Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Gronowo Górne z lotu ptaka Gronowo Górne z lotu ptaka

Nowy dyrektor

Mimo że nad elbląskim teatrem zbierają się czarne chmury związane z prognozowaną fuzją z Wojewódzkim Ośrodkiem Kultury, instytucja działa według zaplanowanego harmonogramu. Spektakle repertuarowe są grane, 18 maja odbyła się premiera bajki "Błazen i róża", zapadła także decyzja o obsadzeniu wakatu dyrektora artystycznego, a w tle toczą się rozmowy z dyrekcją WOK na temat utworzenia Centrum Spotkań Europejskich.

Zarówno w teatrze, jak i w Wojewódzkim Ośrodku Kultury, toczą się rozmowy na temat połączenia obu placówek w Centrum Spotkań Europejskich. Teatr stanowczo odmawia zgody na fuzję, WOK przekonuje o korzyściach, której z niej mogą płynąć. Dariusz Barton, dyrektor elbląskiej sceny, zapewnia, że połączenie nie jest konieczne, teatr dobrze radzi sobie sam, nie ma zobowiązań finansowych, spektakle sprzedają się lepiej, niż można było przypuszczać. Ponadto podjął krok w kierunku obsadzenia stanowiska dyrektora artystycznego. Po Adamie Dzieciniaku fotel ten obejmie najprawdopodobniej Lesław Ostaszkiewicz, elbląski aktor. Podczas jednej z konferencji prasowych Dariusz Barton wspomniał o młodym, zdolnym reżyserze z Warszawy. Nazwiska nie chciał jednak zdradzić. Później okazało się, że tym kandydatem był Robert Walkowski, który w ubiegłym sezonie zrealizował w Elblągu spektakl "Noce sióstr Bronte". Po przeanalizowaniu argumentów za i przeciw postanowiono jednak na stanowisko to powołać kogoś, kto mieszka i pracuje w Elblągu i zna realia miasta.
     Ostaszkiewicz wstępnie wyraził zgodę, ma poparcie ZASP i związków zawodowych. Ma również "błogosławieństwo" dyrektora Bartona. Jeżeli jego kandydatura zostanie zaakceptowana przez Urząd Marszałkowski w Olsztynie, stanowisko dyrektora artystycznego obejmie w nowym sezonie.
     Lesław Ostaszkiewicz ma 41 lat, pochodzi z Olsztyna. Jest aktorem dramatu z piętnastoletnim stażem, od 10 lat pracuje w Elblągu. Ma żonę i kilkuletnią córkę Kingę.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Ach, jak ten szuwarowo-baienny desant z łatwością się w Elbląg wtapia. To co już prawdziwych elblążan w tym mieście nie ma. A won na deski do Puszczy Piskiej i nad Łynę, a nie tu gitarę Panie O... zawracasz. Jak już z Elblaga nikogo nie ma to lepiej z Warszawy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Drzazga(2001-05-21)
  • Fuzja WOK-u z teatrem nie byłaby tak zła jak się o niej mówi. "Czarne chmury"... a kiedy nadtym teatrem się przejaśniło. Zawsze, gdy robiłosię przyjemniejzaraz zaczynało brakować pieniędzy na dalsze pomysły w sezonie - WOK takich problemów nie ma. Zapyta ktoś: dlaczego? Odpowiedź: bo jest zarządzany przez memedżera z prawdziwego zdarzenia. TAk! Jacek Nowiński przez 10 lat zrobił z swojej placówki jeden z najprężniejszych ośrodków kultury w Polsce. Miał bowiem odwagę podejmować niepopularne decyzje np. zwolnienia pracowników. Grupa, którą ma teraz jest w stanie zrobić wszystko. Nie można zapominać, że kultura potrzebuje pieniędzy, ale nie na armię darmozjadów, których w TD nie brak. Dyr Barton nie chce jednak wylecieć z powodu konfliktu ze związkami zawodowymi. Poza tym w WOK jest pomysł na teatr i jego wykorzystanie. Pacjent znaczy teatr potrzebuje końskiej kuracji, czyli twardych decyzji (po spojrzeniu w wykorzystanie budżetu) i jeszcze twardszej dyrektorskiejręki, której teatrowi bardzo brakuje (pracownicy mnie znienawidzą) A pomysł z panem Ostaszkiewiczem - brawo! Dyr naczelny kulturoznawca z doświadczeniem 4 lat w teatrze, dyr artystcznym adept, który mimo że gra w elbląskim zespole pierwsze skrzypce ostatnio niebył zbyt wykorzystywany... Znowu się zapomina, że dyr artystyczny powinien mieć program, a nie akceptację ze strony ZASP i zw. zawodowych. Niech elbląska scena, zaliczona przez obecnego dyr do 3. ligii stanie się miejscem pracy młodego, ambitnego reżysera, który dopiero pracuje na nazwisko - to może przynieść profity artystyczne w teatralnej Polsce, jeśli damy możliwość młodemu. Bo kiedy znowu rządzić będzie zfrustrowany i doświadczony bez sukcesów to dalej będziemy kroczyć z elbląskim teatrem po równi pochyłej. A powoli mam tego dość!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    człowiek z zewnątrz(2001-06-01)
  • Gdzie zostały opublikowane wyniki ankiety, prowadzonej na tej stronie dot. połączenia WOK-u i Teatru ? Może ktoś odpowie....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ciekawy(2001-06-02)
  • Wyniki sondażu można znależć na www.portel.pl Zapraszamy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Redakcja(2001-06-02)
Reklama