Niedziela 27-05-2018, imieniny Augustyna, Juliana
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Morderstwo w hotelu "Pod Lwem"

 
Elbląg, Morderstwo w hotelu "Pod Lwem" Agnieszka Pietrzyk napisała tym razem kryminał elbląski (fot. MS)
Rek

Do tej pory akcja jej powieści rozgrywała się nieopodal. Jedną z kryminalnych historii umiejscowiła w Ponarach na Mazurach, inną w nadmorskim Sztutowie. W końcu zabrała się za kryminał elbląski. Jak sama przyznaje, było to dla niej wyzwanie. Podołała. 13 kwietnia na rynek weszła książka „Śmierć kolekcjonera” Agnieszki Pietrzyk, której akcja rozpoczyna się w elbląskim hotelu „Pod Lwem”.

Na taką książkę czekało z pewnością wielu elblążan. Akcja najnowszego kryminału elbląskiej pisarki, Agnieszki Pietrzyk rozpoczyna się na Starym Mieście: „W Hotelu „Pod Lwem” odbywa się aukcja historycznych papierów wartościowych. Jednemu z kolekcjonerów udaje się wylicytować wszystkie najwartościowsze papiery, w tym akcje Zakładów Schichau'a. Następnego dnia kolekcjoner zostaje znaleziony martwy w hotelowym pokoju, a wylicytowane przez niego akcje znikają. Pierwszymi podejrzanymi stają się kolekcjonerzy.” Tak rozpoczyna się akcja elbląskiego kryminału. Mimo, iż napisanie tej książki, było początkowo dla Agnieszki Pietrzyk niemałym wyzwaniem, praca szła lekko.
     - Na spotkaniach autorskich moich poprzednich książek czytelnicy wielokrotnie pytali mnie, czy napiszę kryminał elbląski. Uznałam to za wyzwanie – wyznaje Agnieszka Pietrzyk. - Początkowo zadanie to wydawało mi się naprawdę trudne. Jednak, o dziwo, była to jedyna książka, która tak dobrze mi się pisała. Pisałam ją z wielką przyjemnością i zaangażowaniem.
     Książka zawiera ponad 300 stron i powstała przez półtora roku. Akcja rozpoczyna się w hotelu „Pod Lwem”, ale fabuła dzieje się także na ulicach Elbląga, w Bażantarni, na Zawadzie, a jedna ze scen ma miejsce w klubie muzycznym Mjazzga. Zanim zabrała się za pisanie, autorka musiała uzupełnić wiedzę merytoryczną na temat historycznych papierów wartościowych i zapoznać się ze specyfiką pracy prokuratury i policji. Czerpała także wiedzę z kodeksu postępowania karnego i nauczyła się posługiwać specyficznym językiem sądowym i policyjnym.
     - Czytałam książki i artykuły w Internecie o tym, jak pracuje prokuratura i policja – opowiada Agnieszka Pietrzyk. - Dobrym źródłem informacji było dla mnie także policyjne forum internetowe. Musiałam sobie przyswoić policyjny język. Policja nie mówi bowiem o mordercy, tylko o sprawcy, nie mówi o morderstwie, a o zdarzeniu.
     Jak zdradza elbląska pisarka, wydawnictwo złożyło już zamówienie na kolejne części powieści. - Wydawnictwu powieść się spodobała, dlatego chce zrobić z tego cykl – mówi. - W kolejnej części wystąpią ci sami bohaterowie, a w tle będzie inna zagadka kryminalna.
     Czy autorka ma już pomysł na kolejną historię? - Trudniej jest pisać pod zamówienie – odpowiada. - Jeszcze nie mam pomysłu. Trochę mnie to martwi. Najtrudniej jest znaleźć pomysł i mieć przekonanie, że jest dobry. Najgorsza jest obsesja białej kartki.
     My w Agnieszkę nie wątpimy i jesteśmy przekonani, że wkrótce zabierze się do pisania kolejnej części. Co ciekawsze, elbląska pisarka w międzyczasie wysłała do wydawnictw swoją kolejną, piątą również elbląską (!) książkę. -Tym razem nie jest to kryminał, ale książka sensacyjna – zdradza pisarka. - Wysłałam ją do kilku wydawnictw i zobaczymy, co dalej będzie. Nigdy nie mogę mieć pewności, że książka zostanie wydana.
     W poniedziałek, 25 kwietnia o godz. 17 w Bibliotece Elbląskiej odbędzie się spotkanie autorskie Agnieszki Pietrzyk, podczas którego będzie można nabyć „Śmierć kolekcjonera” i poznać tajniki powstania powieści.
     
     Dla naszych Czytelników mamy do wygrania jeden egzemplarz kryminału. Weź udział w naszym konkursie.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

AMK Komoda 1
Promocja RATY 0%
AMK Szkło ozdobne 3
AMK Szkło ozdobne 4