Wtorek 17-07-2018, imieniny Anety, Jadwigi, Bogdana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Dni Elbląga 2018. Dni Elbląga 2018.

Na jednym skrzydle malowane

Elbląg, Na jednym skrzydle malowane Dariusz Bąk, „Czerwony fotel”.

Centrum Kultury „Światowid” zaprasza miłośników sztuk plastycznych w piątek 9 stycznia o godz. 18 do Galerii Nobilis na wernisaż wystawy malarstwa pn. „Na jednym skrzydle malowane” autorstwa elblążanina Dariusza Bąka. Będzie to pierwsza wystawa tego artysty.

Dariusz Bąk urodził się w czerwcu 1976 roku na południowym zachodzie Polski, w małym miasteczku Bogatynia. Do roku 2002 zamieszkiwał w różnych częściach kraju, by osiąść wraz z rodziną w Elblągu. Malarstwem zajmuje się od ponad dwunastu lat, traktując je dotąd jako swój własny, intymny świat.
     - Powoli jednak dojrzewała we mnie potrzeba podzielenia się nim z innymi. Jestem samoukiem, w roku 2002 miałem możliwość, jako student ASP w Gdańsku, stawiać pierwsze kroki pod okiem autorytetów, jednak okoliczności zmusiły mnie do przerwania edukacji - mówi autor wystawy. - „Na jednym skrzydle malowane” to retrospektywna wystawa obrazów, które powstawały w latach 1999-2008. Tytuł wystawy odnosi się do moich zmagań z malarstwem w codzienności. „Na jednym skrzydle malowane” to pragnienie przeżywania - dodaje artysta.
     - Prace malarskie autorstwa Dariusza Bąka inspirowane są barokiem i przybierają formy manierystyczne. Głównym motywem jego prac jest człowiek w świecie wyimaginowanych deformacji. Dlatego właśnie obrazy te mogą budzić u odbiorcy niepokój - mówi organizator wystawy Aleksandra Matulewicz.
     
     

 


     O tym, czym dla niego jest malarstwo i skąd czerpie inspirację do tworzenia opowiada Dariusz Bąk w rozmowie z Moniką Stando ze Światowida:
     
     Monika Stando: Czym dla Pana jest malarstwo?
     Dariusz Bąk: Malarstwo jest dla mnie odbiciem rzeczywistości w szerokim tego słowa znaczeniu. Maluję to, co mnie otacza, co jest we mnie, a przede wszystkim to, co dotyka moją wrażliwość i emocje. Moje malarstwo to znaki tworzone przeze mnie. Znaki mojego przeżywania, odczuwania, moich doświadczeń. To, co budzi we mnie pragnienie malowania, spotykam w mojej codzienności, we mnie samym. Szczególne wspomnienia potrafią kształtować się nawet przez długi okres czasu, aby nabrać postać obrazu. Są tu obrazy namalowane całkiem niedawno, chociaż ich szkice powstały kilka lat
     wcześniej.
     
     Staje Pan przed białym płótnem i już wie, co chce namalować? Nie nosi Pan obrazów w sobie?
     Moje obrazy to zarówno znaki ulotnych chwil, które stały się dla mnie szczególne, ale i te, które dotyczą dłuższego okresu mojego życia. Pojęcie szczególne... Odkrywam ten fakt w trakcie powstawania obrazu, intuicyjnie. Wartością dla mnie jest nie tyle efekt końcowy, ile sam proces malowania, traktuję go jako wewnętrzną przygodę odkrywania siebie, formy i koloru. Uważam, że bez odczuwania emocji, bez współbrzmienia z malowanym obrazem, powstałe dzieło nie będzie miało większego znaczenia ani dla odbiorców, ani dla samego twórcy.
     
     Jaki rodzaj malarstwa Pan prezentuje?
     Malarstwo przez mnie prezentowane, uprawiane trudno jednoznacznie zdefiniować, wkładając do jakiejś konwencji twórczej. Najogólniej określając, jest to malarstwo figuratywne, przedstawieniowe, zawierające w sobie realizm, jednak niedążące do definiowania tego, co mnie otacza, lecz tego, co jest we mnie. Łączy się to z uproszczeniem realnego świata, a to, co pozostaje, stwarza pewną całość, często prowadzącą do nierealności przedstawienia. Nierealność ta staje się najprawdziwszą prawdą tego, co jest we mnie. Zatem moje obrazy prezentują w pewien sposób uproszczony realizm, wynikający z tego, jak go zapamiętałem, pewne intuicyjne deformacje, będące na granicy realizmu. Romantyzm i ekspresja to elementy mojego malarstwa.
     
     Jak długo tworzy Pan swoje dzieła?
     Maluję obraz nawet przez kilka miesięcy, intuicyjnie poszukując odpowiedniej formy i koloru, który bardzo rzadko jest kolorem lokalnym, wykorzystanym w sposób formalny. Najczęściej zaczynam tylko jednym szkicem, który jest impulsem, nakreślony pewnym „momentem twórczym”.
     
     A co do estetyki Pańskich prac?
     Podłoża malarskie są dla mnie również ważnym elementem obrazu. Ciężkie płyty, kartony czy płótna wykorzystuję adekwatnie do osiągnięcia zamierzonego efektu, klimatu. Dotyczy to również zastosowanych rozmiarów powierzchni. Moje poczucie estetyki wykracza poza postrzeganie pozostawionych na obrazie włosów pędzla czy ich brak, nierówności faktury i tym podobnych elementów, które dla wielu stanowią wartość nadrzędną.
     
     Każdy kiedyś zaczynał, a debiut z pewnością jest ogromnym przeżyciem dla początkującego artysty. Czy ma Pan jakichś mistrzów? Nazwisko, którego z malarzy zainspirowało czy działa na Pana najsilniej?
     Twórców, których dzieła podziwiam i często do nich powracam, jest wielu. Wymienię szczególnie mi bliskich: Giotto, Botticelli szczególnie w obrazach mitologicznych, Caravaggio, Rembrandt, van Gogh, Bonnard, Lucian Freud, Modigliani, Marc Chagall, malarstwo realistyczne Picassa, Rousseau, Magritte, Bacon, Louis Brocquy, Nowosielski, Pągowska. Z rzeźbiarzy Rodin. Nawiązując do moich inspiracji malarskich, pragnę podkreślić, że mam świadomość ich wpływu na moją twórczość, bo są to dzieła, które mnie fascynują i kształtują moja wrażliwość malarską, niemniej jednak nie dążę do bezpośredniego nawiązywania do nich.
     
     Prace malarskie autorstwa Dariusza Bąka będzie można oglądać do 15 lutego 2009 r.

oprac. PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Szkolna Wyprawka
Pieczątki Trodat
Pieczątki Firmowe
Clinex Grill