Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 25-02-2017, imieniny Wiktora, Cezarego
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki 2017

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wiej, wietrze wiej Wiej, wietrze wiej

Świat zastygłych gestów

Elbląg, Świat zastygłych gestów

Po czterdziestu latach Kiejstut Bereźnicki ponownie gości ze swoją twórczością w Elblagu, w murach podominikańskiego kościoła.

Kiejstut Bereźnicki (ur. w 1935 r. w Poznaniu) jest profesorem Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku - na uczelni, na której w 1958 r.(wtedy było ta PWSSP) uzyskał dyplom w pracowni prof. Stanisława Teisseyre'a. Od samego początku uczestniczy regularnie w pokazach zbiorowych i indywidualnych sztuki polskiej w kraju i za granicą. Jego artystyczne osiągnięcia były wielokrotnie doceniane i nagradzane.
     Ignacy Witz wybitny polski krytyk i historyk sztuki napisał przed laty o artyście, iż jest jedną "z najbardziej i interesujących indywidualności współczesnego malarstwa polskiego. Kroczy on drogą osobliwą i najzupełniej odrębną, wydawałoby się nawet samotniczą, poszukując jedynego w swoim rodzaju klimatu, atmosfery zawierającej w sobie oddech świata zarówno realnego, jak i przez swą metafizyczność dziwnego surrealnego. Wszystko co maluje jest wzięte bezapelacyjnie, ale nie pokornie z natury. Rysunek zarówno twarzy i ciał jest ścisły, logiczny i precyzyjny. Deformacja zaś powściągliwa, ale oczywista i zadeklarowana. Tyle, że wszystko wydaje się tu być zastygłym, nieruchomym, osadzonym w świecie zastygłym i nieruchomym, wyzbytym podniecenia, ekscytacji, gwałtownych starć".
     Twórczość Kiejstuta Bereźnickiego jest zaproszeniem do medytacji, zgłębiania ludzkiej kondycji, naszego zagubienia w sobie, w świecie wypełnionym różnymi przedmiotami. I chociaż na obrazach panuje wewnętrzna cisza i ład, to jednak bez większych problemów możnych odebrać twórczy niepokój artysty i próby zapytania o sens rzeczy ostatecznych, które stają się każdego dnia naszym udziałem. Z jednej strony jest w obrazach Bereźnickiego powaga i zastanawianie się nad pięknem codzienności, ale także nieuchronne przemijanie z ludzką ułomnością, brzydotą, ograniczeniami, bezsilnością, zagubieniem. To wszystko możne odczytać zarówno w scenach rodzajowych, jak i martwych naturach. Artysta wypracował własny, niepowtarzalny styl rozpoznawalny bez trudu w każdej pracy.
     Elbląską wystawę Kiejstuta Bereźnickiego w Galerii EL można oglądać do 20 kwietnia br. Galeria EL czynna jest codziennie od 10 do 17, a w niedziele od 10 do 16.

MUR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama