Środa 14-11-2018, imieniny Emila, Wawrzyńca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Play Dary lasu 4 Dary lasu 4

Patryk Żywczyk spełnia swoje muzyczne marzenia

 
Elbląg, Patryk Żywczyk spełnia swoje muzyczne marzenia (fot. Anna Dembińska)
Rek

Śpiewać każdy może – o tym wiedzą wszyscy od pamiętnego występu Jerzego Stuhra na festiwalu w Opolu. Można jednak śpiewać dla przyjaciół i można śpiewać dla szerokiej publiczności. Elbląski wokalista Patryk Żywczyk chce swoją twórczość zaprezentować szerszemu gronu słuchaczy. Dziś (11 marca) na Starym Mieście kręcił teledysk do swojej piosenki „Teraz walcz”.

- Chcę pokazać ludziom, że można robić wiele w życiu nie wkładając w to dużych pieniędzy – wyjaśnia Patryk Żywczyk, elbląski wokalista. - I spełniam swoje marzenia, których nie udało mi się zrealizować w przeszłości.
     Dziś na Starym Mieście w Elblągu kręcił teledysk do piosenki „Teraz walcz”, która będzie promowała jego najnowszą płytę „Moja chwila”. Premiera krążka przewidziana jest na połowę maja i prawdopodobnie wzmocni autora w maturalnych zmaganiach. Patryk Żywczyk w tym roku zdaje bowiem egzamin dojrzałości.
     - Pomysł na nagranie piosenki zrodził podczas jednej z rozmów ze znajomym z „Idola”. Znaleźliśmy podkład, nagraliśmy i brakowało nam tylko klipu. Teraz jesteśmy właśnie w trakcie jego realizacji – zdradza nam Patryk Żywczyk. – To historia młodego człowieka, który jest szkalowany przez otoczenie. I ta osoba zaczyna ćwiczyć, sama się mobilizować. W pewnym momencie staje się pewna siebie, wierzy w swoje możliwości i dąży do celu.
     Szersza publiczność będzie miała okazję do poznania twórczości elblążanina za pośrednictwem YouTube'a. Do płyty artysta zamierza nakręcić kilka promujących teledysków.
     - Dwa już są nakręcone, trzeci jest w trakcie realizacji. Będziemy także wysyłać materiał do wytwórni, może trafi to, miejmy nadzieję, do jak największej ilości ludzi – marzy elbląski wokalista.
     
     Idol
     Patryk Żywczyk próbował już pokazać się ogólnopolskiej publiczności w talent show „Idol” emitowanym właśnie w jednej ze stacji telewizyjnych.
     - To był, jak to się mówi, spontan. Moja kobieta zaproponowała mi, żebyśmy się sprawdzili. To pojechaliśmy - opowiada Patryk Żywczyk.
     My już wiemy, jak elblążanin wypadł w programie, ale naszym czytelnikom nie będziemy psuć niespodzianki. Występ Patryka nie został jeszcze wyemitowany, ale szansa na to, że zobaczymy go na szklanym ekranie jest duża.
     - Pierwszy etap to są przesłuchania w ciemno. Nie widziałem jury wcale, śpiewałem do czarnej ściany. Drugi etap to już casting z jury. Zaśpiewałem, co miałem zaśpiewać, pokazałem, co miałem pokazać i... Prawdopodobnie pokażą mnie w odcinku za tydzień - mówi elbląski uczestnik tegorocznej edycji "Idola".
     Sam występ wzbudził w artyście pozytywne odczucia.
     - To jest telewizja, ona rządzi się swoimi prawami. Były osoby, które śpiewały genialnie, ale się nie dostawały. Liczy się osobowość, historia, to co się sprzeda w telewizji – mówi Patryk Żywczyk.
     Ogromną szansą było sprawdzenie się przed profesjonalnym jury – ludźmi, którzy na polskim show biznesie „zęby zjedli”.
     - Jest w jury pani Ela Zapendowska, która jest – moim zdaniem – diwą, jeżeli chodzi o nauczanie śpiewa w Polsce, Ewa Farna – ogromny talent i osobowość, Janusz Panasewicz – samo nazwisko mówi za siebie i Wojtek Łuszczykiewicz – to jest głównie pop i robienie popisu na scenie. Jest showmanem i wie, jak zrobić show na scenie – Patryk Żywczyk chwali jurorów "Idola".
     Czy jurorzy pochwalili elblążanina będziemy mogli przekonać się w jednym z najbliższych odcinków popularnego programu. A czy występ w "Idolu" przełoży się na karierę sceniczną? Sam wokalista ma wątpliwości.
     - Nie wiem. Nie jestem osobą, która ma parcie na takie rzeczy, aczkolwiek nie wykluczam startu w innych programach typu talent show. Chcę robić muzykę. Jeżeli ktoś mi powie, że jestem taki i taki, bo wystąpiłem w "Idolu" i teraz chodzę z „nosem w chmurach”, to odpowiem, że robię to, co robiłem zawsze i są ludzie, którzy mogą zaświadczyć że się nie zmieniłem.
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naszywka GODŁO
Torba z nadrukiem elbląskiej Starówki
Czapka z nadrukiem
Polar z haftem