Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 24-11-2017, imieniny Jana, Flory
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ewenement natury Ewenement natury

Święty Brat Albert - artysta ducha

 
Elbląg, Święty Brat Albert - artysta ducha Ecce Homo - w Elblągu możemy oglądać kopię tego wybitnego dzieła Adama Chmielowskiego (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Notatki akwarelowe z wizyt u rodziny, pejzaże oraz portrety autorstwa malarza Adama Chmielowskiego, który po włożeniu habitu przyjął imię Albert, można od dziś (29 września) oglądać w Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu. Wśród kilkunastu dzieł brakuje jednak najbardziej znanego „Ecce Homo”, które uchodzi za jeden z najlepszych obrazów religijnych w sztuce polskiej. Na ścianie muzuem wisi co prawda kopia, ale oryginał znajduje się w Krakowie. Zobacz fotoreportaż.

W związku z ogłoszeniem przez Sejm RP roku 2017 Rokiem Świętego Brata Alberta, Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu czynnie włącza się w działania na rzecz promocji wiedzy o słynnym działaczu charytatywnym, malarzu, ale i dzielnym powstańcu, jakim był święty.
     Dziś (29 września) w budynku Podzamcza otwarta została wystawa pt. „Oto człowiek. Święty Brat Albert - artysta ducha. Życie i twórczość Adama Chmielowskiego”, na której prezentowane są eksponaty pochodzące z kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie, Muzeum Narodowego w Warszawie oraz Zgromadzenia Braci Albertynów w Krakowie i Zgromadzenia Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim w Krakowie.
     Obrazy, ale także … proteza nogi Brata Alberta, bowiem jeszcze przed przyjęciem habitu, jako Adam Chmielowski, stracił on kończynę podczas walk powstańczych.
     O twórczości malarskiej zakonnika mówiła dziś Wiesława Rynkiewicz-Domino, kustosz wystawy w MAH:
     - To był naprawdę dobry malarz i nielicznymi pracami, których małą cząstkę prezentujemy w Elblągu, wpisał się na stałe w historię malarstwa drugiej połowy XIX w. - zapewniała. - Widać w jego pracach tendencje wspólne dla epoki, a także to, że - jak mówili jego koledzy po pędzlu – był znakomitym kolorystą.
     - Malarstwo wypełniło pierwszą połowę życia Adama Chmielowskiego – wskazywała Wiesława Rynkiewicz-Domino. - Była to połowa intensywna i pełna rozterek. Artysta stawiał sobie wysokie cele w sztuce i uważał, że ta powinna uszlachetniać ducha tworzącego, ale i w taki sam sposób docierać też do odbiorcy. Psychologiczny perfekcjonizm przeszkadzał mu i sprawił, że Adam Chmielowski nie popełnił wiele dzieł, ba, wiele prac, z których był niezadowolony, zniszczył. Jednak był bardzo ceniony przez kolegów [wśród tych byli Max Gierymski, Józef Chełmoński, Leon Wyczółkowski – red.], choć wśród publiczności nie spotykał się z taką aprobatą.
     O życiu duchowym malarza, który został Bratem Albertem, mówił biskup elbląski Jacek Jezierski: 
     - Brat Albert jest kimś wybitnym – podkreślał. - Poruszał się z łatwością wśród elity twórców kultury w drugiej połowie XIX w., był szanowany i lubiany. Wybrał jednak drogę życia konsekrowanego. Pochłonęła go służba bezdomnym, ubogim, inwalidom wojennym, osobom znajdującym się na marginesie społeczności Krakowa i innych miast.
     Dla Brata Alberta znaczenie miał każdy spotkany człowiek – dodał biskup Jezierski. - Wiele znaczył każdy żebrak czy pijak. Byli oni – według Brata Alberta - godni szacunku, opieki, choć umiał też i na nich krzyknąć. Cieszę się, że w otwarciu wystawy w Elblągu uczestniczą siostra i brat albertyni oraz przedstawiciele władz miasta i województwa.
     Wśród prac wypożyczonych z Krakowa i Warszawy nie ma jednak najbardziej znanej „Ecce Homo”, która uchodzi za jeden z najlepszych obrazów religijnych w sztuce polskiej. Na ścianie muzeum wisi kopia, bo oryginał znajduje się w sanktuarium Brata Alberta w Krakowie. W tym samym kościele znajdują się relikwie św. Barta Alberta.
     
     Wystawę zrealizowano przy wsparciu finansowym Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Patrząc na zdjęcia to tani wszystkich zaprosił chyba ksiądz pruszak . XXI wiec a ciemnota straszna
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 6
    (2017-09-29)
  • Wydarzenie kulturalne roku 2017 w Elblągu. Mała wystawa, ale wybitnego artysty. Warto docenić wysiłek MAH, by ją zorganizować.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 1
    (2017-09-29)
  • Malarz, krytyk i teoretyk sztuki ale co najważniejsze prorok i wizjoner - bo któż 200 lat temu mógł przewidzieć współczesną modę, trendy w ubiorze i powstanie leśnych jednostek Obrony Terytorialnej. Dowód?- zdjęcie nr:23.Terytorials w T-shircie z wizerunkiem twórcy w/w jednostki pomazańcem Antonim Smoleńskim Macierewiczem. Pyszne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 4
    zającpoziomka(2017-09-29)
  • kazdy zwiedzajacy otrzymal "ulotke" z zyciorysem brata alberta, szkoda, ze nie ma w niej zdjec wszystkich dziel z wystawy poswieconej tworczosci adama chmielowskiego, jego dziela robia wrazenie, chyba kazdy o nim slyszal, ale zobaczyl moze pierwszy raz dzisiaj, nic nie szkodzi, ze wystawa skromna, ja sie ciesze, ze moglem zobaczyc :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 0
    (2017-09-30)
  • Proszę się nie martwić. Będzie katalog postekspozycyjny, o czym powiadomimy, gdy będzie gotowy. Pozdrawiam serdecznie. Maria Kasprzycka
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 0
    (2017-09-30)
Reklama