Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 19-11-2017, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Park Dolinka Park Dolinka

Męski sabat u Sewruka

Elbląg, Męski sabat u Sewruka Reżyser "Testosteronu" Bogusław Semotiuk (fot. AD)
Rek

Nie ma ślubu, nie ma wesela. Jest za to męska uczta, pełna humoru, choć i gorzkich wyznań na temat kontaktów z kobietami. No, bo o czym mogą rozmawiać panowie we własnym gronie? Oczywiście o płci przeciwnej, używając przy tym języka hmm… dość dosadnego. Teatr im. Aleksandra Serwuka zaprasza w sobotę (11 grudnia) na premierę „Testosteronu” w reżyserii Bogusława Semotiuka. Czas na męski sabat!

Tekst Andrzeja Saramonowicza zyskał popularność i rzesze wielbicieli po sfilmowaniu. Na ekranie bawią nas m.in. Piotr Adamczyk, Tomasz Karolak, Borys Szyc czy Krzysztof Stelmaszyk. Zanim jednak do kin wszedł „Testosteron” na scenie słupskiego teatru pokazał go Bogusław Semotiuk.
     - Widzom bardzo podobał się spektakl, który jest kameralny i na małej przestrzeni można obserwować wiwisekcję siedmiu samców – mówi reżyser. – Chętnie po wizycie w teatrze szli do kina, ale później i tak do nas wracali.
     Cztery lata temu tekst Saramonowicza do ręki wziął dyrektor elbląskiego teatru Mirosław Siedler.
     - Chciałem go u nas wystawić, ale moje wątpliwości wzbudził język …hmm …jędrny i dosadny – przyznaje. – Film jest zupełnie inny, łagodniejszy, my jednak ostatecznie zdecydowaliśmy się na oryginalny tekst, w którym mężczyźni - bez ogródek - mówią o kobietach. Te bowiem czynią im pewne szkody. Są to panowie zakochani, porzuceni i odrzuceni.
     Dyrektor Siedler zdecydował się powierzyć reżyserię spektaklu Bogusławowi Semotiukowi (elbląscy widzowie mogli oglądać już spektakle, które „wyszły” spod jego ręki: „Scenariusz dla trzech aktorek” i „Sceny miłosne dla dorosłych”).
     - Aktorzy na próbach czytanych zaśmiewali się z tekstu do łez. Później jednak, przy budowaniu sytuacji, zauważyli, że tu nie ma nic śmiesznego – mówi Bogusław Semotiuk. – „Testosteron” to nie jest zwykła komedyjka. Dokonują się tu przemiany osobowości. Wiele tych postaci, a może i widzowie, spogląda na życie dogłębnie, poszukuje w sobie wartości życiowych. Dochodzi do wniosku, że w życiu należy nie tylko brać, ale i dawać, że miłość polega głównie na dawaniu. Każda z tych postaci tej miłości przecież poszukuje.
     - Oczywiście, że fabuła opiera się na spotkaniu siedmiu samców, którzy mówią o kobietach, o swoich doświadczeniach z nimi w sposób dosadny. Górę bierze testosteron właśnie [można tu przytoczyć choćby fragment dialogu: Panie Stawrosie, Pan nie zna innych kontaktów między kobieta a mężczyzną jak tylko seksualne?– A są inne? – red.]– kontynuuje reżyser. – Jest tu mnóstwo humoru – słownego i sytuacyjnego. Elbląscy aktorzy to doświadczeni, dobrzy aktorzy – przyznaje Bogusław Semotiuk. – Bardzo równy, słuchający zespół.
     Czy reżyser po dwóch realizacjach „Testosteronu” ma swoją ulubioną postać?
     - Zdecydowanie jest to Fistach, którego zresztą sam grałem w Słupsku [w elbląskiej realizacji w tej roli Jacek Gudejko – red.] – zdradza Bogusław Semotiuk. – Sam jestem rockmanem, grałem kiedyś w zespołach rockowych.
     W elbląskim spektaklu muzyki również nie zabraknie. Jedna scena jest „mini koncertem” w wykonaniu aktorów. Grają na gitarach, klawiszach, perkusji.
     - Dużo czasu i zaangażowania włożyli w jej przygotowanie – dodaje dyrektor Siedler.
     Męski punkt widzenia, samcze spojrzenie na kobiety – jak przyznaje jeden z bohaterów „niewyszukane, ale uczciwe”. Każdy samiec postrzega samicę jako obiekt seksualny”. Czy zatem panie znajdą coś dla siebie w tym spektaklu?
     - Kobiety zapraszamy przede wszystkim – zachęca reżyser. – Może poznają w ten sposób mężczyzn, może zaczną chcieć ich zrozumieć.
     Premiera „Testosteronu” u Sewruka już w najbliższą sobotę (11 grudnia) o godz. 19 na Malej Scenie. Kolejne spektakle: 12, 14, 15, 18, 19 grudnia o godz. 19.  Uwaga! "Testosteron" to spektakl tylko dla widzów dorosłych.
     
     Testosteron - Realizatorzy:
     Reżyseria – Bogusław SEMOTIUK
     Scenografia i kostiumy – Bogusław SEMOTIUK
     Asystent reżysera – Jacek GUDEJKO
     Inspicjent/sufler – Dorota PIETRUSIŃSKA/Barbara BARTOSZYŃSKA
     
     Obsada:
     Stawros – Mariusz MICHALSKI
     Fistach – Jacek GUDEJKO
     Janis – Krzysztof GRABOWSKI
     Tytus – Paweł SKOWRON
     Robal – Leszek Andrzej CZERWIŃSKI
     Tretyn – Tomasz CZAJKA
     Kornel – Marcin KISZLUK (gościnnie).

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Czy Teatr Bardzo Dramatyczny w Elblągu nie może przełamać permanentnej niemocy Twórczej ?. Są na rynku młodzi. , prawdziwi kreatorzy przestrzeni Teatralnej. To ich wyobraznia kształtuje kreatywnego odbiorcę teatralnego. A Elbląg i jego zatrzymany w czasie - Teatr - nadal kapituluje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ola.(2010-12-08)
  • Tylko szkoda, że w ogóle biletów nie można kupić. .. .. a na premiera to usłyszałam że tylko na zaproszenia. .. Elbląski teatr i jego realia. .. .smutne ale prawdziwe
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    lubie teatr(2010-12-08)
  • Czas na Nowy Teatr, a nie męski Sabat - Panowie. .Biją już proszalne dzwony : o opamiętanie, o sztukę. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ola II(2010-12-08)
  • czyli znów prywata, premiera dla swoich !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-12-08)
  • O co cho? Przecież zawsze na premierę można wejść tylko na zaproszenie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    !(2010-12-08)
  • dokładnie! zawsze tak było. .. ale ja z chęcią się na to wybiorę
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-12-08)
  • Ludzie opamiętajcie się; o czym mówicie !. Tu w Elblągu nie ma żadnego Teatru. To zwyczajne Przedsiębiorstwo Usługowe-Produkcyjne. I nic więcej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-12-08)
  • Po pierwsze GAMONIE to teatr już kilka lat temu zmienił nazwę, po drugie na premiery zawsze był wstęp tylko na zaproszenia, po trzecie może czas oderwać się od "Kiepskich" "Mody na sukces" i M jak Miłość itp i wybrać się w końcu do teatru i ocenić jak tam jest naprawdę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sic!(2010-12-09)
  • Ludzie ruszcie tyłki z foteli i idźcie do teatru. Wtedy to oceńcie! A nie mądrzycie się o czymś na czym się nie znacie. W 100% zgadzam się z moim przedmówcą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-12-09)
  • No to usłyszeliśmy teraz głos z Teatru. Tenże jest wspaniały, tylko widzowie jakby cofnięci intelektualnie. Nic tylko zapłakać nad tym przybytkiem. Jest konstruktywne rozwiązanie : przygotować Uroczystą Mszę Załobną, po której Dzwon zwiastuje obumarcie Sceny.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Gola(2010-12-09)
  • Ludzi trzeba uczyć teatru, tylko jak to zrobić bez kasy ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-12-09)
  • do teatru zaczęłam chadzać we wczesnym dzieciństwie, moi rodzice nie mieli "kasy', więc może to się z domu wynosi? nieprawdaż?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    magia teatru(2010-12-09)
Reklama