Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Żuczek Żuczek

Sojka lubi koncertować, my lubimy jego koncerty

Elbląg, Sojka lubi koncertować, my lubimy jego koncerty

Ten koncert uważam za jeden z najlepszych - powiedział Stanisław Sojka o wczorajszym występie w Światowidzie. - Publiczność była niesamowita, czuła moją muzykę.

Publiczność, a z pewnością znaczna jej część, odbiera określenie „niesamowita” jako grzecznościowy komplement, ale rzeczywiście - osoby, które wybrały się na koncert, czuły muzykę Sojki.
     Koncert trwał półtorej godziny, na sali było ponad 300 widzów. Artysta zachęcał ich do wspólnego śpiewania i w kilku piosenkach publiczność w roli „chórków” wypadła całkiem przyzwoicie.
     Stanisław Sojka śpiewał swoje stare przeboje (w nowych aranżacjach), ale także nowe, które ukażą się na nowej płycie wiosną przyszłego roku. Było „Absolutnie nic”, „Tolerancja”, „Tango memento vitae” i „Życie to krótki sen”. Były także piosenki składające się na - jak Sojka mówi - „ogród poetów”, do tekstów Leopolda Staffa, Jarosława Iwaszkiewicza („Nim przyjdzie wiosna” z muzyką Czesława Niemena), Czesława Miłosza („Który skrzywdziłeś...”) czy sonetów Szekspira. Na bis Stanisław Sojka zachował sobie trzy fragmenty „Tryptyku Rzymskiego” Jana Pawła II.
     Było więc wszystko to, za co publiczność ceni Sojkę najbardziej - mądre teksty, traktujące o rzeczach ważnych, czasem ostatecznych, jednak zarażające pogoda ducha i jednak optymistyczne. Może dzięki muzyce, interpretacji, i sposobowi, w jaki Sojka buduje swój koncert. - Nie wyobrażam sobie życia bez grania na żywo. To jest najwspanialsza chwila w moim życiu, zawsze - mówi Sojka i to się wczoraj czuło. W wykonaniu Sojki te, niełatwe przecież, wiersze stają się piosenkami; nie jest to recytacja z podkładem muzycznym. Muzyk „radzi” sobie nawet z „Tryptykiem Rzymskim”, zwłaszcza z pierwszym wykonanym fragmentem, zatytułowanym „Strumień”, choć jest to tekst mocno narracyjny. Słowem, bardzo dobry koncert.
     Koncert Stanisława Sojki z zespołem „Soyka Sextet Plus” był uwieńczeniem uroczystości zakończenia roku kulturalnego 2007/2008 w Światowidzie. Artyście towarzyszyli: Michał Zduniak na perkusji, Kuba Sojka na perkusji, Zbyszek „Uhuru” Brysiak na perkusjonaliach, Przemek Greger na gitarach i Mario Matysek na basie.
     
     Relacja Marty Hajkowicz:

PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Czapki z głów. Od czasów, gdy chodziłąm na koncerty Sojki-. .. hm, wiele lat temu, do dziś- coraz lepsza forma, kontakt z publicznością-wspaniały, do tego poczucie humoru, spokój wewnętrzny i wielka klasa. Koncert udany nad podziw-prawdziwa uczta duchowa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-06-11)
  • Dawno nie byłam na tak dobrym koncercie. Wielka klasa. Sam Sojka niesamowity ale również czapki z głów przed zespołem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-06-11)
  • tak bylam potwierdzam - bardzo natchniony i kojacy koncert - prosimy takich wiecej w Elblagu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bravia(2008-06-11)
  • Tak. Sojka to wielki artysta - koncertuje "całym sobą". Wczoraj stworzył łagodny i kojący klimat. Koncert był jak dla mnie trochę za krótki. Dialogował muzycznie z publicznością tylko w kilku kawałkach - nie szkodzi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Rick Deckard(2008-06-11)
  • Wy lubicie nie ja :)) sojka to nudziarz do kwadratu dla nudziarzy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    nuad z tego typa(2008-06-14)
Reklama