Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 22-05-2018, imieniny Wiesława, Heleny
 
Rek

UWAGA!

Publiczność, której ufam…

 
Elbląg, Publiczność, której ufam… Jerzy Satanowski (mat. prasowe)
Rek

W Elblągu robiłem dużo rzeczy i zawsze byłem niesłychanie oczarowany i jakością przyjęcia, i ilością ludzi obecnych na tych koncertach, i ich bardzo przychylną reakcją - mówi Jerzy Satanowski, którego muzyka zabrzmi w Elblągu po raz kolejny już 9 lipca.

W tym roku obchodzi pan jubileusz 40-lecia pracy artystycznej, czy zapał do pracy wciąż jest taki sam jak na początku?
     
To jakieś bardzo trudne pytanie, chyba z kategorii tych, na które nie ma odpowiedzi. Najprościej mówiąc, kiedyś fascynował mnie każdy rodzaj pracy, niestety z wiekiem tak się dzieje, że na pewne rzeczy ma się jeszcze ochotę, a inne już mniej smakują. 40 lat robiąc mniej więcej to samo, można ulec pewnemu rodzajowi znudzenia, dlatego cały wysiłek idzie w to, żeby wchodzić w jakieś nowe projekty, nowe wydarzenia, które nie powielają tego co się do tej pory robiło. W tym zawodzie niestety im się dłużej pracuje tym ma się mniej pewności siebie, zupełnie odwrotnie niż w zawodzie lekarza czy architekta. No i wymagania w stosunku do siebie są z czasem nieporównywalnie większe. Jeszcze i to, że trzeba eliminować pewne nawykowe kompozytorskie patenty i nie powtarzać tego co już się zrobiło, a to powoduje, że proces twórczy jest powolniejszy, niż wtedy kiedy coś się robiło spontanicznie.
     
     Podczas XXXIX Ogólnopolskich Spotkań Zamkowych „Śpiewajmy Poezję” artyści wykonają skomponowaną przez pana muzykę teatralną i filmową, jakie to będą utwory?
     W koncercie muzyki teatralnej i filmowej postaram się przypomnieć te rzeczy, które mogą być znane szerszej publiczności. W repertuarze koncertu znajdą się fragmenty muzyki do takich seriali jak: „Ekstradycja”, „Boża podszewka” czy „Biała wizytówka”, będą też motywy muzyczne z filmów fabularnych: „Dzień Świra”, „Wszyscy jesteśmy Chrystusami”, „Ogród Luizy” oraz piosenki napisane dla teatru i filmu.
     
     Czy z którymś z tych utworów wiąże się jakaś szczególna historia, czy jakiś jest dla pana szczególnie ważny?
     Do tego koncertu wybrałem utwory, które były dla mnie w ogóle ważne, albo stawiały bardzo duże wymagania artystyczne, albo dawały swego rodzaju popularność. Wiadomo, że kino i telewizja to taka działalność, która jest bardziej widoczna niż moja ukochana działalność teatralna. Nie wyróżniam więc żadnego utworu, tym bardziej, że wiele z nich w takich aranżacjach zabrzmi dopiero po raz pierwszy. Nie powtarzam tego, co było kiedyś w filmie czy w teatrze, ale staram się dostosować utwory do składu orkiestry i unowocześnić je ze względu na czas jaki minął od ich powstania. Publiczność na koncercie rozpozna więc pewne wątki muzyczne, ale też usłyszy je w zupełnie nowych aranżacjach.
     
     Bardzo proszę o zaproszenie elbląskich melomanów na koncert...
     Ja raczej należę do tych, którzy z lękiem zapraszają ludzi na swoje koncerty, to powinno być spontaniczne. Z drugiej strony dużo rzeczy robiłem w Elblągu i zawsze byłem niesłychanie oczarowany i jakością przyjęcia, i ilością ludzi, która była na tych koncertach, i ich bardzo przychylną reakcją. Dla mnie wieloletnia współpraca z Elblągiem układa się w jedną całość. W Elblągu jest publiczność, której ufam, więc myślę sobie, że jeżeli ona ufa mi również, to po prostu spotkamy się na koncercie.
     
     XXXIX Ogólnopolskie Spotkania Zamkowe „Śpiewajmy Poezję” 9 lipca o godz. 19 w Teatrze im. Aleksandra Sewruka w Elblągu. Muzykę teatralną i filmową Jerzego Satanowskiego zaprezentują: Hanna Banaszak, Dorota Osińska, Jan Janga Tomaszewski i Henryk Miśkiewicz. Towarzyszyć im będzie Zespół Kameleon oraz Elbląska Orkiestra Kameralna. Koncert poprowadzi Andrzej Poniedzielski.
     Bilety: 55zł (ulgowy), 60zł (normalny)

Joanna Kownacka, Elbląska Orkiestra Kameralna
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Wypożyczalnia aut HADM Gramatowski
Pomoc w przypadku szkody komunikacyjnej
Ubezpieczenia OC i AC
Samochody używane HADM Gramatowski