Wtorek 22-01-2019, imieniny Wincentego, Anastazji. Dzień Dziadka
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Poczytaj mi, Arti

 
Elbląg, Poczytaj mi, Arti Arti Grabowski "czyta" "Polowanie na Czerwony Październik" (fot. AD)
Rek

„Ciśnienie rosło i rosło”, a na szyi performera niebezpiecznie zaciskała się opaska ciśnieniomierza. Gdy do łodzi wdzierała się woda, na głowie artysty zagościło akwarium. Wreszcie nadeszło to, co nieuchronne – pękł ogromny balon pieczętując tragedię. Arti Grabowski „przeczytał” 22 sierpnia w Galerii EL „Polowanie na Czerwony Październik”. Zobacz fotoreportaż.

Jeden z najbardziej znanych w Polsce performerów, oscylujący na granicy absurdu i ironii, łącząc je z witalnością i nieprzewidywalnością swojego zachowania, ponownie odwiedził Elbląg. Jego poprzedni pokaz zatytułowany „CV” wzbudził silne emocje. Publiczność podążała za myślą artysty – totalnego i ekstremalnego - by na finiszu w napięciu obserwować czy aby na pewno nie wyrządzi sobie krzywdy.
     Tym razem nie było aż tak dramatycznie. Arti Grabowski zaproponował performance zatytułowany „Poczytaj mi, mamo”. Można było się więc spodziewać, że będzie to pokaz z książką w roli głównej. I tak było…poniekąd. Artysta czytał publiczności zgromadzonej późnym wieczorem w Galerii EL fragmenty „Polowania na Czerwony Październik” Toma Clancy’ego. Czytał o żołnierzach uwięzionych w łodzi podwodnej, którzy z każdą sekundą walczyli o życie. Arti też walczył - o łyk powietrza zaciskając na swojej szyi opaskę ciśnieniomierza lub umieszczając na swojej głowie akwarium z wodą i rybkami. „Ciśnienie rosło i rosło” cedził przez zęby. Ostatecznie głowa performera pękła! No, oczywiście nie dosłownie.

 

Arti Grabowski „zanurzył się” w balonie meteorologicznym i napompował go za pomocą rury od odkurzacza. Balon rośnie, że aż strach. Przebrał miarę no i trach! To z dziecięcej zabawy, ale wieczór w Galerii EL, choć zatytułowany „Poczytaj mi, mamo”, nie był skierowany do najmłodszych. Za to dorosła publiczność doceniła pomysł artysty, choć on sam nie był do końca zadowolony z pokazu. Twierdził, że balon zwykle rośnie do dużo większych rozmiarów i wówczas z hukiem pęka. Tym razem osiągnął mniejszą średnicę i aż tak spektakularnego efektu nie było. Były natomiast szczere oklaski, bo publiczność elbląska chętnie przygląda się twórczości krakowskiego performera.
     Działania performatywne Artiego Grabowskiego są częścią projektu „Przebudzenie”, który realizuje Galeria EL.
     
     O artyście
     Arti Grabowski (ur. 1977) - artysta performance, video art, instalacji i frozen image. Ukończył Wydział Rzeźby na krakowskiej ASP (Pracownia Intermediów, dyplom z performance). Obecnie doktor adiunkt na Wydziale Intermediów tejże uczelni. Na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat zrealizował ponad sto działań, sugestywnych, pełnych humoru i zmysłu krytycznego. W swoich działaniach zaskakuje nagłą zmianą nastrojów; gra na emocjach, które z łatwością – w zależności od potrzeb – przeradza w śmiech, strach czy w dezorientację widza, by na koniec, w szczęśliwym finale, zaserwować mu „dobry klimat”.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naszywka GODŁO
Polar z haftem
Czapka z nadrukiem
Ręcznik z haftem