Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 20-11-2017, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Park Dolinka Park Dolinka

Sukces zamknięty w skrzyniach

Elbląg, Sukces zamknięty w skrzyniach Piotr Adamczyk jest dumny z projektu „Skrzynia pełna tajemnic”, który cieszy się dużym zainteresowaniem szkół nie tylko z Elbląga, ale także z Gdańska i Olsztyna (fot. AD)

Unikalny projekt „Skrzynia pełna tajemnic”, który otrzymał patronat Europejskiego Roku Kreatywności i Innowacji to najważniejszy, ale nie jedyny, sukces elbląskiego Muzeum, jaki udało się osiągnąć w ubiegłym roku. Co jeszcze ciekawego działo się w Muzeum Archeologiczno-Historycznym i przede wszystkim – na jakie atrakcje możemy liczyć w tym roku – na te pytania odpowiedzi udzieli Ewa Trocka i Piotr Adamczyk z działu Edukacji i Promocji podczas wtorkowej (2 lutego) konferencji prasowej.

Skrzynie pełne sukcesu
„Skrzynia Pełna Tajemnic" to prototypowy program edukacyjny, którego inicjatorem był Piotr Adamczyk. W 2009 roku Muzeum dostało wsparcie od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w wysokości 45 tysięcy zł, a więc ¾ sumy potrzebnej na zrealizowanie projektu. Podczas wtorkowej konferencji Piotr Adamczyk, odpowiedzialny za powodzenie „skrzyniowego” projektu, podsumował pierwszy etap trwania programu: - Odnieśliśmy spory sukces. Prawdę mówiąc nie spodziewaliśmy się, aż takiego odzewu ze strony nauczycieli, co warte podkreślenia, nie tylko historii – pochwalił się twórca „skrzyń”. Jak tłumaczył dziennikarzom Piotr Adamczyk, pomysł na ten program jest bardzo prosty. Funkcjonuje już od lat z powodzeniem w krajach anglojęzycznych: - To jest dotknięcie historii. Dzięki temu, że uczeń ma możliwość zobaczenia, dotknięcia przedmiotów zgromadzonych w skrzyni do danego tematu, przeszłość jest na wyciągnięcie ręki. To już nie nudny wykład, czy tekst z podręcznika – powiedział. Podkreślił jednak, że przeniesienie tej idei na polski grunt nie jest łatwym zadaniem. W Polsce bowiem, w przeciwieństwie do tych krajów, w których funkcjonują skrzynie, problemem jest rozdźwięk między programem nauczania a ofertą przygotowaną przez Muzeum: - W krajach anglosaskich „skrzynie” są ściśle powiązane z planami lekcji, są po prostu jednym z narzędzi wykorzystywanym w edukacji. U nas, po kongresie kultury, dopiero zaczęto o tym rozmawiać– zauważył. Na razie więc muzealnicy muszą zdać się na swoją fachowość, tak by jak najlepiej dobrać oferowane tematy. Jak widać jednak świetnie im to wychodzi o czym mogą świadczyć przedstawione podczas konferencji liczby. W trakcie trwania pierwszego etapu programu (od października do grudnia) Muzeum odnotowało 28 wypożyczeń, ze skrzyń skorzystało prawie trzy i pół tysiąca uczniów (co ponad sześciokrotnie przewyższyło zakładaną pierwotnie liczbę). Zainteresowanych wypożyczeniem skrzyń było jednak o wiele więcej szkół, nie tylko z Elbląga, ale i Gdańska, Olsztyna czy Braniewa: - Co ciekawe, dzięki skrzyniom dotarliśmy do uczniów szkół średnich, którzy dotychczas byli najmniej liczną grupą uczniów korzystających z usług Muzeum – podkreślił Piotr Adamczyk. Te wskaźniki mówią same za siebie. Dlatego projekt będzie kontynuowany. Muzeum planuje w obecnym roku przygotować kolejne cztery skrzynie. Wszystkie szczegóły na temat wypożyczeń, zawartości skrzyń, tematów lekcji dostępne są na stronie Muzeum.
(na zdj. niżej skarby ze skrzyni tajemnic)

 


     Lekcje historii w Muzeum
     Historia zamknięta w skrzyni to tylko jeden z programów realizowanych przez pracowników działu Edukacji i Promocji elbląskiego Muzeum w 2009 roku. Przez cały ubiegły rok realizowano również „Lekcje muzealne”. Obecnie Muzeum posiada w swojej ofercie (łącznie ze „skrzyniami”) 45 tematów, przeznaczonych dla różnych grup uczniów – od przedszkoli po szkoły średnie. W zeszłym roku przeprowadzono 152 lekcje muzealne, uczestniczyło w nich 3347 osób. Najpopularniejszą okazała się lekcja „Co to jest Muzeum?” przeznaczona dla przedszkolaków i ich nieco starszych kolegów z pierwszych klas podstawówki. Podczas wtorkowej konferencji Piotr Adamczyk zwrócił uwagę, że z odwiedzin w muzeum zrezygnowały szkoły spoza miasta: - Zniknięcie szkół spoza Elbląga być może spowodowane jest ogólnym zubożeniem społeczeństwa, bo przecież by do nas przyjechać, potrzebny jest autokar, a więc koszt takich odwiedzin wzrasta – zauważył. Najchętniej Muzeum odwiedzają podstawówki, wśród których prym w 2009 roku wiodła SP nr 1, która skorzystała z dziewiętnastu zajęć. W tym roku nowością, jaką zamierzają wprowadzić do usług edukacyjnych pracownicy Muzeum są lekcje ”wyjazdowe” do szkół: - Mamy pewne tematy lekcji, które możemy przedstawić poza muzeum, w szkole. Wiemy bowiem, że czasami na przeszkodzie wizyty w muzeum stoi brak czasu, itp. Dlatego proponujemy, że to Muzeum odwiedzi szkołę – zachęca Piotr Adamczyk, odsyłając na stronę internetową Muzeum, by sprawdzić, z którymi tematami można zaprosić Muzeum do szkoły.
     
     Muzeum w wirtualnym świecie
     Elbląskie Muzeum w ubiegłym roku „bywało” na różnych spotkaniach, podczas których prezentowali elbląską placówkę. Brali udział między innymi w III Pikniku Muzeum Historii Polski w Warszawie oraz w Oblężeniu Malborka. Działania promocyjne Muzeum Archeologiczno-Historycznego nie ograniczają się jednak tylko do informacji lokalnej i pojawianiu się na imprezach „branżowych”. Jednym z noworocznych pomysłów na promowanie elbląskiego Muzeum, oraz na stworzenie więzi między sympatykami Elbląga, niekoniecznie w nim mieszkającymi, jest pojawianie się Muzeum w wirtualnym świecie. Za te działania odpowiedzialny jest Tomasz Gliniecki, który wprowadził Muzeum Archeologiczno-Historyczne do największych portali społecznościowych. Teraz użytkownicy Naszej-Klasy mogą dodać Muzeum do listy przyjaciół, jednak jak podkreślił Gliniecki, nie to jest istotą nowej promocji działań elbląskiej placówki: - Chcemy by było to miejsce upowszechniania Muzeum, tego co możemy zaoferować, tego co się w nim znajduje. Przez to budujemy więź nie tylko z elblążanami, ale i z tymi, którzy nasze miasto darzą sentymentem, ale w nim nie mieszkają. Zależy nam by na bieżąco informować o naszych działaniach. Stwierdziliśmy, że nie ma sensu wyważać otwartych drzwi i dlatego weszliśmy na najpopularniejsze portale społecznościowe – powiedział. Oprócz N-K, Muzeum można znaleźć na You Tube oraz na Fickrze, tak by nie tylko przeczytać, ale i zobaczyć filmiki i zdjęcia z muzeum: - Muzeum to miejsce, w którym przechowuje się stare rzeczy, ale nowocześnie myśli – podsumował swoje działania Tomasz Gliniecki.
     
     Plany na przyszłość

     Obecny rok ma być równie bogaty w działania przyciągające gości do odwiedzin Muzeum. Nie zabraknie więc znanych z lat poprzednich imprez, które zawsze cieszyły się dużą popularnością wśród elblążan: Noc Muzeów oraz Europejskie Dni Dziedzictwa. Hasłem tegorocznej edycji Europejskich Dni Dziedzictwa jest „Od pomysłu do przemysłu”, stąd Muzeum prowadzi rozmowy z elbląskimi firmami z historycznymi tradycjami. Na razie jednak pracownicy działu Edukacji i Promocji nie chcą zdradzać żadnych szczegółów. Jak podkreśla Ewa Trocka, kierownik Działu Edukacji i Promocji, Muzeum jak co roku postara się zapewnić maksimum atrakcji dla gości w każdym wieku. Oprócz tego na ten rok planowane są trzy wyjątkowe wystawy. Pierwsza, której otwarcie planowane jest na kwiecień, to ekspozycja „Dary i Zakupy”. Wystawa szczególna, gdyż prezentowana jest raz na pięć lat. Tegoroczna ma przedstawić zbiory z lat 2004-2009. Z myślą o najmłodszych, w okolicy dnia dziecka Muzeum planuje otworzyć wystawę lalek ze zbiorów kolekcjonerki z Elbląga. Na lipcu zaś przewidziano wystawę „Świat toruńskiego piernika”. To interesująca propozycja nie tylko ze względu na możliwość poznania tajemnic wypiekania pierników na przestrzeni kilku wieków, ale również dlatego, że podczas wystawy prowadzone będą warsztaty wypieku tych słodkości. Ewa Trocka zastrzega jednak, że wszystkie plany mogą ulec zmianie: - Wszystko w tym momencie zależy od decyzji w sprawie generalnego remontu Muzeum. Czekamy na decyzję, i jeśli dostaniemy pozytywną odpowiedź, będziemy wówczas wiedzieli jak rozlokujemy zarówno wystawy czasowe jak i stałe, oraz w jakim zakresie będziemy mogli wykorzystywać budynki Muzeum podczas Nocy Muzeów oraz Europejskich Dni Dziedzictwa. Wierzę jednak, że kapitalny remont Muzeum, tak przecież potrzebny, nie będzie przeszkodą by nas odwiedzać – zachęcała Ewa Trocka.

Angelika Kosielska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama