UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Moniuszko w kościele w Pasłęku

 
Elbląg, Moniuszko w kościele w Pasłęku
ElOK i Kasia Moś koncertowali w Pasłęku (fot. EOK)

Koncertem w Pasłęku Elbląska Orkiestra Kameralna otworzyła VI Festiwal „Muzyka Polska na Warmii i Żuławach”. Publiczność wypełniła tamtejszy Kościół pw. św. Bartłomieja po brzegi, udowadniając, że mniejsze miasta są równie spragnione muzyki klasycznej, co duże ośrodki. Tym razem kameraliści, w towarzystwie Kasi Moś i jej zespołu, zmierzyli się z dorobkiem Stanisława Moniuszki – VI edycja została poświęcona autorowi Halki.

Głównym punktem koncertu stały się moniuszkowskie pieśni ze Śpiewników domowych, w aranżacji Mateusza Mosia i Mateusza Kołakowskiego.
     - Uczyniły one z Moniuszki ludowego wieszcza i trafiły dosłownie wszędzie, i do arystokratycznych salonów, i do mieszczańskich domów, i pod wiejskie strzechy - przekonywał prowadzący koncert Jarosław Praszczałek.
     - Składamy hołd Moniuszce, nadając jego twórczości muzyczną wrażliwość XXI wieku – dodała Kasia Moś.
     Pierwsza z instrumentów, pod batutą maestro Marka Mosia, popłynęła Bajka. Opowieść zimowa – jej dynamiczna narracja i melodyjność tematów sprawiły, że wyobraźnia sama podsuwała scenariusze opowieści zaczynającej się od „Dawno, dawno temu”. Potem nadszedł czas na pieśni – spod smyczków niemal tryskały iskry radości, gdy kościół wypełniła przesycona optymizmem Latem brzózka. Liryczny nastrój zapewniła zaś legendarna Prząśniczka z charakterystycznym, ilustrującym terkot kołowrotka, akompaniamentem.
     Nie zabrakło też zachwycającej żarliwością i emocjonalnością Znasz li ten kraj oraz pieśni Kum i kuma, w największym stopniu uwspółcześnionej. Elektroniczna wersja Kuma… , jak i cały repertuar przypadły pasłęczanom do gustu – dowodem kilkuminutowe owacje i trzykrotny bis. Dziś o 21:00 Festiwal zagości w Katedrze pw. św. Mikołaja, a jutro o 19:00 – w Kościele pw. św. Barbary w Krzyżanowie.
EOK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama