Poniedziałek 19-11-2018, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Malinobranie 10.XI. Malinobranie 10.XI.

Pierwsza dama saksofonu

 
Elbląg, Pierwsza dama saksofonu Gościem EOK była Alina Mleczko, pierwsza dama saksofonu (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Tak Alinę Mleczko – dzisiejszego (4 czerwca) gościa Elbląskiej Orkiestry Kameralnej zapowiedziała Bożena Sielewicz, dyrektor EOK. A elbląscy melomani mogli się na własne uszy przekonać jaka muzyczna mieszanka wychodzi z połączenia orkiestry smyczkowej i saksofonu. Zobacz fotoreportaż.

- Jest jedną z niewielu kobiet grających na saksofonie - mówiła o Alinie Mleczko dyrektor Elbląskiej Orkiestry Kameralnej Bożena Sielewicz.
     A o grze dzisiejszego gościa EOK najlepiej świadczy opinia prestiżowego „Saxophone Journal”, który określił Alinę Mleczko jedną z najwybitniejszych saksofonistów świata.
     Zanim jednak pierwsza dama saksofonu weszła na scenę sali koncertowej w szkole muzycznej, elbląscy kameraliści zagrali „Chryzantemy” Giacomo Pucciniego. To szczególny utwór dla dzisiejszego dyrygenta Michała Dworzyńskiego.
     - Jedno z kolejnych wykonań [tego utworu – przyp. SM] było dla mnie bardzo emocjonalne, ponieważ kilka dni przed koncertem zmarła moja babcia. Pamiętam, że nawet się wtedy popłakałem. Prowadząc „Chryzantemy” zawsze o niej myślę - ta osobista wypowiedź Michała Dworzyńskiego znalazła się w programie koncertu.
     Rzewne dźwięki utworu zapowiadały słuchaczom, że gdzieś tam jest coś innego, lepszego...
     Potem na scenę wyszła Alina Mleczko. Pierwszym utworem zagranym przez artystkę był „Taniec słowiański nr 2 op. 72” Antonina Dvoraka. Ale to było tylko preludium do tego, co elbląskich melomanów czekało za chwilę. „Koncert Es – dur na saksofon altowy i orkiestrę smyczkową op. 109” Aleksandra Głazunowa przeniósł słuchaczy do krainy magicznej. Na uwagę zasługują zwłaszcza solówki saksofonowe w wykonaniu Aliny Mleczko. Sam utwór jest jakby skomponowany po to, aby saksofonistka mogła pokazać pełen wachlarz swoich umiejętności.
     Po przerwie mogliśmy wysłuchać „Sonaty na saksofon altowy i kwintet smyczkowy” napisanej przez Jerzego Derfla specjalnie dla Aliny Mleczko. Wesołe dźwięki wprawiły publiczność w doskonały nastrój, a artystka przekonała ich, że nietypowy duet saksofon plus orkiestra smyczkowa może brzmieć interesująco. Nie obyło się bez bisu.
     Koncert zakończyło wykonanie przez Elbląską Orkiestrę Kameralną „Divertimento” Beli Bartoka. Utwór, który jest klasyką samą w sobie. Elbląskim kameralistom udało się oddać niepokój drugiej części utworu – wojennego smutku i beznadziei. Ale finał utworu i zarazem koncertu – wesoły na motywach węgierskich pieśni ludowych dał nadzieję na to, że będzie lepiej.
     To był ostatni koncert jubileuszowego, dziesiątego sezonu artystycznego Elbląskiej Orkiestry Kameralnej. Nie oznacza to jednak tego, że z elbląskimi kameralistami spotkamy się dopiero po wakacjach. EOK ma w planach koncerty m.in. w Braniewie (z Arturem Andrusem), w Gdyni. Nie można też zapomnieć o czwartej już edycji Muzyki polskiej na Żuławach, która będzie trwała od 22 do 25 lipca. Gościem specjalnym będzie zespół Vołosi.      

     Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym Elbląskiej Orkiestry Kameralnej
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

RTV + SZAFA
Kuchnia klasyczna
Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia nowoczesna II