UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Stemple fabryk pieców (Historia jednego przedmiotu cz. 178)

 
Elbląg, Stemple fabryk pieców  (Historia jednego przedmiotu cz. 178)
(fot. MAH)

Wspólnie z Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu prowadzimy cykl pn. "Historia jednego przedmiotu", w którym prezentujemy ciekawe eksponaty i ich historię. Przedmioty codziennego użytku odnalezione przez badaczy na ziemi (a czasem i w ziemi) elbląskiej przybliżą nam jej dawnych mieszkańców. Dziś będzie o stemplach na kaflach.

Znaki fabryczne na kaflach zaczęły pojawiać się w XIX wieku, kiedy powstawały fabryki kafli piecowych. Zazwyczaj było na nich umieszczane nazwisko fabrykanta lub nazwa miejscowości, a także numer serii lub wzoru. Odciskano je najczęściej na ściankach komór grzewczych lub tylnych powierzchniach kafli wypełniających, rzadziej na odwrotnych stronach kafli fryzowych lub gzymsowych.
     Analizując kafle, znajdujące się w zbiorach Muzeum, udało się znaleźć takie, które posiadają znaki wytwórni. Większość z nich pochodzi z fabryk elbląskich (Monath, Stegmann), berlińskich (Velten) oraz kadyńskiej (Cadinen).
     Najbardziej popularnym elbląskim fabrykantem był Hermann Monath, założyciel Fabryki Pieców Kaflowych w Elblągu, która powstała w 1868 roku na terenie dawnego zamku krzyżackiego, bliżej rzeki Elbląg, przy ulicy Am Elbing 26 (dzisiejsze Wybrzeże Gdańska, czyli Wyspa Spichrzów). Od 1915 roku zakładem zarządzał Louis Monath, brat właściciela, który zmarł na cholerę w 1872 roku. Następnie fabryka przeszła w ręce wnuka założyciela, Hermanna juniora. Na początku działalności produkowano tam rocznie kafle na około 200 pieców, ale jeszcze przed I wojną światową zakład się rozwinął, wchodząc w posiadanie trzech kolejnych pieców do wypalania ceramiki i jeden do szmelcowania szkliw. Dawało to około 1000 pieców rocznie przy zatrudnieniu 60 pracowników. Od lat 20. XX wieku Hermann Monath junior podjął współpracę ze znanym elbląskim architektem Friedrichem Fischerem (1879 – 1944), produkującym dla fabryki modele pieców kaflowych w stylu Art déco.
     Kafle Stegmann & Co Ofenfabrik, Zentralheizung powstawały w fabryce przy Berliner Strasse 24 (dzisiejsza ul. Warszawska), która funkcjonowała  na pewno w latach 20. do lat 40. XX wieku. Informacje na temat tej fabryki są szczątkowe i opieram się jedynie na elbląskich książkach adresowych z roku 1925/26, 1934 i 1942.
     Kolejnym z fabrykantów jest Richard Blumenfeld, syn Hermanna Blumenfelda, założyciela fabryki pieców w Velten (pod Berlinem), którego nazwisko pojawiało się na stemplach. W 1890 roku został dyrektorem „Fabryki Wyrobów Ceramicznych J. Ackermann” w Velten. Bardzo szybko stał się istotnym producentem w tej branży, dodatkowo również w produkcji ceramiki architektonicznej. Współpracował ze znanymi architektami, m.in. J. Martensem i W. Gropiusem. W 1918 roku fabryka posiadała 19 pieców do wypału, dwa do szkliw, dysponowała również mieszalnikami, młynami, kotłami parowymi i motorowymi, co więcej, miała zmechanizowaną całą linię do produkcji kafli. W 1933 roku fabryka trafiła w ręce nazistów, którzy nadali jej nazwę „Veltag, Veltener Ofen – und Keramik A.G.”
     Kolejna pieczęć należy do wytwórni Hermanna Schmidta, fabrykanta pieców, który w 1871 r. przejął fabrykę w Velten i wprowadził piec do wypału o nazwie „Majolika”. Postać ta zapisała się na kartach historii podberlińskiej wytwórni kafli i pieców także jako współzałożyciel (razem z G. Gerickem i H. A. Ziegerem; 1905 r.) „Miejskiego Muzeum Przemysłu Pieców Kaflowych, Produktów Glinianych i Dbałości o Ojczyznę”.
     W Elblągu znajdowały się także kafle z Królewskiego Warsztatu Majoliki i Terakoty w Kadynach, funkcjonującego w latach 1904-1945 (założony przez cesarza Niemiec Wilhelma II). Wytwórnia specjalizowała się w wykonywaniu ceramiki użytkowej, plastyki figuralnej, detali architektonicznych, a po I wojnie światowej (w czasie kryzysu gospodarczego), rozpoczęto produkcję pieców kaflowych - kopiach XVIII-wiecznych pieców elbląskich i gdańskich. Produkcja kafli była zmechanizowana, ale dekoracje na nich wykonywano ręcznie, korzystając z szablonów. W Muzeum posiadamy piec kadyński z 1923 roku, który jest prezentowany na wystawie w Budynku Gimnazjum.  
     
     
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl sprawuje patronat medialny nad Muzeum Archeologiczno-Historycznym
Joanna Fonferek, kustosz ds. ceramiki Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • O tym jakie jest przyjemnie ciepłe powietrze w pomieszczeniu ogrzewanym piecem kaflowym, zupełnie inne od wszystkich współczesnych instalacji grzewczych można się przekonać zwiedzając zamek w Kwidzynie zimą
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    s.ka(2019-06-02)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia klasyczna
Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia nowoczesna