Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 23-04-2018, imieniny Wojciecha, Jerzego
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Piękna kuweta Piękna kuweta

MDK boi się zmian, bo może nie być słodko

 
Elbląg, MDK boi się zmian, bo może nie być słodko Młodzieżowy Dom Kultury ma ponad 30-letnią tradycję i doświadczenie w kształceniu i wychowaniu kolejny pokoleń elblążan (fot. arch. AD)
Rek

Dzieci, młodzież, rodzice, a także kadra Młodzieżowego Domu Kultury w Elblągu są zaniepokojeni pojawiającymi się informacjami o likwidacji placówki i powstaniu na jej bazie Miejskiego Domu Kultury. Od ponad 30 lat w domowej atmosferze, pod okiem artystów-pedagogów, którzy indywidualnie podchodzą do wychowanków, szlifowane są talenty młodych. Zmian nie chcą więc ani mistrzowie, ani uczniowie. Ratusz zapewnia, że, choć zmiany w oświacie są planowane, jednak nie wiadomo czy dotkną MDK.

Dyrektor Młodzieżowego Domu Kultury w Elblągu Nina Dziwniel-Stępka przyznaje, że oficjalnie nikt z Urzędu Miejskiego z nią nie rozmawiał o ewentualnych zmianach. - O planach przekształcenia naszej placówki w Miejski Dom Kultury dowiedziałam się od jednego z wychowanków, a ten od swoich rodziców. Taki temat został bowiem poruszony na spotkaniu Związku Nauczycielstwa Polskiego – mówi.
     Coś jest na rzeczy, bo - jak twierdzi dyrektor MDK - temat nie jest obcy przewodniczącej Komisji Oświaty, Sportu i Turystyki Rady Miejskiej. Ale dalej panuje cisza, którą przerwała Rada Rodziców dzieci uczestniczących w zajęciach Młodzieżowego Domu Kultury. Skierowała ona pismo do prezydenta Elbląga Witolda Wróblewskiego, w którym stanowczo sprzeciwia się takim zmianom, bo placówka zapewnia ich dzieciom artystyczne kształcenie. Chwali kadrę przygotowaną do pracy zarówno artystycznie, jak i pedagogicznie, przywołuje liczne sukcesy wychowanków MDK. Rodzice wyrażają obawę, że po zmianie w Miejski Dom Kultury nastąpi odpływ istniejącej kadry, obniżenie poziomu zajęć, a także zwiększenie kosztów uczestnictwa dla dzieci.
     Ich obawy podziela dyrektor Nina Dziwniel-Stępka: - Kadra jest solą pracy w MDK, stanowią ją artyści z przygotowaniem pedagogicznym, którzy nie będą chcieli pracować w Miejskim Domu Kultury, gdzie liczba godzin tygodniowo z 18 wzrośnie do 40. Są to przecież artyści czynni zawodowo - wskazuje. - Nie ma u nas rotacji kadry, co w obliczu niepokojących informacji, może się zmienić. U nas najważniejszy jest młody człowiek - podkreśla. - To dla niego pracujemy. Sfera edukacyjna i wychowawcza ma charakter indywidualny, pochylamy się nad każdym z wychowanków, bo taka jest specyfika naszej placówki. W Miejskim Domu Kultury to uległoby zmianie. Dojdzie bowiem komercjalizacja i zarabianie pieniędzy, bo nowa placówka będzie musiała przynosić dochody. No i tradycja – stawia "kropkę nad i". - Działamy od ponad 30 lat, dziś przychodzą do nas dzieci naszych wychowanków. Korzenie, tradycja są bardzo ważne. Szczególnie w Elblągu powinniśmy ją pielęgnować, bo nie mamy jej wiele. Po II wojnie światowej osiedliła się w naszym mieście przecież ludność napływowa.
     Rodzice nie otrzymali jeszcze odpowiedzi na pismo skierowane dwa tygodnie temu do prezydenta Elbląga. Urząd jednak uspokaja: - Przygotowywane są propozycje zmian w różnych dziedzinach życia, w tym również w oświacie - przyznaje Joanna Urbaniak, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga. -  Czy zmiany będą dotyczyły Młodzieżowego Domu Kultury czy też nie – trudno dziś o tym rozstrzygać. Żadne decyzje w tej sprawie nie zostały podjęte. Pewne jest jednak to, że nikt nie zamierza ograniczać, czy wprowadzać płatnej oferty do Młodzieżowego Domu Kultury ani ograniczać pasji i kreatywność młodzieży i instruktorów - zapewnia rzeczniczka. - W listopadzie planowana jest debata poświęcona ewentualnym zmianom w oświacie i na pewno Państwo zostaniecie o niej poinformowani - kończy.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Nina, ale kogo to obchodzi. Kasa się teraz liczy w UM, kasa w popłochu komisarza i przekształceń.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 1
    senioriada(2015-11-02)
  • Brawo!Musimy zadbać, żeby jedna z ostatnich przystani normalności w tym mieście nie "przekształciła " się w kolejny dziwny twór w jakich celują nasi włodarze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14 2
    sdfv(2015-11-02)
  • ? Kluczowa dla sprawy jest wypowiedź prezydenta Islandii, który w kontekście kryzysu wywołanego przez banki powiedział, że oni z bankierami nie będą się patyczkować. Widzimy, że taki mały kraj może być wzorem dla świata, a postrachem dla wielkich banków i sektora bankowości. Praprzyczyną kryzysu w 2008 r. był szaleńczy pęd bankierów do nieuczciwych zysków i nieliczenie się z ryzykiem. Dobrze by było, żeby rządzący tym światem nie myśleli o tworzeniu nowego porządku poprzez kolonizację umysłów i naszych portfeli, a zaczęli opracowywać rozwiązania etycznego i racjonalnego funkcjonowania banków. Niestety poza Islandią nie znajdziemy pozytywnych przykładów. Polska nie jest wzorem dla innych. To nie jest tak, że nasz sektor działa sprawnie, uczciwie i profesjonalnie, on wymaga wielu zmian. Ale skoro udało się w Islandii, to dlaczego ma się nie udać u nas?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 3
    (2015-11-02)
  • Pewnie, dobrze brać nauczycielską pensj? za 18 godzin a kiedy dzieciakom potrzeba najwięcej zajęć-wwakacje,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    10 8
    (2015-11-02)
  • Ludzie!To nudny kierownik z byłego Marchlaka!Prezydent ha!ha!Kto go wywindował?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    WON!(2015-11-02)
  • Nie znasz tematu a się mądrzysz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 0
    (2015-11-02)
  • Niestety, i tu każdy broni przywilejów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    zasmucony(2015-11-02)
  • prezydent Wróblewski w akcji. zdaje się że kluczem do tej sprawy są słowa że " Kadra jest solą pracy w MDK, stanowią ją artyści z przygotowaniem pedagogicznym, którzy nie będą chcieli pracować w Miejskim Domu Kultury, gdzie liczba godzin tygodniowo z 18 wzrośnie do 40.Są to przecież artyści czynni zawodowo - wskazuje. - Nie ma u nas rotacji kadry, co w obliczu niepokojących informacji, może się zmienić. " Czyżby ktoś ostrzył sobie ząbki na ewentualne wakaty?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 2
    chin(2015-11-02)
  • Wakacje to szczególny czas, w którym rodzice powinni zająć się swoimi dziećmi. a nie podrzucać je na zajęcia do MDK-u czy innych instytucji. Dzieciom po pracowitym roku szkolnym najbardziej zależy na byciu ze swoją mamą i swoim tatą,a nie z nauczycielem.Ważne jest też to,by nauczyciele również odpoczęli od uczniów. I po to są wakacje -dla zdrowia, głównie psychicznego obu stron.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 8
    (2015-11-02)
  • gratulecje dla DEB. ili którzy wybrali DEB. ili !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    997(2015-11-03)
  • W mdk są szlifowane piękne talenty, ale rodzice i pedagodzy boją się obniżenia poziomu i słusznie. Teraz nie każdy może tam uczestniczyć, do grup wybierane są dzieci tylko te które sobie radzą w danej dziedzinie albo mają już jakieś doświadczenie. Co z tymi które nie mają się gdzie podziać bo nikt ich nie chcę wziąć pod skrzydła i dać możliwość np. Pośpiewania mimo że nie będzie to kolejna osoba którą będzie się można pochwalić na festiwalach? Domu kultury w innych miejscowościach tak funkcjonują-każdy ma prawo uczestniczyć w dowolnych zajęciach i tak być powinno.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 2
    Aneta L(2015-11-03)
  • MDK to smutny relikt przeszłości. .. i towarzystwo wzajemnej adoracji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 6
    (2015-11-03)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

karma p. falista
Ochotka żywa
Krewetkarium
Królik minaturka