Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 17-08-2017, imieniny Jacka, Julianny
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Po burzy na Sadowej Po burzy na Sadowej

Piotr Bukartyk w Mjazzdze

Elbląg, Piotr Bukartyk w Mjazzdze Piotr Bukartyk

W grudzień Mjazzga wchodzi od razu z impetem. W sobotni wieczór sceną zawładnie artysta określany już mianem m.in. „poety rocka” i „elektrycznego barda”. Zjawisko bezprecedensowe na polskiej scenie muzycznej - fenomenalny Piotr Bukartyk. Autor i kompozytor piosenek. Konferansjer. Radiowiec. Artysta kabaretowy.

Krytycy i dziennikarze muzyczni na próżno próbują go nazwać, przezwać, porównać i okrzyknąć, ale te próby tylko szczątkowo i nad wyraz nieudolnie oddają jego fenomen. Wygrał niemal wszystkie przeglądy i festiwale, w których nagradza się przymioty tekstu piosenki. Debiutował na początku lat 80-tych, biorąc udział w turniejach poezji śpiewanej. Dwukrotny laureat olsztyńskich Spotkań Zamkowych „Śpiewajmy poezję” (1982-1983), zdobywca I nagrody OPPA'83 i zwycięzca Hebanowego
     Szczebla do Kariery myśliborskich Ogólnopolskich Spotkań Twórców i Wykonawców Piosenki Autorskiej, finalista Złotej Dziesiątki OMPP Wrocław '84, laureat III nagrody Studenckiego Festiwalu Piosenki w Krakowie (1984 i 85) i wielu innych, zwycięzca Kabaretonu na Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu (1991 r.). Zdobył pierwsze miejsce w ogólnopolskim otwartym konkursie na piosenkę premierową – Opole 1994 zgarniając jednocześnie wyróżnienie jako wykonawca nominowany do Fryderyka za płytę „Szampańskie wersety”.
     Każdy zdrowy na umyśle człowiek nie powinien mu jednak zazdrościć sukcesów, ale wrażliwości, spostrzegawczości i tego, co Bukartyk wyprawia z ojczystym językiem. Jego teksty to słowna mechanika precyzyjna, wyrazowa chirurgia plastyczna, literackie krawiectwo na najwyższym poziomie. Perfekcyjnie przycięte przez mistrza Bukartyka słowa leżą w każdej jego piosence jak ulał
     i – co bardzo ważne – znaczą, a znaczą dokładnie to, co znaczyć powinny.
     Piotr Bukartyk to również autor i gospodarz telewizyjnego cyklu „Powrót bardów” (TVP1) oraz w latach 1991-97 współpracownik kabaretu Pod Egidą. Od 2000 r. występuje w teatrze Rampa w sztuce „Jeździec burzy”. Rzecz traktuje o The Doors, a Piotr gra epizod Vana (a nie Jima!!!) Morrisona. Od lipca 2007 prowadzi też audycję „Ładne kwiatki” w Programie III Polskiego Radia. W każdy
     piątek w radiowej Trójce jest gościem Wojciecha Manna w jego porannej audycji - śpiewa napisane dzień wcześniej piosenki-felietony, które cieszą się uznaniem słuchaczy. Jedna z nich, dedykowana Janowi Rokicie, trafiła nawet na Trójkową listę przebojów i to w wersji live, prosto z anteny, kilka
     godzin po napisaniu.
     Bukartyk nigdy nie miał złudzeń, że jako muzyk zdobędzie popularność porównywalną z popularnością któregokolwiek z polskich tercetów. Uważa, że o ptakach w Polsce napisano już wszystko, i to w zaledwie dwóch utworach – o cieniu orła i sępie miłości. Jego kontakty ze
     skupionym na ornitologii polskim szołbizem należą do sporadycznych, kiedy to udziela się jako aktor, gospodarz programów telewizyjnych czy konferansjer, w czym jest zresztą nie do podrobienia. Utwory jego autorstwa wykonują jednak ciągle Mietek Szcześniak, Andrzej Krzywy, Varius Manx, Stanisław Sojka, Krzysztof Kiljański i Ewelina Flinta. Wielu też (ilość niepoliczalna) chciałoby takie utwory wykonywać.
     Nie ma co liczyć na to, że Bukartyk zdystansuje Britney Spears i wstrzeli się na czubki list przebojów – z nieznanych przyczyn większość ludzi preferuje drobne blondynki, a nie łysych facetów. Nie każdy przecież lubi myśleć i odczuwać, śmiać się do łez i do łez wzruszać...
     
     Koncert w Mjazzdze 3 grudnia o godz. 20.15. Bilety w cenie 20 zł (przedsprzedaż) i 25 zł (w dniu koncertu) - ilość ograniczona.
     
     Inne imprezy w Mjazzdze w tym tygodniu:
     29 listopada, godz. 19 - DKF im. A. Munka – „Pasażerka”
     1 grudnia, godz. 20 - Adam Dampc czyli piano-śpiewy
     4 grudnia, godz. 18 - 77BEATS - muzyka niejednoznaczna, za klawiszem PLAY - GORE77
     
     Więcej info o koncertach na stronie www.mjazzga.pl i www.facebook.com/klubmjazzga
     
     
Zapraszamy!

Wojtek Minkiewicz, Mjazzga
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama