Sobota 18-08-2018, imieniny Heleny, Ilony
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Taki jazz to ja lubię

 
Elbląg, Taki jazz to ja lubię MM3, czyli Michał Milczarek, Mateusz Modrzejewski, Bartek Łuczkiewicz (fot. Anna Dembińska)
Rek

Ukryty pośród hip-hopu, rockowej transfuzji, z elektroniką w tle. W wykonaniu trzech młodych, zdolnych i już dobrze zapowiedzianych "EPką", a rozwijających się wśród "wiewiórek i motylków". Trio Michała Milczarka przyjemnie poruszyło w Mjazzdze.

Gościli w klubie przy Kowalskiej w 2013 r. Wówczas jeszcze bez długogrającego dorobku, ale z płytą EP "The Big Game", która zebrała bardzo dobre recenzje na portalach internetowych i w prasie fachowej. I wśród elbląskich słuchaczy. Ochoczo powrócili więc do Mjazzgi, tym razem z materiałem z wydanego w październiku 2014 r. debiutanckiego krążka "Squirrels And Butterflies".
     Uczciwie przyznam, za jazzem nie przepadam, ale dżentelmeni: Michał Milczarek (gitarzysta), Mateusz Modrzejewski (perkusista), Bartek Łuczkiewicz (basista) nie są natrętami w tym temacie. Choć jazz jest wspólnym mianownikiem ich kompozycji to zręcznie budują na nim konstrukcje z bluesa, psychodelii, doprowadzają też do fuzji z rockiem. Łączą gatunki ku radości własnej i słuchaczy. I opowiadają, nie tylko dźwiękami. Podczas wczorajszego (31 stycznia) koncertu w Mjazzdze zdradzili na przykład, co w

  Mateusz Modrzejewski (perkusja), Bartek Łuczkiewicz (bas) (fot. AD) Mateusz Modrzejewski (perkusja), Bartek Łuczkiewicz (bas) (fot. AD)

"próbowni" przechowuje Michał Bryndal (perkusista Voo Voo). Z tej obserwacji powstał utwór "Mount Brynd". Świetny, trzeba zaznaczyć, więc słuchacze powinni być wdzięczni Bryndalowi. Także za okładkę płyty Michał Milczarek Trio, którą zaprzyjaźniony z zespołem perkusista zaprojektował.
     Podczas wczorajszego koncertu znakomicie bawili się i miłośnicy jazzu, i znawcy gitarowych riffów, i panie, które, co prawda, nie są recenzentkami "Jazzpressu", ale potrafią docenić dobrą muzykę, a dodatkowo fantazyjny, miętowy kolor gitary lidera trio.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata
Hosting WWW BIZNES
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok
Czytnik kart kryptograficznych