Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 23-10-2017, imieniny Teodora, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Pan de Guaguas (Historia jednego przedmiotu cz. 50)

 
Elbląg, Pan de Guaguas  (Historia jednego przedmiotu cz. 50) (fot. MAH)
Rek

Wspólnie z Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu prowadzimy cykl pn. "Historia jednego przedmiotu", w którym prezentujemy ciekawe eksponaty i ich historię. Przedmioty codziennego użytku odnalezione przez badaczy na ziemi (a czasem i w ziemi) elbląskiej przybliżą nam jej dawnych mieszkańców. Dziś o tradycji z ... Ameryki Południowej. Guaguas - specyficzny chlebek- lalka.

Koniec listopada to dobry czas na trochę wierzeń, magii i myśli o zmarłych.
     Ameryka południowa jest dosyć specyficzna pod względem religijności, ponieważ proces chrystianizacji zaczął się tam stosunkowo niedawno, tj. w czasie kolonizacji hiszpańskiej w XVI wieku. Widać to wyraźnie w obyczajowości małych miast i wsi, gdzie myślenie bardzo odbiega od katolickich dogmatów. Ludność tak silnie wierzy w moc wody święconej, że praktycznie na każdym nabożeństwie księża zmuszeni są nią kropić wiernych. Kobiety często wchodzą do kościołów kilkakrotnie by się skropić, po czym wychodzą i spluwają przez lewe ramię lub robią inne rzeczy, na które im tylko pozwala ludowa wyobraźnia. Na straganach obok różańców leżą magiczne środki do ochrony przed złem. Powszechny jest kult figur. W Meksyku zdarza się nawet, że miejscowi wybierają sobie jakiegoś świętego i wymuszają na kapłanie stawianie jego figury na środku nastawy ołtarzowej, zaś figura Chrystusa musi pozostać z boku. Nadal mieszają się stare wierzenia z nową religią, dlatego misje chrystianizacji wielu obszarów trwają w najlepsze.
     Guaguas to specyficzny chlebek- lalka. Można go spotkać w Ekwadorze, Boliwii i Peru. Zwyczaj wypiekania tego chlebka pochodzi jeszcze z tradycji Inków, ale już skład chleba - biała mąka, drożdże i smalec - to typowo europejski element, ponieważ w tamtych czasach nie znano białej mąki. Według historyków kształt chleba rozwinął się w miejsce indiańskich zwyczajów mumifikacyjnych i oczywiście oznacza tych, którzy odeszli.
     Nazwa guaguas zastępowana jest niekiedy słowem tantawawas. Obie te nazwy oznaczają dziecko, z tym że druga oznacza zmarłego i dziecko. Dziecko w wielu kulturach, zarówno naszych europejskich, jak i Ameryki Południowej, oznacza istotę niewinną i czystą, czyli najskuteczniejszą w komunikacji z pozaziemską rzeczywistością. Dlatego też nierzadko darowanie chleba dzieciom służyło obłaskawianiu przodków. Guaguas występuje więc i w święcie zmarłych, i jako dar chrzestnych dla dziecka.
     W tradycji ludowej piecze się chleby jako dar dla zmarłych. Znaleźć ich można dużo na cmentarzach i ołtarzykach domowych. Prócz postaci ludzkich można zauważyć konia, lamę i inne zwierzęta, by pomagały duszy ominąć kałuże i rzeki oraz drabinę, by dusza mogła wchodzić i schodzić na ziemię.
     Chlebki na ogół pieczone są w domach. Wyrabia się do nich tradycyjny napój morada-colada. Podawane są też jako leki na różne choroby, jednak by lek był skuteczny, chlebek należy dotknąć ubraniem chorego.
     


     Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl sprawuje patronat medialny nad Muzeum Archeologiczno-Historycznym

Wioleta Rudzka, MAH
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Guaguas nazywają się autobusy na Gran Canarii...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    podrozujacy(2016-11-27)
  • a czy mamy w elbląskim Muzeum jakiś zabytek związany z kulturą Iberoamerykańską?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    Iamthepassenger(2016-11-27)
  • Dzień dobry. Oczywiście muzeum posiada obiekty z ameryki południowej, są to lalki głównie z kolekcji Pani Moniki Barańskiej. Artykuł natomiast trafił na stronę z innego powodu. W ramach tegorocznego Święta Chleba w naszym muzeum zorganizowaliśmy zajęcia dla dzieci dotyczące pieczywa z różnych stron świata, temat okazał się na tyle rozległy i ciekawy, że narodził się pomysł ażeby zorganizować cykl zajęć dla dzieci pt. "Śladami Piekarczyków". Na warsztatach dzieci poznają różne rodzaje chlebów zarówno codziennych jak i obrzędowych. Ten artykuł jest częścią programu realizowanego w listopadzie noszącego tytuł "Chlebek dla umarłych". W grudniu i styczniu również będziemy mówić o pieczywie związanym z obrzędowością bożonarodzeniową i noworoczną. Z szacunkiem Wioleta Rudzka, MAH.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    WioletaRudzka(2016-11-28)
  • Przepraszam, pomyliłam się Ameryki Południowej miało być.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    WioletaRudzka(2016-11-28)
Reklama