi, żelaza i potaż. W celu uzyskania koloru, dodawano tlenek miedzi (kolor zielony), żelazowy lub żelazawy (brąz, zieleń, czerń), cyny (biel), kobaltu (niebieski), manganu (fiolet), antymonu (kolor żółty). Prawdopodobnie gotowe już barwniki garncarze nabywali od wędrownych kupców.
     Kafel z Madonną można zobaczyć na wystawie Elbląg Reconditus.
     


     
     Patronem medialnym Muzeum Archeologiczno-Historycznego jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Joanna Fonferek, kustosz ds. ceramiki Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia klasyczna
Kuchnia inna niż inne