Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Steuben – krwawa tajemnica Bałtyku

Elbląg, Steuben – krwawa tajemnica Bałtyku Zdjęcia prezentowane na wystawie pochodzą przede wszystkim z wyprawy National Geographic na wrak statku (fot. Damian Matwiejczyk)

W 60. rocznicę zatonięcia Steubena magazyn National Geographic opublikował pierwszy raport z wyprawy na wrak okrętu – miejsca jednej z największych tragedii morskich wszech czasów. Zdjęcia z tej wyprawy można oglądać w Bibliotece Elbląskiej do 28 października.

Steuben – jeden z najpiękniejszych i najbardziej ekskluzywnych przedwojennych liniowców pasażerskich. 168 metrów długości luksusu. Swą nazwę zawdzięczał niemieckiemu bohaterowi wojny secesyjnej w USA. W swoich czasach Steuben odbywał rejsy transatlantyckie, po Morzu Śródziemnym i Bałtyku. Po wybuchu II wojny światowej statek pełnił rolę okrętu-bazy, a od 1 sierpnia 1944 roku służył jako transportowiec do przewozu rannych żołnierzy. Zatonął 10 lutego 1945 roku zatopiony przez dwie torpedy wystrzelone z sowieckiego okrętu podwodnego S-13 dowodzonego przez Aleksandra Marinesko.
     Nocą 10 lutego 1945 roku na Steubenie zginęło 4500 osób – trzy razy więcej niż na słynnym Titanicu. Byli to niemal wyłącznie ranni niemieccy żołnierze z frontu wschodniego i uchodźcy, uciekający przed zbliżającą się ofensywą wojsk sowieckich. Storpedowany statek zatonął w ciągu zaledwie 20 minut. Jego wrak spoczął na głębokości 72 metrów w Bałtyku na wysokości Ustki. Po 60 latach poszukiwań statek został odnaleziony niezależnie od siebie przez polską Marynarkę Wojenną i grupę szwedzkich płetwonurków wiosną 2004 roku.
     Wyprawa National Geographic na wrak Steubena odbyła się w sierpniu 2004 roku. W ekspedycji wzięło udział 17 osób – płetwonurków, operatorów bezzałogowego pojazdu podwodnego, archeologów i lekarzy medycyny nurkowej z czterech krajów: Polski, USA, Niemiec i Czech. Jak mówi kierownik ekspedycji: „Trudno uwierzyć, ale była to pierwsza wyprawa w Polsce, w 117-letniej historii tego słynnego międzynarodowego magazynu. Również po raz pierwszy amerykańskie szefostwo National Geographic na czele wyprawy zgodziło się postawić osobę pracującą dla lokalnej edycji magazynu, a nie podlegającą bezpośrednio pod biuro w Waszyngtonie.”
     Zdjęcia prezentowane na wystawie „Steuben – krwawa tajemnica Bałtyku”, na którą zaprasza Biblioteka Elbląska, pochodzą przede wszystkim z wyprawy National Geographic na wrak statku. Oglądających przenoszą w podwodny świat – na dno, gdzie spoczywa dziś Steuben. Zadanie sfotografowania Steubena w niezwykle trudnych warunkach, jakie panują w Bałtyku, otrzymał Christoph Gerigk, dwukrotny zdobywca prestiżowej nagrody World Press Photo za zdjęcia podwodne.
     Fotografie pokazują też codzienne zmagania uczestników ekspedycji i nieprawdopodobny stopień skomplikowania całego przedsięwzięcia. Wśród eksponowanych fotogramów znajdują się również portrety osób, które ocalały z katastrofy Steubena, pamiątki po Aleksandrze Marinesko, a także unikalne zdjęcia historyczne pokazującego „Pięknego białego Steubena”, jak zwano statek przed wojną, w jego pełnej krasie.
     Autorami zdjęć są: Christoph Gerigk, Marzena Hmielewicz, Marcin Jamkowski. Zdjęcia historyczne pochodzą z archiwum Heinza Schoena. Wystawa jest czynna od wtorku do piątku w godzinach od 11.00 do 18.00 oraz w sobotę i niedzielę od 11.00 do 17.00. Bilety: 3 zł i 2 zł (ulgowy).

BUK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama