UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Naznaczeni sztuką

 
Elbląg, Gościem finisażu wystawy "Dziary" był tatuażysta Maciej Kosecki
Gościem finisażu wystawy "Dziary" był tatuażysta Maciej Kosecki (fot. Anna Dembińska)
Reklama

Pierwotnym znaczeniem tatuażu były obrzędy rytualne. W starożytności w ten sposób naznaczano niewolników, „pomalowane” ciało świadczyło też o klasyfikacji w hierarchii mafii (przykład: Yakuza, Triada). Obecnie tatuaż coraz rzadziej postrzegany jest jako tabu czy oznaka powiązań przestępczych. Jest sztuką. Temat „Dziary” zagościł w Galerii EL, a podczas finisażu wystawy odbyło się spotkanie z elbląskim tatuażystą Maciejem „Kosą” Koseckim.

Projekt „Dziary” Maurycego Gomulickiego poświęcony jest dokumentacji prymitywnych tatuaży przynależących przede wszystkim do tzw. kultury gitów. Artysta odwiedzał bazary ze starzyzną, parki i inne miejskie obrzeża, zrobił kilka tysięcy zdjęć utrwalających prymitywną, ale szczerą „ikonografię” wykonaną groszówką lub drutem w więzieniu, wojsku, takie wyblakłe dziś tatuaże mają też wilki morskie. Najstarsza „dziara” została wykonana w 1948 r. (!).

Wystawę fotografii prezentowała Galeria EL, która na finisaż (29 października) zaserwowała spotkanie z elbląskim tatuażystą Maciejem „Kosą” Koseckim”. Rozmowa toczyła się na temat współczesnego podejścia do tematu tatuaży, metod tatuowania czy wzorów.

- Dziś nie jest to „halo”, nie jest to tabu, nie jest to coś złego. Na tatuaż jest przyzwolenie społeczne – mówił Maciej Kosecki. - Jest to forma dekoracji ciała.

Czym najchętniej ciało jest dekorowane? Z doświadczenia „Kosy” wynika, że elementy, które elblążanie chcą mieć na skórze to np. twarze (bliskich lub idoli), zwierzęta, kwiaty, kompasy, ale i formy nowoczesne.

- Lubię wzory, w których coś się dzieje. Lubię sam projektować, ale gdy klient przychodzi z własnym wzorem to rozmawiamy. Ostatecznie tatuażysta i tak, zrobi to, co chce (śmiech). Ma bowiem swój styl, swoją kreskę.

Jeśli chodzi o kolor tatuaży, nadal dominuje czarno-szary. - Ale kolorowych tatuaży jest coraz więcej – dodał Maciej Kosecki.

Czy tatuaż to dziś sztuka? - Z pewnością – mówił „Kosa”. - Dziś na skórze możemy stworzyć to, co podpowiada nam wyobraźnia. Tatuaż artystyczny, profesjonalnie wykonany jest jak biżuteria. Jego właściciele niechętnie go zasłaniają, ale są zawody, w których eksponowanie wytatuowanych miejsc jest nie na miejscu. W regulaminie musztry w policji można znaleźć zapis, że umundurowanemu policjantowi zabrania się "noszenia lub eksponowania elementów naruszających powagę munduru". Jednym z tych elementów jest tatuaż znajdujący się w widocznym miejscu. Tatuażu w miejscach odsłoniętych podczas wykonywania pracy nie może mieć także personel pokładowy w Polskich Liniach Lotniczych LOT.

Ci, którzy odwiedzili we wtorek Galerię EL tatuaży zasłaniać nie zamierzają. Mało tego, pochwalili się swoimi ozdobami, a chętni zostali sfotografowani i ich tatuaże zostaną zaprezentowane w galerii towarzyszącej wydarzeniu.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Oznaczano tak także prostytutki, o czym należy pamiętać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    14 1
    Buraczek(2019-10-30)
  • Myślałem, że w kwestii działalności Galerii El nic już nie jest w stanie mnie zaskoczyć. Myliłem się. A w temacie - Dziary, bez komentarza.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16 3
    (2019-10-30)
  • Co z Panią Kluge która co miesiąc dostaje wypłatę za pracę w Światowidzie a do tej pory ani razu tam nie była??!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15 2
    (2019-10-30)
  • Z całym szacunkiem do tego tatuażysty, ale ten pan tattuje nie jak artysta ale jak słaby rzemieślnik. Jego warsztat zatrzymał się w roku 2000 i nic ładnego po tym czasie nie stworzył :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 1
    tralalal(2019-10-30)
  • Tatuaż sztuką? To tak jak disco polo muzyką.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    9 4
    (2019-10-30)
  • Za malutki jesteś żeby to ogarnąć. Władysław Tatarkiewicz napisał: "Sztuka jest odtwarzaniem rzeczy, bądź konstruowaniem form, bądź wyrażaniem przeżyć - jeśli wytwór tego odtwarzania, konstruowania, wyrażania jest zdolny zachwycać bądź wzruszać, bądź wstrząsać. " Widze że toba wstrząsa, czyli jest sztuką, to samo tyczy się popartu - duchamp itp, dla jednych jest to fontana, kibel, pisuara a dla innych znających historię sztuki czymś więcej, nowym etapem, tym własnie pisuarem co wchodzi w mury "tradycyjnej sztuki w stylu Da vinci itp. Ale Pan tego nie ogarnie jest za malutki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 4
    tralalal(2019-10-30)
  • Byłem, widziałem słuchałem. Bardzo fajne spotkanie i dobrze ,,odczarowane,, pojęcie wykonania tatuażu. Pokazane były wzory, trendy i jak zmieniały się w ostatnich dekadach. Kosa dobrze, życiowo podszedł do tematu. A Tym wszystkim ocenijacym parówą nie będących na spotkaniu życzę,, miłego dnia ,,.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 4
    Kmicic (2019-10-30)
  • A bo pani kluge jest w dobrym układzie,czyli elbląskiej klice i zawsze będzie dostawać pieniądze za nic nie robienie,jak pracowoła w urzędzie marszałkokowskim woj war-mazurskiego to przyjeżdrzał po nią samochód po 10,a po13 już była w domu,a głupi ludz płaci na takich z podatków wysokich,a onini się śmieją i w tygodniu po restauracjach się włuczą,widziałem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 0
    (2019-10-30)
  • no i przestępcy tez się tatuowali. Wiec nic się nie zmieniło. Dalej prostytutki i przestępcy się tastuuja.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 1
    hamulcowy(2019-10-30)
  • @Buraczek - Ilse Koch uwielbiała galanterię skórzaną, jednak szybko przestały zadowalać ją rękawiczki czy torebki wykonane ze skór zwierzęcych. Pasją żony komendanta stało się wykonywanie przedmiotów z materiałów pozyskiwanych z więźniów. Sama wybierała ofiary, przechadzając się między rzędami rozebranych do naga ludzi. Szczególnie lubiła mężczyzn z ciekawymi tatuażami na ciele. Następnie obozowy lekarz, a jednocześnie kochanek Ilse - Waldemar Hoven, robił im zastrzyki z fenolu. Więźniowie musieli być zabijani tak, by nie została uszkodzona skóra, którą później obdzierano ze zwłok i odpowiednio preparowano. Tak przygotowany materiał służył do produkcji abażurów, rękawiczek, a nawet okładki albumu, w którym Ilse kolekcjonowała rodzinne zdjęcia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    5 0
    chorzy ludzie(2019-10-30)
  • @tralalal - bo on sam pretenduje do miana zabytku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    (2019-10-30)
  • @tralalal - malutkim to jest ten co sie zachwyca pisuarem lub reklamą naszpikowaną przekazem podprogowym a nie davincim, dzisiaj sztuka jest szajsem kiczem obliczonym na zysk, w stylu chinskiej tandety, dostepnym dla kazdego muszacej dotrzec do kazdego odbiorcy, sam fakt ze sie toczy dyskusja sprawia ze jest duze zafalszowanie w tej kwestii, bo tutaj wszystko widaac jak na dloni, no ale skoro muchy lubia kupe to ich sprawa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 2
    (2019-10-30)
Reklama