Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Szpital Miejski ul.Komeńskiego Szpital Miejski ul.Komeńskiego

Pan de muerto (Historia jednego przedmiotu cz. 46)

 
Elbląg, Pan de muerto  (Historia jednego przedmiotu cz. 46) Chlebki pan de muerto (fot. MAH)
Rek

Wspólnie z Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu prowadzimy cykl pn. "Historia jednego przedmiotu", w którym prezentujemy ciekawe eksponaty i ich historię. Przedmioty codziennego użytku odnalezione przez badaczy na ziemi (a czasem i w ziemi) elbląskiej przybliżą nam jej dawnych mieszkańców. Dziś niespodzianka. Będzie o ... meksykańskiej tradycji Święta Wszystkich Świętych.

Mieszkańcy Meksyku przygotowują się do Wszystkich Świętych nawet kilka miesięcy. Na cmentarzach królują wszelkie odcienie barwy pomarańczowej - koloru światła - który jak nasze znicze ma pomóc zmarłym trafić na ziemię do swoich bliskich. Bardzo dużo osób w tym czasie maluje na twarzy czaszkę. W listopadzie symbol ten można znaleźć prawie wszędzie. Ma to związek z przekonaniem, że czaszka i kości to człowiek „właściwy”, a skóra jest jak ubranie - kiedyś się je ściągnie i wszyscy będą tacy sami. Dlatego też raz do roku, w ramach przedświątecznego sprzątania grobu, meksykanie wyjmują kości swoich krewnych i czyszczą. W przeszłości nawet wyjmowano bliskich z grobów, ubierano w piękne szaty i „świętowano” razem z nimi.
     Pan de muerto to rodzaj chleba o równie drastycznej proweniencji. Według dość powszechnej legendy początki tradycji jego wypieku sięgają XVI wieku, kiedy powstawała Nowa Hiszpania. Znani ze swego okrucieństwa Aztekowie wytwarzali podobno z ciasta amarantusowego figurki bogów, które nasączali krwią i składali w ofierze swoim bóstwom. Dawano je też wojownikom, by dodać im siły. Legenda głosi, że jeden z kapłanów składał niegdyś w ofierze księżniczkę – dziewicę. Gdy włożył jej serce do garnka z amarantusem, a ono cały czas biło - ugryzł je. Co prawda Hiszpanie rozprawili się ze zwyczajem nasączania krwią ciasta, ale sami zaczęli wyrabiać chlebki w kształcie serca, pokryte czerwoną polewą mającą symbolizować krew dziewicy. Tak się narodził Pan de muerto.
     Dzisiejszy chleb umarłych w Meksyku wygląda nieco inaczej. Jest to bułka o okrągłym kształcie symbolizującym krąg życia. Wokół ułożone są podłużne kołki jak paliczki palców obrazujące kości. Ich liczba często związana jest z ilością zmarłych członków rodziny. Na wierzchu chlebka umieszczana jest kuleczka symbolizująca czaszkę. Chlebek powinien zawierać też wodę z kwiatów pomarańczowych, ażeby zmarli po zapachu mogli trafić do właściwego miejsca. Powinno się też włożyć doń jedną łzę na znak łzy bogini Chimilas. Bywają też bułki z krzyżem na wierzchu symbolizującym cztery żywioły a także bóstwa: Quetzalcoatl-Camaxtli, Xipe Totec, Tlaloc-Huitzilopochtli i Tezcatlipoca.
     W Święto Zmarłych szczególnie ubodzy Meksykanie chodzą od grobu do grobu i odmawiają modlitwy za zmarłych. W tym czasie krewni zmarłego siedzą przy jego grobie i rozmawiają swobodnie jak przy stole świątecznym. Po skończonej modlitwie dają każdemu z modlących Pana de muerto do wypełnionej już często sporą ilością darów torby. Kultywując ten praktyczny obrządek zapewniają zmarłym modlitwę, a żyjącym strawę.
     


     
     Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl sprawuje patronat medialny nad Muzeum Archeologiczno-Historycznym

Wioleta Rudzka, MAH
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama